Tag:
  • Adobe Stock

    Ryby – ile i które jeść?

    Ryby to nieocenione źródło makroskładników, szczególnie kwasów omega-3 i pełnowartościowego białka. Ich spożycie buduje, uodparnia, usprawnia nie tylko ciało, ale też umysł. Jakie są zalecane porcje i dlaczego trzeba uważać, by nie zjadać ich w nadmiarze, szczególnie będąc w ciąży.

  • Adobe Stock

    Śledź to zdrowie, ale...

    Śledzie mają w sobie dużo zdrowotnych wartości. Nie powinno ich zabraknąć na świątecznym stole, tym bardziej, że nadal spożycie ryb w Polsce jest niewystarczające. Wybierając je, warto jednak zwrócić uwagę, by pochodziły z różnych akwenów, aby uniknąć nadmiernego narażenia na zanieczyszczenia - przypomina dr n. o żywieniu Katarzyna Wolnicka, specjalistka w dziedzinie dietetyki i edukacji żywieniowej.

  • Fot. PAP/T. Waszczuk

    Ryby zdrowe, ale... z niektórymi nie przesadzaj. Winne skażenie środowiska

    Generalnie, owoce morza i ryby są zgodnie zalecane przez lekarzy i dietetyków jako ważny element zdrowej diety, głównie ze względu na zawartość kwasów tłuszczowych omega-3. Jednocześnie, w związku z coraz większym skażeniem środowiska, eksperci ostrzegają przed nadmiernym spożyciem niektórych gatunków. Dowiedz się, których konkretnie. 

  • Fot. PAP/T. Waszczuk

    Ryby i owoce morza to naprawdę afrodyzjaki

    Częste spożywanie ryb i owoców morza sprawia, że ludzie się częściej kochają, a kobiety szybciej zachodzą w ciążę. To prawdziwe afrodyzjaki, ale natura zna ich więcej.  

NAJNOWSZE

  • PAP/Paweł Wiktor

    Jagoda niejedno ma imię

    Nie są tak słodkie jak borówki ani tak popularne jak maliny. Za to pod względem zawartości niektórych związków bioaktywnych potrafią zaskoczyć. Poznajmy owoce, które nie trafiają na sklepowe półki.

  • Napięciowy ból głowy: więcej niż stres

  • Prawdy i mity o komórkach macierzystych

  • Brak urlopu ma konsekwencje dla zdrowia

  • Tłuszcz trzewny a ryzyko metaboliczne

  • AdobeStock

    Po chorobie nowotworowej można dalej żyć normalnie

    Diagnoza choroby nowotworowej to niemal zawsze jest trauma dla osoby, która ją usłyszy. „Jest czas przed chorobą, czas choroby i życie po niej – do którego wraca się łatwiej lub trudniej. Jeśli przyjmiemy postawę, że choroba jest tylko incydentem, wtedy nie zdominuje całego naszego życia, a wychodzenie z niej będzie łatwiejsze” – mówi prof. Jacek Jassem, onkolog, który sam chorował na raka.

  • Zaćmienie bez tajemnic

  • Nielegalny obrót medycznymi opioidami

Serwisy ogólnodostępne PAP