Tag:
-
Mononukleoza – jej przechorowanie na pewien czas wyklucza dawstwo krwi czy osocza
O mononukleozie mawia się: „choroba pocałunków”, bo do zarażenia się nią potrzebna jest relatywnie duża ilość śliny – np. tyle, ile podczas całowania, choć można się też zarazić używając wspólnych sztućców. Uwaga, jej przechorowanie na jakiś czas wyklucza z możliwości dawstwa – krwi, osocza czy narządów! Warto też wiedzieć, że wirus wywołujący mononukleozę może mieć udział w powstawaniu innych chorób.
NAJNOWSZE
-
Pogorszenie funkcji poznawczych: co jest normalne, a co jest sygnałem ostrzegawczym
Lęk przed demencją potrafi człowieka zadręczyć. Rośnie za każdym razem, kiedy zauważamy, że pamięć nas zawodzi: nie pamiętamy, gdzie odłożyliśmy klucze, albo nie możemy sobie przypomnieć słowa. Czy to już powód do zmartwienia?
-
Seniorzy chcą być bardziej samodzielni
-
Kontrola gospodarki węglowodanowej z biegiem zatrudnienia
Materiał partnerski -
Aktywny kanapowiec – nie chodzi tylko o ćwiczenia
-
Zwłóknienie wątroby dotyka już młode osoby