Materiał promocyjny

We Wrocławiu powstało Dolnośląskie Centrum Patomorfologii

Dolnośląskie Centrum Patomorfologii oferuje nowe możliwości w zakresie patomorfologii, diagnostyki onkologicznej oraz badań molekularnych. „Patomorfologia to wymagająca dziedzina, lecz jest niezwykle istotna, szczególnie dla pacjentów onkologicznych. W DCP łączymy innowację i zasoby technologiczne z wiedzą i doświadczeniem specjalistów medycznych, by odpowiadać na zapotrzebowanie lekarzy i pacjentów zarówno pod katem precyzji, jak i czasu wykonywanych badań” - podkreślił Tomasz Łaszkiewicz, dyrektor generalny ALAB laboratoria, podczas konferencji inaugurującej pracę ośrodka.

Fot. ALAB/ M. Janczak
Fot. ALAB/ M. Janczak

Należące do Grupy ALAB Dolnośląskie Centrum Patomorfologii (DCP) to laboratorium patomorfologiczne o pow. blisko 400 mkw., wyposażone w zaawansowany sprzęt, zaprojektowane zgodnie z najwyższymi standardami jakości i ergonomii pracy. Pracują w nim doświadczeni lekarze patomorfolodzy oraz technicy histopatologii. Grupa ALAB dysponuje dziewięcioma pracowniami patomorfologicznymi w kraju.

Eksperci podczas konferencji podali, że ośrodki Grupy ALAB pomogły w zeszłym roku w diagnostyce 750 tys. pacjentów. Podkreślili również, że laboratorium kładzie duży nacisk na to, by pacjenci nie musieli czekać na wyniki badań patomorfologicznych dłużej niż 14 dni.

„Wiem, że na rynku bywa z tym różnie, natomiast nam zależy, żeby w każdym z ośrodków ten czas był ograniczony do niezbędnego minimum. Udaje się to osiągnąć dzięki logistyce, automatyzacji procesów, zasadom organizacyjnym” - zaznaczył dyrektor Tomasz Łaszkiewicz.

Jak wskazał kierownik Dolnośląskiego Centrum Patomorfologii prof. dr hab. n. med. Piotr Ziółkowski, dostępność ośrodków patomorfologii w Polsce jest ograniczona, a na Dolnym Śląsku jest to szczególnie odczuwalne. Dlatego powstanie DCP jest tak ważne dla regionu.

„Mamy miejsce, gdzie mogą być diagnozowane schorzenia, wymagające często bardzo szybkiej decyzji. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie zawsze szybko znaczy dobrze i dobrze to znaczy też szybko. Bardzo ciężko jest połączyć te dwa aspekty ze sobą, ale będziemy robili co w naszej mocy, żeby sprostać oczekiwaniom klinicystów i pacjentów” - powiedział prof. Piotr Ziółkowski.

Profesor podkreślił, że patomorfologia pełni kluczową rolę w onkologii.

„Bez diagnostyki patomorfologicznej - co potwierdzają to sami onkolodzy - nie ma w zasadzie skutecznego leczenia. Dlatego, że ustalenie rozpoznania, jakie są ewentualnie czynniki prognostyczne czy predykcyjne do dalszego postępowania z pacjentem, w zasadzie jest w stanie zrobić tylko patomorfolog” - wskazał kierownik DCP.

Dodał, że DCP będzie w stanie obsłużyć wiele dolnośląskich jednostek, które do tej pory borykały się z problemem dostępu do laboratorium i były zmuszone wysyłać wycinki pooperacyjne, np. do Świnoujścia, Krakowa, Białegostoku.

Jego zdaniem patomorfolodzy i klinicyści uzupełniają się i powinni się uczyć od siebie nawzajem.

„Myślę, że to jest ten kierunek, w którym patomorfologia powinna podążać - czyli bardziej takiej patomorfologii klinicznej, a nie takiej, która jest gdzieś jako oderwana specjalizacja i robi coś tylko dla siebie, bo tak de facto to my jesteśmy dla klinicystów” - dodał prof. Piotr Ziółkowski.

Jak podkreśliła dr hab. n. med. Dorota Waśko-Czopnik, gastroenterolog, dietetyk kliniczny, praca klinicystów „nie istnieje bez histopatologii”, wiele dziedzin medycyny nie może się obejść bez histopatologii, a skrócenie czasu oceny wycinków histopatologicznych jest szczególnie ważne w wątpliwych sytuacjach.

„Współpraca gastroenterologów z histopatologią jest nieoceniona. To nie tylko potwierdzenie diagnozy, to również ukierunkowanie, wybór terapii, ocena rokowania, ale także minimalizacja naszych błędów diagnostycznych” - wyliczała prof. Dorota Waśko-Czopnik.

Podkreśliła, że histopatologia bardzo pomaga w ustaleniu, czy zmiana jest łagodna, czy złośliwa, a także typu nowotworu oraz stopnia zaawansowania choroby. Wskazała również, że skrócenie czasu oceny wycinków i większa precyzja dają możliwość bardziej efektywnego leczenia pacjentów i rozwoju.

„Współpraca kliniczno-patologiczna jest ważna zwłaszcza teraz, gdy zmieniają się refundacje, gdy pewne leczenie możemy włączyć tylko po uzyskaniu wyniku histopatologicznego” - podkreśliła prof. Dorota Waśko-Czopnik.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Mikroplastik może szkodzić układowi krążenia

    Nowe badania wskazują na kolejne potencjalne zagrożenie ze strony mikroplastiku. Naukowcy odkrywają związki obecności tych cząstek w organizmie z większym ryzykiem miażdżycy, zawałów czy udarów.

  • Wypełnij swoją listę na ratunek

    Czasem zdarzają się sytuacje, w których trzeba opuścić dom szybko – pożar, powódź czy nagły wypadek. Nie myśli się wtedy o zabieraniu dokumentacji medycznej. Można jednak być zmuszonym do skorzystania z opieki zdrowotnej za granicą albo w punkcie pomocy czy szpitalu, gdzie nie będzie jej kopii. Z myślą o takich sytuacjach Główny Inspektorat Farmaceutyczny i Krajowa Izba Ratowników Medycznych opracowali specjalne narzędzie, które może nawet uratować życie.

  • fot. Leszek Szymański/PAP

    Nieetyczne alkopromki

    „Małpki” to potoczne określenie mocnego alkoholu (głównie wódki i likiery) w pojemnościach od 100 do 200 ml. Są bardzo popularne ze względu na poręczność i niższą cenę jednostkową, a także… łatwość ukrycia i spożywania. „Takiego alkoholu nie kupujemy na zapas, lecz po to, by od razu wypić. Tego typu promocje są nieetyczne i skandaliczne” – uważają specjaliści, a Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie zapowiedziała powiadomienie odpowiednich instytucji.

  • https://pomocafryce.org/

    Prawdziwy Madagaskar jest inny niż w kolorowym folderze

    Na Madagaskarze państwowa służba jest płatna – w szpitalu płaci się za wszystko: od leków po strzykawki. Pacjenci nie są obsługiwani przez pielęgniarki, tylko przez członków rodziny. W naszym Szpitalu Polskim opłaty będą mniejsze niż w państwowych szpitalach, liczymy więc na to, że ludzi będzie na nie stać – mówi Katarzyna Urban, dyrektor kreatywna Polskiej Fundacji dla Afryki, autorka bloga KawalekAfryki.pl.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Testy genetyczne mogłyby ratować zagrożone rakiem dzieci

    Nowe badania wskazują, że przesiewowe testy pod kątem wariantów genetycznych sprzyjających nowotworom mogłyby ratować wiele zagrożonych tego typu chorobami dzieci. Choć w Polsce takie testy nie są częścią powszechnego publicznego programu badań przesiewowych noworodków, to rodziny objęte szczególnym ryzykiem nowotworowym mogą korzystać ze specjalnej pomocy, w tym badań genetycznych.

  • Nie tylko żylaki, czyli jak chorują żyły

  • Czy endometrioza sprzyja cukrzycy?

  • Jagoda niejedno ma imię

  • Po chorobie nowotworowej można dalej żyć normalnie

  • AdobeStock

    Nie przekarmiaj niemowlęcia. Narażasz je na nadwagę.

    Jak zbadali europejscy naukowcy niemowlęta, które spożywały większe porcje pokarmów podczas karmienia uzupełniającego, miały większe ryzyko nadwagi w dzieciństwie. Większe porcje w wieku 6 miesięcy wiązały się z 136 proc. wyższym ryzykiem nadwagi w wieku 2 lat.

  • Zaćmienie bez tajemnic

  • Nielegalny obrót medycznymi opioidami

Serwisy ogólnodostępne PAP