Tag:
  • Adobe Stock

    Karmienie piersią jak dodatkowy trymestr ciąży

    Karmienie piersią jest jak dodatkowy trymestr ciąży, bo mleko chroni jak płyn owodniowy, dostarczając niezbędnych składników do rozwoju dziecka. O leczniczym działaniu mleka kobiecego, jak również o bezpieczeństwie karmienia, opowiada dr hab. Aleksandra Wesołowska kierująca Uniwersytecką Pracownią Badań nad Mlekiem Kobiecym i Laktacją przy Regionalnym Banku Mleka Kobiecego w warszawskim Szpitalu Specjalistycznym im. Świętej Rodziny.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Koronawirus - czy można karmić piersią?

    WHO rekomenduje, by zakażone nowym koronawirusem matki, z zachowaniem najwyższych zasad higieny, karmiły piersią; karmienia piersią przez zakażone matki nie wyklucza amerykańskie CDC. Polska krajowa konsultant w dziedzinie neonatologii rekomenduje na razie izolację noworodka od zakażonej matki do czasu ozdrowienia i ściąganie pokarmu, by utrzymać laktację. Ma ku temu ważne przesłanki.

  • Rys. Krzysztof Rosiecki

    Kiedy NIE karmić piersią

    Mleko matki jest bez wątpliwości najzdrowszym pokarmem noworodka i niemowlęcia. Są sytuacje, kiedy jednak karmić nie można.

NAJNOWSZE

  • PAP/Andrzej Grygiel

    Medycyna alternatywna w raku piersi zwiększa ryzyko śmierci

    Chore na raka piersi, które oprócz konwencjonalnego leczenia stosują metody alternatywne, mają o 45 proc. wyższe 5-letnie ryzyko zgonu niż chore otrzymujące standardową terapię – wynika z badań opublikowanych w JAMA Network Open.

  • Mity na temat epilepsji

  • Niebieska karta to realna pomoc rodzinie

  • Silny wiatr wpływa na serce, metabolizm i psychikę

  • Nowe wytyczne: cholesterol trzeba badać jak najwcześniej

  • Adobe Stock

    Mózg nie jest stworzony do odczuwania nieustannego szczęścia

    Ludzki mózg nie ewoluował do tego, by nieustannie odczuwać szczęście. Jest tak zaprojektowany, byśmy przetrwali żywi do jutra. Przez ostatnie 10 tys. lat funkcje mózgu nie zmieniły się bardzo, ale świat wokół już diametralnie. Aby przeżyć, musimy nauczyć się skupiać, w przeciwieństwie do przodków, którzy musieli reagować nawet na najmniejszy szelest. To rozproszenie dawało im szanse przeżyć kolejny dzień – wynika ze spotkania z dr Andersem Hansenem, psychiatrą i popularyzatorem wiedzy o mózgu.

  • O czym mówią markery stanu zapalnego

  • Zimna woda zdrowia doda?

Serwisy ogólnodostępne PAP