Jak nie uszkodzić kręgosłupa przy pracy biurowej?

Choć praca przy komputerze nie wymaga podnoszenia ciężarów, często jest przyczyną bólu kręgosłupa. Można go uniknąć, jeśli będziemy stosować kilka prostych ćwiczeń w pracy.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Eksperci wskazują, że w przypadku wysiłku dynamicznego, np. przy przenoszeniu ciężarów, mięśnie ulegają naprzemiennemu napinaniu i rozluźnianiu, Ma to zalety - mięśnie są dobrze ukrwione; dopływa do nich wystarczająca ilość tlenu i środków odżywczych, a toksyczne produkty przemiany materii mogą być z nich usuwane. Dlatego prace, w których przeważa wysiłek dynamiczny - przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa - mogą trwać stosunkowo długo, nie wywołując urazów oraz objawów zmęczenia.

Zgubne siedzenie

Inaczej jest w sytuacji wysiłku statycznego, dominującego podczas pracy przy komputerze. Mięśnie są wtedy utrzymywane w stanie długotrwałego napięcia. Powoduje to ich ucisk na naczynia krwionośne i nerwy obwodowe, zmniejsza się dopływ krwi do napiętych mięśni, a gromadzące się w nich toksyny nie są usuwane. Jest to nienaturalne, sprzeczne z fizjologią człowieka zjawisko, powodujące szybsze zmęczenie mięśniowe.

Praca przy komputerze obciąża m.in.

  • mięśnie stabilizujące kręgosłup w pozycji siedzącej,
  • mięśnie barków i rąk obsługujących klawiaturę,
  • mięśnie karku utrzymujące głowę podczas obserwacji monitora i klawiatury.

W efekcie pojawiać może się ból  szyi, karku, barków, rąk, odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Jeżeli praca - mimo bólu - jest kontynuowana, z biegiem czasu może prowadzić do zmian zapalnych lub degeneracyjnych, takich jak np. zapalenia stawów czy zwyrodnienia stawów kręgosłupa.

Pozycja podczas pracy z komputerem powinna być możliwie najbardziej zbliżona do naturalnej. Należy unikać pracy w pozycji asymetrycznego obciążenia, np. pochylenia w bok, skręcenia głowy albo tułowia, pracy z rękoma położonymi na różnej wysokości, pochylenia głowy, tułowia, zginania rąk w nadgarstkach.

Konieczne jest robienie krótkich przerw, a w ich trakcie kilku prostych ćwiczeń. Specjaliści z Państwowej Inspekcji Pracy zalecają, żeby po każdej godzinie pracy przy komputerze zrobić 5-minutową przerwę i wstać z krzesła. Właśnie ten czas można poświęcić np. na ćwiczenia – zestaw ćwiczeń dla osób pracujących przy komputerze można znaleźć na stronie www.pip.gov.pl/ergonomia/ oraz na infografice przygotowanej dla Serwisu Zdrowie.

Infografika PAP

Jak zorganizować stanowisko pracy?

Na komfort pracy duży wpływ ma organizacja stanowiska. Krzesło powinno zapewniać wygodną pozycję ciała i swobodę ruchów, być wyposażone w regulację wysokości siedziska (40-50 cm od podłogi), regulację wysokości oparcia i pochylenia oparcia, a także podłokietniki. Płyta siedziska powinna być wyprofilowana odpowiednio do odcinka udowego nóg, a oparcie - do naturalnego wygięcia kręgosłupa.

Dodatkowym oparciem może być podnóżek – powinien być ustawiony pod odpowiednim kątem (max. 15°), aby możliwe było płaskie, spoczynkowe ustawienie na nim stóp.

Biurko powinno być na tyle szerokie i głębokie, aby można było ustawić elementy wyposażenia stanowiska pracy w odpowiedniej odległości od siebie, aby nie trzeba było przyjmować wymuszonych pozycji.

Wysokość stołu, krzesła i podłokietników powinna być ustawiona w taki sposób, aby zapewnić naturalne położenie rąk przy obsłudze klawiatury, z zachowaniem co najmniej kąta prostego między ramieniem i przedramieniem.

Monitor powinien stać w odległości 40-75 cm od oczu, zapewniając kąt obserwacji ekranu 20°-50° w dół od linii poziomej prowadzonej na wysokości oczu. Pozwoli to na zminimalizowanie obciążenia oczu i karku.

Specjaliści przypominają, że o prawidłową pozycję należy dbać również podczas pracy w domu lub podróży.

Agata Szczepańska

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Jak zmienić nawyki żywieniowe

    Efekt jojo polega na zrzucaniu kilogramów, a potem szybkim ich nadrabianiu. Są osoby, które zaczynają dietę, ale szybko się poddają. Miotają się od lat pomiędzy dietą niskowęglowodanową a niskotłuszczową, ale bez skutku. Zamiast wprowadzać drakońskie scenariusze, można zmienić nawyki. Krok po kroku, z głową, najlepiej pod okiem specjalisty.

  • Adobe Stock

    Co to znaczy „mieć kondycję”

    Dobra kondycja fizyczna jest jednym z najsilniejszych predyktorów zdrowia i przeżycia. Silniejszym niż masa ciała czy poziom cholesterolu. Dlatego lekarze coraz częściej pytają nie tylko o wyniki badań, lecz także o to, jak ciało radzi sobie z ruchem. 

  • AdobeStock

    Igrzyska pełne urazów

    Sport, a szczególnie sport wyczynowy, bywa niebezpieczny. Na tegorocznych igrzyskach nie zabrakło wypadków, a niektóre z nich okazały się naprawdę groźne w skutkach – jak choćby upadek legendy narciarstwa alpejskiego Lindsey Vonn czy polskiej łyżwiarki Kamili Sellier. To te najbardziej spektakularne, ale sportowcy często ulegają mniej groźnym zdarzeniom, z których konsekwencjami mierzą się potem w swoim codziennym życiu.

  • Adobe Stock

    Trening siłowy to polisa na stare lata

    Nie chodzi o bicepsy ani sylwetkę, ale o to, czy za dziesięć lat wstaniesz samodzielnie z krzesła. Trening siłowy nie jest zarezerwowany dla młodych. Coraz więcej badań naukowych dowodzi, że po pięćdziesiątce może być jednym z najskuteczniejszych sposobów na zachowanie sprawności, niezależności i zdrowia metabolicznego.

NAJNOWSZE

  • Multidyscyplinarna opieka na chorymi na Parkinsona to szansa na oszczędności

    Choć w ostatnich latach wzrosła liczba chorych na parkinsona leczonych zaawansowanymi terapiami, to wciąż jest ona zbyt mała, by mówić o tym, że opieka nad tą grupą pacjentów jest na dobrym poziomie. Z jednej strony obserwujemy ogromny postęp możliwości terapeutycznych, z drugiej niedostateczne finansowanie i brak skoordynowanej opieki – mówili specjaliści podczas panelu dotyczącego neurologii na Kongresie Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach.

  • Jak mikroRNA zmieniło rozumienie chorób

  • Specjaliści: każda forma palenia tytoniu jest szkodliwa

  • Mity dotyczące funkcjonowania Centrów Zdrowia Psychicznego

  • Nieoczywiste przyczyny psychozy

  • Adobe Stock

    Z choroby otyłościowej się nie wyrasta

    Patronat Serwisu Zdrowie

    Za chorobę otyłościową u polskich dzieci w zdecydowanej większości przypadków odpowiada nadmiar zjadanych kalorii. Dlatego świadomość, ile, co i w jaki sposób jeść, powinna być kształtowana już od narodzin. Pierwsze smaki docierają do dziecka z wód płodowych, a samodzielne jedzenie powinno zaczynać się od 6. miesiąca życia – zaznacza lek. Magdalena Marciniszyn, specjalistka pediatrii, certyfikowana lekarka Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości, doradczyni laktacyjna.

  • Nocna prohibicja to mniejsze kolejki na SOR-ach

  • Akupresura na zmniejszenie zmęczenia

Serwisy ogólnodostępne PAP