Fajerwerki – bądź mądry przed szkodą!

Noc sylwestrowa to jedna z najbardziej pracowitych nocy w roku dla służb medycznych, policyjnych i straży pożarnej. Jednym z powodów są incydenty i wypadki z fajerwerkami. Rzecznik prasowy straży pożarnej Paweł Frątczak apeluje o rozwagę w ich używaniu.

Z powodu fajerwerków na terenie Unii Europejskiej dochodzi do kilkuset poparzeń, zranień i pożarów, a nawet wypadków śmiertelnych. Przyczyną większości jest ich niewłaściwe użytkowanie i nieprzestrzeganie zasad bezpieczeństwa. 80 proc. ofiar stanowią mężczyźni w wieku 19-50 lat. Najczęstsze obrażenia to oparzenia i skaleczenia głowy i rąk, urazy oczu i uszkodzenia słuchu.

- To najbardziej pracowita noc dla moich kolegów. Są jednostki, które ruszają na akcję o 22-giej i jeżdżą od akcji do akcji do rana – mówi o ciemnej stronie zabawy sylwestrowej Frątczak.

Infografika PAP

Fajerwerków mogą używać jedynie dorośli. Nie wolno odpalać ich w pomieszczeniach. Nie należy podchodzić do niewybuchów i zadbać o to, by w pobliżu była gaśnica lub przynajmniej wiadro z wodą. Bezwzględnie należy zachować bezpieczną odległość i przestrzegać instrukcji używania konkretnego produktu.

Kupując fajerwerki należy sprawdzić, czy:

  • nabywany produkt nie posiada żadnych wad mechanicznych (pęknięcia, przerwania, wgniecenia, wybrzuszenia obudowy) oraz nie wysypuje się z niego mieszanina pirotechniczna.
  • elementy składowe są dobrze ze sobą połączone, nie przesuwają się i nie wypadają.
  • lont jest zabezpieczony pomarańczową osłoną lub opakowaniem.
  • podana jest nazwa producenta wraz z danymi adresowymi.
  • instrukcja obsługi napisana jest w języku polskim i zawiera co najmniej: informację o sposobie odpalenia oraz niezbędne ostrzeżenia.

jw

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Zakwit sinic. Dlaczego zrezygnować z kąpieli i wędkowania?

    Sinice to mikroskopijne żyjątka, które czasami masowo mnożą się w ciepłym zbiorniku lub cieku wodnym i nierzadko przybierają właśnie niebieską barwę. Mogą być groźne.

  • PAP/archiwum dra Krzyżaka

    Nurkowanie: kto bezpiecznie może uprawiać ten sport

    To sport całoroczny i choć nie każdy może go uprawiać, dziś już nie trzeba być bezwzględnie zdrową osobą, aby nurkować - przeciwwskazania są coraz mniej liczne - przyznaje dr n. med. Patryk Krzyżak, elektrofizjolog i płetwonurek, który od wielu lat zajmuje się medycyną sportów ekstremalnych i jest też lekarzem kwalifikującym do płetwonurkowania*.

  • AdobeStock

    Kiedy w domu jest za zimno… czyli zdrowie a niska temperatura

    Zbyt niska temperatura w domu na różne sposoby może sprzyjać kłopotom ze zdrowiem - przestrzegają eksperci. Dla niektórych już niewielka różnica utraty ciepła może mieć niebagatelne znaczenie. Nie warto też jednak przesadzać z ogrzewaniem. Dowiedz się więcej.

  • Werewka/PAP

    Historia. Brudne ręce chirurgów zamiast leczyć uśmiercały 

    Jeszcze na początku XIX w. chirurdzy kroili pacjentów brudnymi rękami. Nie myli ich nawet po sekcji zwłok, gdy udawali się tuż po tym przyjmować porody. Nosili czarne fartuchy, by łatwiej było na nich ukryć ślady krwi. Lekarz, który wpadł na prostą zależność – brudne ręce – zakażenie – popadł w obłęd, bo środowisko nie dało mu wiary. Dlaczego tyle wieków musiało minąć od stworzenia mydła do jego powszechnego stosowania, również w medycynie? I komu udało się w końcu odkazić sale operacyjne?

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Zimą astma może się zaostrzać

    Nie tylko chorzy na serce muszą uważać zimą. Mrozy mogą źle znosić także chorzy na astmę. Zimne powietrze, zwłaszcza gdy jest sucho i wietrznie może bowiem podrażniać błonę śluzową dróg oddechowych i powodować objawy takie jak kaszel, świszczący oddech i duszność.

  • Blue Monday – szkodliwy mit

  • Zimno. Co naprawdę dzieje się w ciele, gdy spada temperatura

  • Grypa się rozkręca

  • Jak lit ratuje mózg

  • Adobe Stock

    Cukier niejedno ma imię

    Węglowodany czy sacharydy to potocznie cukry. Zbudowane z atomów węgla, wodoru i tlenu. Dostarczają niezbędną energię, ale należy spożywać je z umiarem i najlepiej w sprawdzonym towarzystwie błonnika.

  • Białka potrzebujemy dużo, ale nie za dużo

  • W mroźne dni rośnie ryzyko zawału

Serwisy ogólnodostępne PAP