Choroby zębów i przyzębia sieją spustoszenie w całym organizmie

Choroby zębów i przyzębia to nie tylko okresowy ból, krwawienie, dyskomfort w jamie ustnej i problemy estetyczne. Mogą się też przyczyniać m.in. do rozwoju groźnej neurodegeneracyjnej choroby Alzheimera.

Fot. PAP/Jacek Turczyk
Fot. PAP/Jacek Turczyk

Zdaniem specjalistów zbyt lekceważąco podchodzimy do próchnicy oraz chorób przyzębia. Okazuje się, że problem nie dotyczy tylko jamy ustnej – udowodniono związek złego stanu zębów i przyzębia z chorobami sercowo-naczyniowymi, cukrzycą, przewlekłą chorobą nerek, reumatoidalnym zapaleniem stawów i innymi poważnymi chorobami ogólnymi. 

Do tej wyliczanki trafić może kolejna choroba. 12 maja, z okazji Światowego Dnia Zdrowych Dziąseł, Polskie Towarzystwo Periodontologiczne przedstawiło także najnowsze doniesienia na ten temat związku bakterii występujących w zapaleniu przyzębia z chorobą Alzheimera – na razie udowodniono tę korelację u myszy.

fot.PAP/Jacek Turczyk

Seniorko, myj zęby – przegonisz raka

Stany zapalne dziąseł drastycznie zwiększają ryzyko zachorowania na raka u starszych kobiet. Ale o zdrowie jamy ustnej warto dbać w każdym wieku.

Jaki to ma związek?

Naukowcy z USA, Polski, Australii i Nowej Zelandii w badaniu na myszach wykazali, że jedna z głównych bakterii odpowiedzialnych za ciężki przebieg choroby przyzębia: Porphyromonas gingivalis jest powiązana z chorobą Alzheimera. Ich zdaniem zakażenie jamy ustnej tą bakterią powoduje pojawienie się jej w mózgu, co daje początek uszkodzenia tkanki mózgowej.

- W swoich badaniach dowiedli, że wzrost stężenia toksyn produkowanych przez baketrie P. gingivalis jest powiązany ze wzrostem stężenia białka tau i beta-amyloidu – dwóch kluczowych w patogenezie choroby Alzheimera białek – tłumaczy prof. Maria Barcikowska, przewodnicząca Sekcji Alzheimerowskiej Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.  

Po tym odkryciu opracowano cząsteczkę, która ma za zadanie neutralizować szkodliwe działanie bakterii na mózg. Badania wciąż trwają, ale rozbudziły wielkie nadzieje na stworzenie skutecznej metody leczenia choroby Alzheimera.

- Do tego jeszcze daleka droga – studzi entuzjazm specjalistka. Ale przyznaje, że nie należy lekceważyć doniesień o powiązaniu chorób przyzębia z otępieniem. 

- Od ponad 15 lat nie opracowano żadnej nowej metody leczenia demencji, dlatego ważne jest, aby wykorzystać każdą szansę, która może mieć wpływ na zmniejszenie ryzyka.To ważne, aby dokładnie ocenić wszystkie potencjalne metody leczenia i prewencji – komentuje prof. Maria Barcikowska.

Potrzebni specjaliści dla specyficznej grupy pacjentów

Przewlekłe stany przyzębia występują w krajach rozwiniętych, w tym także w Polsce, u 8 na 10 osób w wieku co najmniej 35 lat. Wraz z wiekiem problem postępuje - przeprowadzone w 2014 r. badania prof. Renaty Górskiej, konsultant krajowej w dziedzinie periodontologii i prezes Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego wykazały, że zdrowie przyzębie ma zaledwie 0,8 proc. osób od 65. do 74. roku życia!
To problem szczególnie trudny u osób z otępieniem, których w naszym kraju jest ok. 500 tys. 

Fot. PAP

Mycie zębów – nie takie proste, jak się wydaje

Trzy dni bez szczotkowania zębów i zaczyna się zapalenie dziąseł – ich krwawienie czy obrzęk. To tylko początek kłopotów. Uwaga! Nawet jeśli myjesz je dwa razy dziennie, możesz mieć ten sam problem. Sęk we właściwej higienie jamy ustnej – wbrew pozorom to nie takie łatwe.

- U chorych na alzheimera prawie w ogóle nie stosuje się leczenia stomatologicznego. W szpitlau MSWiA jest jedyny w Warszawie oddział alzheimerowski. I kiedy trafia mi się tam pacjent z jakimś problemem w jamie ustnej, nie mam gdzie go wysłać. Przydałaby się specjalna przychodnia stomatologiczna dedykowana ludziom bardzo starym i cierpiącym na demencję – uważa prof. Barcikowska. 

Pacjent z demencją u dentysty 

Jej zdaniem konieczne jest stworzenie specjalistycznych ośrodków stomatologicznych dla ludzi z otępieniem, bo ich leczenie nie jest proste. Specjalistka apeluje o zrozumienie tych cierpiących pacjentów.

- Oni się boją się otwierać buzię, boją się bólu. Jeśli pacjent jest pobudzony czy agresywny, nie pozwala sobie umyć zębów, a nawet zajrzeć do jamy ustnej. Wszyscy tłumaczą: „To furiat, chory na alzheimera”. A to może być symptom bólu, tylko on nie umie nam tego powiedzieć – mówi specjalistka.

Dodatkowym problemem jest fakt, że na leczenie tych chorych trzeba przeznaczyć znacznie więcej czasu.

- Tych pacjnetów najpierw trzeba 15 minut namawiać, żeby otworzyli buzię, a potem 15 minut ich przepraszać, że się im zrobiło ból – wskazuje kolejny problem prof. Barcikowska. 

Opiekunowie muszą z rozwagą wybrać odpowiedniego dentystę. Jej zdaniem część specjalistów powinna się wykwalifikować w leczeniu tej grupy pacjentów, nauczyć się porozumienia z nimi. Zdarza się bowiem, że do leczenia zębów czy chorób przyzębia trzeba takiego chorego płytko usypiać, bo to jedyny sposób, aby mu pomóc. 

Kij ma dwa końce, bo ta metoda nie jest obojętna dla pacjenta z chorobą neurodegeneracyjną - każda narkoza pogarsza stan pacjenta, trzeba więc umiejętnie ocenić wszystkie „za” i „przeciw”. Można też inaczej postępować.

- Obecnie najczęściej - jeżeli podejrzewamy problem w jamie ustnej - daje sie pacjentowi ciężki neuroleptyk, żeby się nie „awanturował” – przyznaje specjalistka. 

Jak zadbać o higienę jamy ustnej seniora

Wielkie nadzieje pokładane są nowej metodzie, czyli oznaczaniu szkodliwej toksyny we krwi. 

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Barwa języka sygnałem różnych chorób 

Język powinien być jasnoróżowy. Jeśli ma inny odcień albo jest pokryty nalotem, może to sygnalizować poważne choroby – nie tylko w obrębie jamy ustnej. Lekarz może więc powiedzieć: "Pokaż mi swój język, a powiem, co ci dolega".

- Takie badanie w warunkach laboratoryjnych byłoby obiektywne i korzystne dla tych chorych. Poprzez zwykłe pobranie krwi można byłoby sprawdzić, czy chory z otępieniem faktycznie ma problem medyczny. Niestety na tę chwilę wciąż nie ma dowodów na te powiązania u ludzi – podkreśla prof. Barcikowska

Co więc robić? Dbać o higienę jamy ustnej, myć zęby dwa razy dzienie, płukać jamę ustną po każdym posiłku. Paradoksalnie bardzo często nie jest to aż tak wielki problem.

- Prawda jest też taka, że znakomita większość tych chorych w ogóle już nie ma zębów, a wtedy łatwiej jest dbać o higienę jamy ustnej, bo nie ma kieszonek przyzębowych, czy zakamarków, w których gromadziłyby się bakterie – zauważa geriatra.

Jak prawidłowo dbać o higienę jamy ustnej chorego z otępieniem :

  • Przypominaj seniorowi o szczotkowaniu zębów minimum dwa razy dziennie, rano i wieczorem,najlepiej o stałych porach, np. od razu po śniadaniu i po kolacji  - osoby z otępieniem lubią systematyczność.
  • Asystuj seniorowi przy myciu zębów.
  • Pomagaj mu nałożyć pastę
  • Po każdym posiłku namawiaj go do płukania jamy ustnej wodą
  • Zwróć uwagę, aby z taką samą starannością jak przednie senior mył  tylne zęby 
  • Jeśli uda ci się namówić seniora na używanie szczoteczki elektrycznej – tym lepiej. Jest szansa, że umyje zęby dokładniej. Wybierz nakładkę z okrągłą główką, ponieważ ich kształt pozwala w pełni objąć całą powierzchnię zęba i łatwiej dociera do przestrzeni międzyzębowych.
  • Pamiętaj, że szczoteczkę oraz końcówki szczoteczek elektrycznych należy wymieniać co 2–3 miesiące, a także po każdej infekcji gardła, przeziębieniu, grypie czy infekcji jamy ustnej.
  • Znajdź dentystę przyjaźnie nastawionego do chorych z otępieniem i zadbaj o regularne wizyty


Monika Wysocka, zdrowie.pap.pl

Źródła: Polskie Towarzystwo Periodontologiczne:  Raport ze spotkania panelowego na temat choroby przyzębia i próchnicy w kontekście zdrowia jamy ustnej
Dane dotyczące rozpowszechnienia chorób przyzębia pochodzą z wywiadu z dr n. med. Dagmarą Gałecka-Wanatowicz opublikowanego w portalu Medycyna Praktyczna:

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Piotr Werewka/PAP

    Nie tylko siła mięśni – refleks również ma znaczenie dla seniorów

    Myśląc o utrzymaniu formy wraz z wiekiem skupiamy się na sile, mobilności i wydolności krążeniowo-oddechowej. Specjaliści coraz częściej mówią jednak o znaczeniu czasu reakcji, gdyż jego spadek wpływa na wszystko – od umiejętności prowadzenia pojazdu po unikanie upadków i zachowanie niezależności w życiu.

  • AdobeStock

    Sudoku dla mózgu

    Sudoku to jedna z najpopularniejszych łamigłówek na świecie. Wymaga logicznego myślenia, skupienia uwagi i zapamiętywania informacji, a przy tym nie potrzebujemy do niego niczego poza kartką z cyframi lub aplikacją w telefonie. Czy regularne rozwiązywanie sudoku rzeczywiście usprawnia pracę mózgu?

  • AdobeStock

    Jak starzeją się nasze geny

    Czy geny mają swój termin przydatności? W pewnym sensie tak, choć samo DNA nie „starzeje się” dokładnie tak jak człowiek. Z biegiem lat w komórkach gromadzą się uszkodzenia i mutacje, zmienia się sposób odczytywania genów, skracają się telomery, a część komórek zaczyna funkcjonować inaczej niż w młodości. Coraz lepiej potrafimy też zmierzyć tak zwany wiek biologiczny. Okazuje się przy tym, że dwie osoby w tym samym wieku metrykalnym mogą mieć genomy i epigenomy „w różnym wieku”.

  • Zdj. P.Werewka/PAP

    Pogorszenie funkcji poznawczych: co jest normalne, a co jest sygnałem ostrzegawczym

    Lęk przed demencją potrafi człowieka zadręczyć. Rośnie za każdym razem, kiedy zauważamy, że pamięć nas zawodzi: nie pamiętamy, gdzie odłożyliśmy klucze, albo nie możemy sobie przypomnieć słowa. Czy to już powód do zmartwienia?

NAJNOWSZE

  • PAP/Piotr Nowak

    Jak umiera nasze ciało?

    Oddech spowalnia. Krew zaczyna pomału odpływać, a ciało blednie. Rysy twarzy wyostrzają się. Słuch wyłącza się jako ostatni. Proces umierania zwany agonią może trwać nawet 48 godzin. Chcielibyśmy żyć jak najdłużej i odejść w spokoju. Jednak tylko niewielu z nas zgaśnie z powodu starości, jak angielska królowa Elżbieta II, która zmarła w wieku 96 lat. Dlaczego?

  • Słowa w opiece hospicyjnej mają znaczenie, bo „oddaje się rzeczy, nie bliskich”

  • Kolejki do fizjoterapeutów po horyzont

  • Edukacja zmniejsza występowanie demencji, także u osób genetycznie predysponowanych

  • Czytanie dzieciom wspiera ich rozwój

  • fot. PAP/Adam Warżawa

    Naucz dziecko jak się uczyć

    Dlaczego jedni zapamiętują szybko, a inni mimo wielu godzin nauki mają poczucie chaosu i przeciążenia? Skuteczność nauki nie zależy wyłącznie od indywidualnych predyspozycji. Duże znaczenie ma również to, w jaki sposób dziecko pracuje z materiałem. „Zamiast zmuszać go do morderczej i nieefektywnej pracy, warto dowiedzieć się, jak uczyć się przyjaźnie dla mózgu” – przekonuje psycholożka Ewa Bensz-Smagała z gabinetu LuckyMind.

  • Rogowacenie skóry – od fizjologii do patologii

  • Zmiana czasu na zimowy chroni nasze ciało, ale źle wpływa na nastrój

Serwisy ogólnodostępne PAP