Rekordowo niskie ciśnienie atmosferyczne. Co na to sercowcy?

W przedświąteczny piątek za sprawą cyklonu ciśnienie w naszym kraju ma być rekordowo niskie. Czy osoby z problemami sercowo-naczyniowymi powinny się obawiać? Zapytaliśmy kardiologów i mają dla nas rady na najbliższe dni.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Specjaliści uspokajają – nie ma badań w kardiologii, które mówiłyby o tym, że wysokość ciśnienia atmosferycznego przekłada się na problemy kardiologiczne. 

- Znaczenie ma smog, zanieczyszczenie powietrza, zbyt wysoki cholesterol, nadwaga, palenie tytoniu – pogoda niekoniecznie – mówi prof. Artur Mamcarz Kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Wydziału Lekarskiego, Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Ale niekorzystna aura może wpływać na nasze samopoczucie, a zły nastrój – na wzrost lub obniżenie ciśnienia, zwiększoną wrażliwość czy kołatania serca a nawet zwiększenie odczuwania różnych objawów chorobowych. 

- Dlatego w taki dzień powinniśmy o siebie wyjątkowo zadbać, zrobić coś co poprawi nam nastrój. Każdy z nas ma na to inne sposoby – na pewno warto napić się kawy, która, - co udowodniono naukowo - jest zdrowa dla serca. Co prawda nie podniesie naszego ciśnienia, ale może poprawić nam nastrój, a o to przecież nam chodzi – mówi prof. Aleksander Prejbisz pełniący obowiązki kierownika Zakładu Epidemiologii, Prewencji Chorób Układu Krążenia i Promocji Zdrowia Narodowego Instytutu Kardiologii.

Fot. PAP

Niskie ciśnienie: norma czy powód do niepokoju?

Nadciśnienie budzi zazwyczaj nasze obawy. I nic dziwnego, gdyż powszechnie wiadomo, że jest groźną chorobą, a także czynnikiem ryzyka rozwoju wielu innych schorzeń. A co jeśli mamy do czynienia z odwrotną sytuacją, czyli niskim ciśnieniem? Czy takim stanem również należy się niepokoić? Podpowiadamy, kiedy niskie ciśnienie może stanowić problem oraz powód do tego, aby się zbadać.

To ważne szczególnie w okresie jesienno-zimowym. Przełom listopada i grudnia to czas, kiedy wszystkie problemy związane z nastrojem nasilają się. I wtedy pogoda trafia na podatny grunt, zaburzenia depresyjno-lękowe mogą nasilać się. 

- Każdy z nas musi dbać o swoje ciśnienie codziennie, niezależnie od tego jaka jest pogoda. Jeśli przyjmujemy leki na serce, nadciśnienie, cholesterol czy cukrzycę to one właśnie zabezpieczają nas przed takimi zmianami. Warto chronić naczynia i serce na co dzień, bo nie mamy wpływu na to jaka będzie pogoda, czy nam ktoś zajedzie drogę, czy będziemy mieli zły dzień w pracy – a to przecież wpływa na wysokość ciśnienia i zaburzenia rytmu serca, bo zwiększa stymulację układu współczulnego. Dlatego dbajmy o siebie, zażywajmy regularnie leki i zadbajmy o swój nastrój. Jeśli lubimy siedzieć pod kocem z herbatą – pozwólmy sobie tego dnia na to – zachęca kardiolog.

Monika Grzegorowska (dawniej Wysocka), zdrowie.pap.pl

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Zakwit sinic. Dlaczego zrezygnować z kąpieli i wędkowania?

  • PAP/archiwum dra Krzyżaka

    Nurkowanie: kto bezpiecznie może uprawiać ten sport

  • AdobeStock

    Kiedy w domu jest za zimno… czyli zdrowie a niska temperatura

  • Werewka/PAP

    Historia. Brudne ręce chirurgów zamiast leczyć uśmiercały 

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Cisza, która leczy

    Badania pokazują, że już kilka minut ciszy może obniżać tętno, regulować układ nerwowy i uruchamiać procesy regeneracyjne w mózgu. Naukowcy coraz częściej mówią o ciszy jak o realnym narzędziu terapeutycznym.

  • Wzrok można (i warto) badać nawet u niemowląt i małych dzieci

  • Na pikniku adrenalina powinna być pod ręką

  • Sztuka wspiera zdrowie

  • Cispłciowość, transpłciowość, niebinarność

  • Adobe Stock

    Cicha progresja stwardnienia rozsianego. Nie przeocz

    Stwardnienie rozsiane (SM), przewlekła choroba autoimmunologiczna, u każdego pacjenta może przebiegać nieco inaczej. Dlatego zwana jest chorobą „tysiąca twarzy”. Obok rzutów choroby może pojawić się cicha progresja, tym podstępniejsza, że trudno uchwytna. Jej symptomy nie zawsze od razu kojarzą się z postępem choroby.

  • Kask, to obowiązek, który może cię uratować

  • Jak uniknąć chaosu żywieniowego w cukrzycy

Serwisy ogólnodostępne PAP