Tag:
  • Fot. PAP/P. Werewka

    W reformie psychiatrii chodzi także o prawa: człowieka i pacjenta

    Pacjent z zaburzeniami psychicznymi, który w trybie nagłym trafia do szpitala psychiatrycznego, będzie skonsultowany przez psychiatrę, ale – zwraca uwagę szef biura pilotażu reformy psychiatrii Marek Balicki -  jeśli potrzebny jest też chirurg albo prześwietlenie, a jest piątek wieczorem, niewykluczone, że będzie trzeba czekać, nawet i do poniedziałku. Reforma może zlikwidować tę faktyczną dyskryminację.

  • Fot. PAP

    Ostatni etap reformy psychiatrii we Włoszech - psychiatria sądowa

    Wielu włoskich pacjentów z zaburzeniami psychicznymi, którzy z powodu choroby popełnili czyn zabroniony, a zatem nie podlegają karze więzienia, leczonych jest w systemie otwartym. Dla tych, którzy stanowią zagrożenie dla siebie lub innych, przeznaczone są specjalne ośrodki rehabilitacji, które realizują tzw. środki zabezpieczające.

  • Fot. PAP

    Jak Włosi reformowali psychiatrię

    W 1978 roku we Włoszech wprowadzono prawo Basaglii – nazwane tak od jego twórcy, psychiatry i neurologa. Na jego mocy wielkie szpitale psychiatryczne zostały zamknięte, a osoby z zaburzeniami w ostrej fazie trafiały na najkrótszy konieczny czas do małych oddziałów szpitalnych. Ciężar leczenia został przeniesiony do środowiska chorego.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Kiedy powinno się wymienić wypełnienie w zębie

    Ukruszenie, wypadnięcie, pęknięcie, chwiejność plomby, tkliwość lub ból wyleczonego zęba, ale także wtórna próchnica to powody, by pojawić się jak najszybciej u dentysty. Decyzję o sposobie leczenia podejmuje specjalista na podstawie oceny stanu klinicznego. Nie zawsze jednak konieczna jest całkowita wymiana wypełnienia. 

  • Mammografia – bezpłatne badanie na wagę życia. Dlaczego kobiety wciąż jej unikają?

  • Zdrowa grasica, niższe ryzyko śmierci

  • Zegar biologiczny tyka. Kiedy wypada szczyt płodności?

  • Hormon GLP-1 – bohater leczenia cukrzycy i… choroby otyłościowej

  • AdobeStock

    Jak określić poziom stresu?

    Nie ma jednej liczby, która określałaby nasz poziom stresu. Nauka dysponuje jednak kilkoma sposobami, by ocenić reakcje psychiki i organizmu na obciążenie. Specjaliści analizują m.in. hormony, pracę serca i nasze własne odczucia.

  • Zaćmienie bez tajemnic

  • Nielegalny obrót medycznymi opioidami

Serwisy ogólnodostępne PAP