Wystarczy dodatkowe pięć minut ruchu codziennej aktywności, by wydłużyć życie

Naukowcy przekonują, że zaledwie pięć dodatkowych minut ćwiczeń dziennie lub pół godziny krótsze siedzenie może wydłużyć życie – wynika z badania opublikowanego w czasopiśmie „The Lancet”.

AdobeStock
AdobeStock

W ramach badania zespół przeanalizował dane dotyczące zdrowia z wcześniejszych badań, w których wzięło udział ponad 150 tys. dorosłych z USA, Szwecji, Norwegii i Wielkiej Brytanii. Wykorzystując pomiary aktywności fizycznej za pomocą urządzeń naukowcy oszacowali, ilu zgonów można by uniknąć, gdyby ludzie poruszali się nieco więcej lub spędzali mniej czasu w pozycji siedzącej.

Autorzy artykułu przyjrzeli się wpływowi „realistycznych i osiągalnych zmian w zachowaniu”, takich jak krótki spacer lub skrócenie czasu siedzenia o pół godziny.

Okazało się, że nawet niewielkie zmiany mają znaczenie: wystarczy dodatkowe pięć minut spaceru w umiarkowanym tempie dziennie, by zredukować zgony o około 10 proc. wśród większości dorosłych, którzy i tak są aktywni przez ok. 17 minut dziennie. Jeżeli podwoimy liczbę minut aktywności o umiarkowanej intensywności dziennie do dziesięciu, redukcja wszystkich zgonów wzrośnie do ok. 15 proc.

P.Werewka

Energiczny spacer to też forma ćwiczeń

Lekarz zaleca więcej aktywności fizycznej? Nie musisz od razu zapisywać się na zumbę albo kupować sprzęt narciarski. Nawet coś tak prostego jak codzienny, energiczny spacer może pomóc ci zadbać zdrowie.

W przypadku osób prowadzących siedzący tryb życia, czyli tych, które ćwiczą o umiarkowanej intensywności przez dwie minuty dziennie, pięć dodatkowych minut aktywności wiąże się z około sześcioprocentowym zmniejszeniem liczby zgonów.

Natomiast dziesięć dodatkowych minut wiąże się spadkiem tego współczynnika o dziewięć procent.

Dodajmy, że umiarkowane aktywności to takie, które sprawiają, że oddychamy trochę ciężej i jest nam cieplej, dlatego nawet proste codzienne czynności, takie jak szybki spacer, prace domowe lub ogrodnicze, mogą okazać się skuteczne.

Ale korzyści – choć nieco mniejsze – przynosi nawet skrócenie czasu spędzanego w pozycji siedzącej o godzinę dziennie. W ten sposób można uniknąć 13-proc. zgonów wśród większości dorosłych. 

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca osobom dorosłym podejmowanie 150 minut tygodniowo aktywności fizycznej o umiarkowanej lub dużej intensywności, jednak wiele osób nie jest w stanie tego zrobić.

„Te wyniki pokazują, że małe kroki mogą mieć ogromny wpływ” – mówi Maria Hagströmer, profesorka na Wydziale Neurobiologii, Nauk o Opiece i Społeczeństwie w Karolinska Institutet oraz współautorka badania. „Nie musisz biegać maratonów – wystarczy kilka dodatkowych minut szybkiego marszu każdego dnia, aby osiągnąć pożądany efekt” – dodaje.

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Jak zmienić nawyki żywieniowe

    Efekt jojo polega na zrzucaniu kilogramów, a potem szybkim ich nadrabianiu. Są osoby, które zaczynają dietę, ale szybko się poddają. Miotają się od lat pomiędzy dietą niskowęglowodanową a niskotłuszczową, ale bez skutku. Zamiast wprowadzać drakońskie scenariusze, można zmienić nawyki. Krok po kroku, z głową, najlepiej pod okiem specjalisty.

  • Adobe Stock

    Co to znaczy „mieć kondycję”

    Dobra kondycja fizyczna jest jednym z najsilniejszych predyktorów zdrowia i przeżycia. Silniejszym niż masa ciała czy poziom cholesterolu. Dlatego lekarze coraz częściej pytają nie tylko o wyniki badań, lecz także o to, jak ciało radzi sobie z ruchem. 

  • AdobeStock

    Igrzyska pełne urazów

    Sport, a szczególnie sport wyczynowy, bywa niebezpieczny. Na tegorocznych igrzyskach nie zabrakło wypadków, a niektóre z nich okazały się naprawdę groźne w skutkach – jak choćby upadek legendy narciarstwa alpejskiego Lindsey Vonn czy polskiej łyżwiarki Kamili Sellier. To te najbardziej spektakularne, ale sportowcy często ulegają mniej groźnym zdarzeniom, z których konsekwencjami mierzą się potem w swoim codziennym życiu.

  • Adobe Stock

    Trening siłowy to polisa na stare lata

    Nie chodzi o bicepsy ani sylwetkę, ale o to, czy za dziesięć lat wstaniesz samodzielnie z krzesła. Trening siłowy nie jest zarezerwowany dla młodych. Coraz więcej badań naukowych dowodzi, że po pięćdziesiątce może być jednym z najskuteczniejszych sposobów na zachowanie sprawności, niezależności i zdrowia metabolicznego.

NAJNOWSZE

  • Multidyscyplinarna opieka na chorymi na Parkinsona to szansa na oszczędności

    Choć w ostatnich latach wzrosła liczba chorych na parkinsona leczonych zaawansowanymi terapiami, to wciąż jest ona zbyt mała, by mówić o tym, że opieka nad tą grupą pacjentów jest na dobrym poziomie. Z jednej strony obserwujemy ogromny postęp możliwości terapeutycznych, z drugiej niedostateczne finansowanie i brak skoordynowanej opieki – mówili specjaliści podczas panelu dotyczącego neurologii na Kongresie Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach.

  • Jak mikroRNA zmieniło rozumienie chorób

  • Specjaliści: każda forma palenia tytoniu jest szkodliwa

  • Mity dotyczące funkcjonowania Centrów Zdrowia Psychicznego

  • Nieoczywiste przyczyny psychozy

  • Adobe Stock

    Z choroby otyłościowej się nie wyrasta

    Patronat Serwisu Zdrowie

    Za chorobę otyłościową u polskich dzieci w zdecydowanej większości przypadków odpowiada nadmiar zjadanych kalorii. Dlatego świadomość, ile, co i w jaki sposób jeść, powinna być kształtowana już od narodzin. Pierwsze smaki docierają do dziecka z wód płodowych, a samodzielne jedzenie powinno zaczynać się od 6. miesiąca życia – zaznacza lek. Magdalena Marciniszyn, specjalistka pediatrii, certyfikowana lekarka Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości, doradczyni laktacyjna.

  • Nocna prohibicja to mniejsze kolejki na SOR-ach

  • Akupresura na zmniejszenie zmęczenia

Serwisy ogólnodostępne PAP