Tag:
  • AdobeStock

    Nawet łagodny incydent anafilaktyczny trzeba potraktować poważnie

    Konstanty ma urodziny w Walentynki. Chciał spędzić je z kolegami w kinie. Przed seansem kupili w sklepie przekąski i napoje. Jednak zanim zaczął się film, chłopiec źle się poczuł. Okazało się, że ma pierwszy w życiu, niespodziewany wstrząs anafilaktyczny.

  • Adobe

    Anafilaksja – gdy życie zależy od adrenaliny

    W ciągu ostatnich kilku dekad pojęcie anafilaksji przestało być znane wyłącznie medykom. Obecnie coraz częściej pojawia się w przestrzeni publicznej. O wstrząsie anafilaktycznym można usłyszeć w wiadomościach, przeczytać na etykietach produktów spożywczych, a nawet w regulaminach bhp. Powodem tej zmiany jest nie tylko wzrost liczby przypadków, ale też większa świadomość i lepsze mechanizmy rozpoznawania tego rodzaju reakcji.

  • Adobe Stock

    Adrenalina zastrzyk ratujący życie. Noś przy sobie, nie lekceważ!

    Adrenalina nie zadziała, jeśli będzie trzymana w lodówce, a owad użądli nas w trakcie spaceru w lesie. Dlatego trzeba ją mieć zawsze przy sobie, jeśli w przeszłości przeżyliśmy wstrząs anafilaktyczny. Jeśli lek pozostaje poza lodówką, to należy go po prostu po sześciu miesiącach wyrzucić – wyjaśnia Serwisowi Zdrowie dr n. med. Piotr Łacwik, alergolog z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Św. Rafała w Czerwonej Górze.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Uczulenie na jad owadów ma swoje konsekwencje w psychice

    Około 1-2 proc. osób na jad owadów reaguje w sposób tak gwałtowny, że zagraża to ich życiu. Doświadczenie wstrząsu anafilaktycznego jest ogromnym przeżyciem – człowiek traci poczucie bezpieczeństwa. Jeśli podejrzewasz, że masz uczulenie na jad owadów, lepiej sprawdź, czy nie znajdujesz się w grupie tych, którym banalne użądlenie osy może odebrać życie. Będziesz wiedział, co robić, by do tego nie doszło.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Anafilaksja: jej ryzyko czasem można przewidzieć

    Najczęściej o tym, że na jakiś alergen reagujemy wstrząsem anafilaktycznym dowiadujemy się, kiedy już do niego dojdzie. Niektórzy jednak mogą przewidzieć to ryzyko i się zabezpieczyć.

NAJNOWSZE

  • PAP/Leszek Szymański

    Orgazm, czyli zmieniony stan świadomości

    W procesie dochodzenia do orgazmu zachodzą bardzo istotne zmiany w układzie nerwowym. W uproszczeniu, zmniejsza się aktywność mózgu związana ze świadomą kontrolą, a uruchamia ośrodek związany z nagrodą – wyjaśnia prof. Michał Lew-Starowicz, kierownik Kliniki Psychiatrii CMKP.

  • Pacjenci onkologiczni nie wiedzą, że płodność można zabezpieczyć

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Sztuczna inteligencja pomoże przy porodach, ale odpowiedzialność pozostanie po stronie lekarza

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Spadek libido po 50-tce? Są na to sposoby

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Tatuaż z wakacji to ryzyko zakażeń

  • Adobe Stock

    10 rzeczy, których nie wiesz o czerniaku

    Czerniak coraz częściej opisywany jest nie tylko jako nowotwór związany z promieniowaniem UV, lecz także jako choroba środowiska i stylu życia. Badania wskazują na rolę zanieczyszczeń powietrza, chemikaliów, a nawet charakteru pracy zawodowej w kształtowaniu ryzyka zachorowania.

  • Sposób na wiele ról i jedno życie

Serwisy ogólnodostępne PAP