Przyjaciel dobry na pamięć

Utrzymywanie dobrych, ciepłych relacji z innymi może być kluczem do zachowania sprawnego umysłu w późnym wieku – dowodzą badania naukowców z amerykańskiego Northwestern University.

Fot. PAP
Fot. PAP

Prawie każdy z nas miał kiedyś z takimi osobami do czynienia i z pewnością dobrze je zapamiętał, bo są naprawdę niesamowite. Będąc grubo po 80-tce zachowują wspaniałą sprawność umysłu, a każda rozmowa z nimi staje się intelektualną przygodą.

Naukowcy z Northwestern University już od pewnego czasu badają ludzi, którzy po przekroczeniu 80. roku życia są ponadprzeciętnie sprawni intelektualnie. Co to oznacza? Ich pamięć epizodyczna (autobiograficzna) - przechowująca wydarzenia i powiązane z nią emocje - jest sprawna jak w przypadku 50-, 60-latków. Stopniowe pogorszenie działania tej pamięci i spadek prędkości, z jaką przywołujemy informacje, postępuje z wiekiem i jest procesem zupełnie naturalnym.

Ludzka inteligencja jest obecnie definiowana jako zdolność przystosowania się do okoliczności, dzięki dostrzeganiu abstrakcyjnych relacji, korzystaniu z uprzednich doświadczeń i skutecznej kontroli nad własnymi procesami poznawczymi.

Spowolnienie starości

Osobom badanym przez Amerykanów najwyraźniej dało się ten proces zatrzymać. Dotychczasowe ustalenia dowodzą, że mają one znacznie większy niż ich rówieśnicy fragment mózgu zwany przednią częścią zakrętu obręczy. Jest to o tyle zaskakujące, że kurczenie się kory mózgowej (a wspomniany fragment jest jego częścią) zaczyna się tuż po osiągnięciu przez człowieka dorosłości. Co więcej, u takich osób zmniejszanie się całego mózgu (co także jest czymś naturalnym), zdaje się być zahamowane.

Adobe Stock

Komputer? Szydełkowanie? Książki? Mózg na dopingu

Korzystanie z komputera i dzierganie na drutach może przynosić więcej korzyści osobom po siedemdziesiątce w zachowaniu sprawnego umysłu niż czytanie książek – twierdzą naukowcy z Mayo Clinic.

Szukając przyczyn takiego stanu rzeczy zespół badaczy pod kierunkiem doktorantki Amandy Cook Maher postanowił sprawdzić, jakie czynniki psychologiczne mogą być powiązane nadzwyczajnymi osiągnięciami intelektualnymi niektórych 80-latków. Punktem wyjścia były ustalenia, że ogólny psychologiczny dobrostan jest u osób dorosłych skorelowany z lepszym działaniem funkcji poznawczych.

W badaniach Cook Maher wzięło udział 31 „superstaruszków”, liczących co najmniej 80 lat (80-96 lat, średnia 83,4) oraz 19 ich rówieśników (81-102 lata, średnia 84,4) wykazujących typową dla tego wieku sprawność umysłu. Wszyscy badani zostali dobrani tak, by poziom wykształcenia był podobny.

Wszyscy wypełniali specjalny test psychologiczny pozwalający ocenić ogólny dobrostan, składający się z sześciu części (poczucie autonomii w zakresie wyrażania poglądów, pozytywne relacje z innymi, zdolność do radzenia sobie z problemami, rozwój osobisty, cel w życiu, samoakceptacja).

Uzyskane w ten sposób wyniki zostały starannie przeanalizowane. Okazało się, że pod względem większości aspektów obydwie grupy niewiele się różniły. Był jednak jeden czynnik, który wyraźnie się wybijał wśród „superstaruszków”: to „utrzymywanie pozytywnych relacji z innymi”. Innymi słowy, osoby, które miały znakomitą pamięć i szybko przetwarzały informacje, utrzymywały bardziej satysfakcjonujące więzi społeczne z bliźnimi, a zatem miały określone grono przyjaciół i znajomych.

Jeśli starzeć się, to nie indywidualnie

Komentując otrzymane wyniki na łamach tygodnika „PLOS ONE” zespół Cook Maher stwierdził, że choć obydwie grupy badanych cieszyły się z wysokiego poziomu dobrostanu, tylko superstaruszkowie wskazywali na znacząco wyższą jakość więzi społecznych. To właśnie one mogą być czynnikiem umożliwiającym się lepsze starzenie się. Zwłaszcza w powiązaniu z odnotowaną u nich większą gęstością określonego rodzaju neuronów w przedniej części zakrętu obręczy, neuronów, które najprawdopodobniej odgrywają wielką rolę w utrzymywaniu więzi społecznych, społecznej intuicji i regulacji emocji. Możliwe, że to one są przyczyną, dla której badane osoby tak dobrze tworzą więzi społeczne.

Jest jednak również bardzo prawdopodobne, że jest wręcz odwrotnie: nawiązywanie satysfakcjonujących relacji promuje rozwój nowych komórek nerwowych w określonych miejscach.

– Nasze odkrycia są szczególnie ekscytujące, jako krok do zrozumienia czynników związanych z zachowaniem zdolności poznawczych w zaawansowanym wieku, szczególnie takich, które są modyfikowalne – mówi Amanda Cook Maher.

Adobe Stock

Jak dbać o mózg?

Większość Polaków wie, że udar i nowotwór mózgu to schorzenia tego organu. Niewiele jest świadomych, że choroby mózgu to także migrena, depresja czy otępienie. Części chorób mózgu można zapobiegać.

Podobne zdanie ma jej mentorka.

– Nie musisz być duszą towarzystwa, ale te badania potwierdzają teorie, że utrzymywanie silnych więzi społecznych jest powiązane z wolniejszą utratą zdolności poznawczych – mówi dr Emily Rogalski z Northwestern University, która nadzorowała badania Cook Maher.

Ograniczenia badania

Badania amerykańskich uczonych przeprowadzone zostały na relatywnie małej grupie osób, a ponadto była ona mało zróżnicowana pod względem pochodzenia – w obydwu przypadkach zdecydowaną większość stanowiły osoby pochodzenia europejskiego. Stąd sami naukowcy w swoim artykule zalecają powtórzenie testów na znacznie większej, bardziej zróżnicowanej grupie. Potrzebne jest również staranne sprawdzenie, co jest przyczyną, a co skutkiem. Czyli, czy zarejestrowane różne zmiany w mózgu „superstaruszków” są przyczyną tworzenia przez nich bardziej satysfakcjonujących więzi społecznych czy też na odwrót: utrzymywanie więzi społecznych przekłada się na rozwój określonych obszarów mózgu.

Z pewnością jednak nikomu nie zaszkodzi dbałość o dobre kontakty społeczne – wykazano ich dobroczynny wpływ na wiele aspektów zdrowia, nie tylko tego psychicznego. Można więc strawestować słowa popularnej piosenki Kabaretu (nomen-omen) Starszych Panów i nie tylko je nucić, ale i wdrażać w życie: „Jeśli starzeć się, to nie indywidualnie”.

Anna Piotrowska (zdrowie.pap.pl)

Źródła:

Psychological well-being in elderly adults with extraordinary episodic memory

Funkcjonowanie intelektualne w okresie starości

ZOBACZ WIĘCEJ

  •  PAP/Art Service

    suPAR: w poszukiwaniu wskazówek zegara biologicznego

    Naukowcy szukają biomarkera, który pozwoliłby wcześniej wykrywać biologiczne zużycie organizmu i ryzyko rozwoju wielu chorób przewlekłych. Jednym z najbardziej obiecujących kandydatów jest suPAR – białko związane z aktywacją układu odpornościowego. Jego podwyższone stężenie może wskazywać, że organizm przez lata pozostaje w stanie przewlekłego „alarmu”.

  • AdobeStock

    Skąd się biorą pęcherzyce?

    Pęcherze na skórze zwykle kojarzą się z oparzeniem, otarciem albo infekcją. Tymczasem u części osób ich przyczyną jest niezwykła pomyłka układu odpornościowego. Organizm, który powinien chronić przed bakteriami, wirusami czy komórkami nowotworowymi, zaczyna atakować własne struktury odpowiedzialne za utrzymanie spójności skóry. W efekcie pojawiają się bolesne pęcherze, nadżerki i przewlekły stan zapalny. Choroby te nazywane są autoimmunologicznymi dermatozami pęcherzowymi.

  • Adobe Stock

    Boso i zdrowo

    Jeszcze niedawno widok dziecka biegającego boso był czymś zupełnie zwyczajnym. Dziś stopa przez większość dnia pozostaje zamknięta w bucie – chroniona, amortyzowana, ale też odcięta od wielu bodźców. Specjaliści zachęcają, by chociaż latem powrócić do natury: poczuć pod podeszwą piasek, trawę czy leśną ścieżkę.

  • AdobeStock

    Gorzka czekolada jest dobra dla mózgu

    Już około 20-30 g dziennie (najlepiej z zawartością powyżej 70 proc. kakao) wspiera procesy myślowe i chroni komórki nerwowe przed starzeniem. Co ciekawe, najlepiej działa na mózg seniorów.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Fart walk, czyli o TikTokowych trendach zdrowotnych

    Nie każdy trend z TikToka jest zły. Wśród filmików promujących skrajne diety, cudowne suplementy i szybkie sposoby na odchudzanie pojawiają się także pomysły, które mogą realnie wspierać zdrowie. Jednym z nich jest „fart walk” – krótki spacer po posiłku. Choć nazwa budzi uśmiech, kryje się za nią prosta aktywność, która może poprawiać trawienie, pracę jelit i pomagać w kontroli poziomu cukru we krwi. O tym, które trendy zdrowotne z mediów społecznościowych warto wprowadzić w życie, a których lepiej unikać, mówi dietetyczka Roksana Środa.

  • Wazopresyna – hormon przetrwania

  • Nużeńce i my

  • Uregulowany cykl dobowy to podstawa zdrowego mózgu

  • suPAR: w poszukiwaniu wskazówek zegara biologicznego

  • Adobe Stock

    Hormon GLP-1 – bohater leczenia cukrzycy i… choroby otyłościowej

    Komisja Europejska zgodziła się na wprowadzenie semaglutydu – analogu ludzkiego hormonu GLP-1 – w postaci doustnej do leczenia choroby otyłościowej. Od pewnego czasu jest już stosowany w terapii cukrzycy typu 2, chociaż jego refundacja obejmuje wyłącznie określone grupy pacjentów. To niewątpliwie kolejny ważny krok w leczeniu choroby otyłościowej. Na refundację w tym wskazaniu pacjenci prawdopodobnie będą jednak musieli jeszcze poczekać – zaznacza dr hab. n. med. Karolina Kędzierska-Kapuza, specjalistka diabetologii i nefrologii, zajmująca się również leczeniem choroby otyłościowej.

  • Farmakoterapia na walizkach

  • Badanie: im wcześniej kończymy jedzenie w ciągu dnia, tym lepiej śpimy?

Serwisy ogólnodostępne PAP