-
Pies w pracy – za i przeciw
Trudno powiedzieć, czy zwolenników obecności psa w pracy jest tyle samo, co przeciwników. Jedno jest pewne – czworonogi wpływają na relacje w pracy, w większości przypadków pozytywnie. Otwierają na kontakty społeczne, pozwalają rozładować stres, „wietrzyć” głowę. Niektórzy jednak pracownicy mogą być alergikami lub zwyczajnie nie przepadać za zwierzętami. Przed pracodawcą trudny orzech do zgryzienia – zezwolić czy zabronić?
-
Żałoba po psie to nie wymysł
Żal po śmierci psa, kota czy innego zwierzęcia jest prawdziwy, zwykle głęboki i niestety, często niedoceniany przez społeczeństwo. A to może być żałoba taka jak po utracie bliskiego człowieka. Niekiedy wskazana jest nawet pomoc psychologa, choć pomocne mogą być już proste wskazówki.
-
Zwierzak to świetny terapeuta
Naukowcy znajdują kolejne korzyści, jakie przynieść może wykorzystanie zwierząt w leczeniu ludzi. Badania sugerują, że mogą one pomagać w schorzeniach różnego typu - łagodzą stres, podnoszą nastrój, pomagają nabrać siły, poprawić zmysł równowagi, zwiększyć motywację czy zaangażowanie w społeczne relacje. Specjaliści wykorzystują różne gatunki - psy, koty, konie, osły, a także delfiny czy alpaki.
-
Pies jako wsparcie dla zdrowia. Pod pewnymi warunkami
Prof. Zbigniew Religa radził niektórym swoim pacjentom, by sprawili sobie psa. Wiedział, że posiadacze psów chodzą na spacery, a to już wpisuje się w tzw. umiarkowaną aktywność fizyczną. Kolejne badania naukowe wskazują, że towarzystwo psa to nie tylko zdrowszy układ krążenia, ale i łagodniejsze reakcje na stres oraz lepszy sen. Co więcej, czworonożny przyjaciel koi nerwy i wspiera tworzenie więzi.
-
Zwierzę w domu - zdrowsze dziecko?
Zwierzak w domu w okresie prenatalnym i tuż po urodzeniu chroni dziecko przed alergią i otyłością – entuzjazmowały się brytyjskie media. Naukowcy strony „NHS Choices” studzą ten zapał: są tylko ograniczone przesłanki, że zwierzęta w domu wpływają na bogactwo mikrobioty niemowląt.
NAJNOWSZE
-
Etykieta to „dowód tożsamości” produktu. Zdrowo wiedzieć, co kryje w sobie
Świadome kupowanie żywności to nie tylko wybór między tańszym a droższym produktem. Świadomy konsument to ktoś, kto czyta etykiety – zaznacza dr Katarzyna Wolnicka, specjalistka dietetyki, wykładowczyni akademicka. Podpowiada, na co zwrócić uwagę, wkładając żywność do koszyka. Nie chodzi tylko o nasze zdrowie, ale środowisko i wspieranie np. tradycyjnej produkcji.
-
Kurzajki to objaw zakażenia HPV
-
Lato nie jest przeciwwskazaniem do usunięcia zaćmy
-
Eksperci: to najlepszy moment na restrykcyjne zmiany w sprzedaży alkoholu
Patronat Serwisu Zdrowie -
Czy ocet leczy?