Tag:
  • Fot. PAP/P. Werewka

    Udar cieplny to śmiertelne zagrożenie

    Niektórzy z nas w upały ledwie zipią, inni czują się świetnie. Jednak przebywanie w wysokiej temperaturze, niezależnie od sympatii do słońca, może doprowadzić do wyczerpania, a jeśli nic z tym nie zrobimy - do udaru cieplnego. 

  • Adobe

    Gwałtowne zmiany temperatur i upały - jak z nimi żyć?

    Gdy jednego dnia jest 15 stopni Celsjusza, a następnego grubo ponad 30, wiele osób skarży się na złe samopoczucie. Są sposoby, by temu zaradzić. Trzeba też wiedzieć, jakie są objawy osłabienia i udaru cieplnego - taka wiedza może uratować komuś życie.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Kto jest najbardziej narażony na problemy zdrowotne wynikające z upału

    W ostatnich dniach upały nieco zelżały, ale wciąż bywa gorąco. Warto wiedzieć, że temperatura powietrza już powyżej zaledwie 24 stopni Celsjusza może wywoływać stres cieplny u niektórych osób. W grupie ryzyka znajdują się seniorzy, małe dzieci i… osoby uprawiające sport podczas gorącej aury. Sprawdź, co można zrobić, żeby nie doszło do choroby z przegrzania.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Udar czy osłabienie cieplne? Poznaj objawy

    Biegasz w upale? Uważaj - jesteś narażony na udar cieplny! Bierzesz leki moczopędne? Jesteś wśród osób zagrożonych przegrzaniem nawet jeśli nie podejmujesz wysiłku fizycznego. W upały pij dużo wody, a nie piwa, i unikaj słońca.

NAJNOWSZE

  • PAP/Adam Warżawa

    Z kanapy na półmaraton, czyli jak sobie zaszkodzić bieganiem

    Ignorowanie bólu, szybkie zwiększanie dystansu i brak treningu uzupełniającego to najczęstsze błędy biegaczy amatorów. Jak podkreślają fizjoterapeuci, organizm bardzo szybko sygnalizuje, że coś jest nie tak – problem w tym, że sygnały te są często bagatelizowane.

  • Zaawansowane technologie w leczeniu cukrzycy to przełom

  • Zmiany klimatu to nowe wyzwania dla alergików

  • Chat to nie lekarz

  • Sezon na podagrycznik

  • AdobeStock

    Czerniak długo nie daje objawów, dlatego łatwo go przegapić

    – Znamiona same w sobie nie są niczym niepokojącym. Przeciętnie każdy z nas ma ich ok. 40, usuwanie wszystkich nie ma sensu, z wielu powodów. Dopiero, gdy z jakąś zmianą zaczyna się coś dziać: zmienia kolor, krwawi lub dzieje się z nią coś nietypowego, np. rośnie, ale dość gwałtownie, zauważalnie, zmienia swoją grubość lub kształt – trzeba pokazać ją specjaliście – mówi dermatolog dr Jarosław Czerniecki.

  • Choroby otępienne – badania nad lekiem trwają

  • Red flags w chorobach rzadkich

    Patronat Serwisu Zdrowie

Serwisy ogólnodostępne PAP