-
Mononukleoza – jej przechorowanie na pewien czas wyklucza dawstwo krwi czy osocza
O mononukleozie mawia się: „choroba pocałunków”, bo do zarażenia się nią potrzebna jest relatywnie duża ilość śliny – np. tyle, ile podczas całowania, choć można się też zarazić używając wspólnych sztućców. Uwaga, jej przechorowanie na jakiś czas wyklucza z możliwości dawstwa – krwi, osocza czy narządów! Warto też wiedzieć, że wirus wywołujący mononukleozę może mieć udział w powstawaniu innych chorób.
NAJNOWSZE
-
Psycholog w szkole powinien być standardem
Przestrzeń szkolna to miejsce, w którym można rozpoznać m.in. pierwsze symptomy trudności emocjonalnych czy zmiany zachowania, które nie zawsze są widoczne w środowisku domowym. Stąd tak ważny jest dostęp do psychologa właśnie w szkole. Tymczasem z danych zebranych przez Instytut Psychiatrii i Neurologii (IPiN) wynika, że w 102 gminach nie pracuje ani jeden psycholog szkolny.
-
Środowisko medyczne rozczarowane decyzją prezydenta w sprawie Lex Szarlatan
-
U mężczyzn raka diagnozuje się w bardziej zaawansowanym stadium niż u kobiet
-
Testy genetyczne mogłyby ratować zagrożone rakiem dzieci
-
Nie przekarmiaj niemowlęcia. Narażasz je na nadwagę.