Młodzi nie chcą być pionkami w rękach przemysłu tytoniowego

Narastająca fala uzależnienia od nikotyny, szczególnie wśród młodych ludzi, nielegalny handel oraz nowe zasady dotyczące produktów nikotynowych - to wiodące tematy obrad, które odbędą się w ciągu najbliższych dni w Genewie podczas trwającej właśnie 11. sesji Konferencji Stron Ramowej Konwencji WHO o Ograniczeniu Użycia Tytoniu (COP11). Pokolenie młodych reprezentuje Julia Nowicka-Janik z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

zdj. Campaign for TobaccoFree Kids
zdj. Campaign for TobaccoFree Kids

„Prawie jeden na trzech palących codziennie zaczął palić przed ukończeniem 16 lat. To pokazuje jak ważne jest chronienie i wspieranie młodych ludzi w tym kluczowym etapie ich życia. Jednak polityki powinny chronić młodych ludzi nie tylko przed tytoniem, ale także przed wszelkiego rodzaju produktami nikotynowymi. Nasze wysiłki na rzecz ograniczenia używania tytoniu są podważane przez gwałtowny wzrost używania e-papierosów – mówił w Genewie Frank Vandenbroucke, wicepremier i minister ds. spraw społecznych i zdrowia publicznego Belgii.

Jako młoda ambasadorka organizacji Campaign for Tobacco-Free Kids (CTFK) - jednej z najważniejszych światowych organizacji zajmujących się tematyką kontroli tytoniu do Szwajcarii pojechała Julia Nowicka-Janik, doktorantka Pierwszej Szkoły Doktorskiej, Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego (Zakład Zdrowia Publicznego i Medycyny Społecznej).

- CTFK prowadzi badania, kampanie edukacyjne oraz programy rzecznicze, a także szkoli młodych ambasadorów, którzy wnoszą świeżą perspektywę do międzynarodowej debaty. To właśnie w ramach tych działań zostałam zaproszona na COP11, aby reprezentować głos młodego pokolenia i podkreślać, jak decyzje podejmowane dziś wpłyną na zdrowie przyszłych pokoleń – mówi Julia Nowicka-Janik, która uczestniczy w COP11 jako akredytowany obserwator. To oznacza, że może brać udział w sesjach otwartych, monitorować przebieg negocjacji i reprezentować perspektywę młodych ludzi – grupy najbardziej narażonej na działania marketingowe przemysłu tytoniowego. 

- Bo to my będziemy doświadczać konsekwencji decyzji podejmowanych dzisiaj. Dlatego głos młodego pokolenia powinien być słyszalny i brany pod uwagę – podkreśla. 
Podczas COP11 odbyło się spotkanie z Andrew Black, przedstawicielem Sekretariatu WHO FCTC, gdzie w imieniu CTFK Polka przedstawiała stanowisko młodych w sprawie globalnych działań antytytoniowych. 

Fot. PAP

Nowatorskie produkty tytoniowe także szkodzą

Coraz więcej doniesień naukowych neguje korzyści z tzw. „nowatorskich” wyrobów tytoniowych, jak tytoń podgrzewany czy papierosy elektroniczne, nie uznając ich jako nieszkodliwy sposób na rzucenie palenia. Wielu naukowców w oparciu o wyniki badań przekonuje, że wywierają zły wpływ na zdrowie.

- Mówiłam o tym, że nie chcemy być targetem marketingu przemysłu tytoniowego, że chcemy chronić młode pokolenie i przerwać manipulacje przemysłu. Podkreśliłam, że powinniśmy być uwzględnieni w rozmowach i podejmowaniu decyzji jako młode osoby i zasugerowałam, że każdy region lub nawet kraj powinien delegować przedstawiciela młodych osób – wymienia młoda działaczka. 

Jako przedstawicielka młodego pokolenia w Genewie uczestniczy także w działaniach społecznych wokół COP11: demonstracjach, protestach i akcjach, które zwracają uwagę na szkody związane z używaniem tytoniu i na konieczność ochrony młodych przed wpływem przemysłu.

- To ogromny zaszczyt reprezentować Campaign for Tobacco-Free Kids, organizację, która  zauważyła mój potencjał i inwestuje w mój rozwój. To wyróżnienie zostać zaproszonym na udział w COP, ponieważ nie jest to otwarte wydarzenie dla wszystkich. Moja obecność w Genewie podkreśla rosnącą rolę młodych profesjonalistów w debacie o zdrowiu publicznym oraz konieczność uwzględniania ich perspektywy w globalnych decyzjach dotyczących kontroli tytoniu. Naszym wspólnym celem jest chronić zdrowie ludzi - teraz i w przyszłości, a przede wszystkim dążyć do świata wolnego od epidemii tytoniu – mówi Julia Nowicka- Janik.
 

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe

    Nie ma szczepionki na samobójstwo

  • Adobe Stock

    Ciężkie skutki choroby alkoholowej

    Choroba alkoholowa może powodować m.in. marskość wątroby, ostre zapalenie trzustki, uszkodzenia mózgu. Zmiany można zatrzymać, ale są w zasadzie nieodwracalne. Do szpitala trafia wiele młodych osób z ciężkimi uszkodzeniami, wynikającymi z picia alkoholu. Pomimo wysiłków lekarzy, nie udaje się ich często uratować – wyjaśnia prof. dr hab. n.med. Leszek Czupryniak, kierownik Kliniki Diabetologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

  • Adobe Stock

    Alkohol to neurotoksyna, która niszczy komórki nerwowe

    Alkohol jest neurotoksyną, która niszczy komórki nerwowe, a każdy kolejny kieliszek zwiększa prawdopodobieństwo uzależnienia. Kiedy kończy się nawyk, a zaczyna nałóg, na czym polega różnica w piciu kobiet i mężczyzn oraz jak leczy się chorobę alkoholową, wyjaśniają lekarze specjaliści.

  • AdobeStock

    Za dużo social mediów zaburza sen i może prowadzić do kłopotów psychicznych

    Badania wykazały, że zbyt krótki i zaburzony sen u młodzieży prowadzi do stresu, zwiększonego zagrożenia chorobami psychicznymi i ryzykownych zachowań, np. nadużywania narkotyków. Jednym z powodów tych kłopotów jest nadmierne korzystanie przed snem z social mediów.

NAJNOWSZE

  • Adobe

    Nosiciele Li-Fraumeni: skazani na nowotwór

    Zespół Li‑Fraumeni to predyspozycja genetyczna, która sprawia, że u dzieci mogą rozwijać się rzadkie i agresywne nowotwory, często we wczesnym wieku, a standardowe leczenie wymaga szczególnej ostrożności. Prawdopodobieństwo zachorowania szacuje się na 80 proc. 

  • Zawał serca – stan nagły, na który możemy pracować latami

  • Jelita wpływają na odporność i nastrój

  • Arytmia arytmii nierówna

  • Nie ma szczepionki na samobójstwo

  • AdobeStock/Robert Ruidl

    Wojna to wyzwanie dla systemu ratownictwa. Lepiej być przygotowanym.

    Wojna w Ukrainie uświadamia, jakie znaczenie ma przygotowanie szpitali, służb ratowniczych i administracji zdrowotnej na sytuacje ekstremalne – od braków personelu, leków i sprzętu, po konieczność podejmowania dramatycznych decyzji dotyczących priorytetów medycznych i logistycznych. Czy jesteśmy na to gotowi?

  • Od czego zależy, kto doznaje stresu pourazowego?

  • Odżywianie a indeks studencki

Serwisy ogólnodostępne PAP