-
Śmiej się na zdrowie
Śmiech podnosi dobry cholesterol (HDL), obniża wskaźniki zapalenia we krwi i tym samym ryzyko zwapnienia naczyń. Serdeczny śmiech obniża ciśnienie krwi. I działa przeciwstarzeniowo, a nawet… lekko odchudza. Tymczasem z analizy SW Research 2020 r. wynika, że aż 30 proc. Polaków z wiekiem coraz rzadziej uśmiecha się, a 20 proc. nie robi tego tak często, jakby chciało, czy wręcz powstrzymuje się. Powód? M.in. zaniedbane zęby.
-
Poprawa humoru zawsze dobrze robi zdrowiu
Podobno jedna minuta głośnego śmiechu zastępuje nam 45 minut relaksu. Nawet jeśli nie da się tego udowodnić z arytmetyczną precyzją, to nikt nie ma wątpliwości, że śmiech jest nie tylko przyjemny, ale i służy zdrowiu. Podpowiadamy, jak wyluzować i co zrobić, by poprawić sobie nastrój.
-
A może częściej oglądać komedie? Śmiech jest zdrowy!
Śmiech daje mnóstwo korzyści: zwiększa odporność, dotlenia, dodaje energii, poprawia nastrój, rozładowuje stres, pomaga w walce z depresją. Nie bez powodu mówi się, że „śmiech to zdrowie”. Są dowody na to, że osoby pozytywnie nastawione i radosne rzadziej chorują. Badania wskazują, że seniorom powinno dawać się recepty na śmiech - bardzo wspomaga pracę ich mózgów.
-
Śmiech – silny lek dostępny bez recepty
Dorośli ludzie śmieją się średnio 15 razy na dobę. To może jednak nie wystarczyć, aby zachować dobre zdrowie. Śmiechoterapia to nie żart! Dowiedz się, jakie choroby pomaga leczyć.
NAJNOWSZE
-
Mammografia a USG piersi
Mammografia, czyli badanie rentgenowskie piersi, jest podstawowym przesiewowym badaniem u kobiet w wieku 45–74 lat, w pełni refundowanym. Kontrolne badanie USG z kolei zleca się najczęściej młodszym kobietom. W jaki sposób badać piersi, wyjaśnia dr n. med. Katarzyna Pogoda, przewodnicząca Sekcji Raka Piersi Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej i onkolożka kliniczna z Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie.
-
Soja w chorobach tarczycy
-
Zbyt długa opieka nad innymi może pogarszać funkcje poznawcze
-
Zasada mierzenia ciśnienia tętniczego. Na której ręce?
-
Zakaz telefonów w szkołach będzie odbierany jako kara, ale jest konieczny