-
Mononukleoza – jej przechorowanie na pewien czas wyklucza dawstwo krwi czy osocza
O mononukleozie mawia się: „choroba pocałunków”, bo do zarażenia się nią potrzebna jest relatywnie duża ilość śliny – np. tyle, ile podczas całowania, choć można się też zarazić używając wspólnych sztućców. Uwaga, jej przechorowanie na jakiś czas wyklucza z możliwości dawstwa – krwi, osocza czy narządów! Warto też wiedzieć, że wirus wywołujący mononukleozę może mieć udział w powstawaniu innych chorób.
NAJNOWSZE
-
(Neuro)radiologia płodowa – zaawansowana metoda diagnostyczna
Ultrasonografia jest metodą obrazowania płodu, która w większości przypadków wystarcza do oceny jego rozwoju. W jakich przypadkach jednak poszerza się diagnostykę i zleca kobiecie w ciąży np. rezonans magnetyczny, wyjaśnia prof. Monika Bekiesińska-Figatowska, kierowniczka Zakładu Diagnostyki Obrazowej Instytutu Matki i Dziecka, członkini zarządu Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego.
-
Program „Moje zdrowie” to przede wszystkim sito dla zdrowych
-
Jad, który leczy
-
Gorzka czekolada jest dobra dla mózgu
-
Wypełnij swoją listę na ratunek