-
Odmrożenia – co robić?
Ujemne temperatury zwiększają ryzyko odmrożeń. Najczęściej dotyczy to palców rąk i stóp oraz wystających części twarzy. Ryzyko zwiększa się, gdy jesteśmy głodni, osłabieni, odwodnieni, mamy cukrzycę bądź jesteśmy w górach. Jeśli skóra, mimo ogrzewania, pozostaje blada, fioletowa lub całkowicie zdrętwiała – może to oznaczać martwicę tkanek, która wymaga natychmiastowej interwencji medycznej – przypomina Narodowy Fundusz Zdrowia.
-
Kiedy w domu jest za zimno… czyli zdrowie a niska temperatura
Zbyt niska temperatura w domu na różne sposoby może sprzyjać kłopotom ze zdrowiem - przestrzegają eksperci. Dla niektórych już niewielka różnica utraty ciepła może mieć niebagatelne znaczenie. Nie warto też jednak przesadzać z ogrzewaniem. Dowiedz się więcej.
-
Hipotermia – kiedy zimno zabija
Siarczyste mrozy stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia nie tylko osób bezdomnych i nadużywających alkoholu. Dowiedz się jak uniknąć nadmiernego wychłodzenia organizmu oraz jak reagować w przypadku znalezienia osoby w stanie hipotermii.
-
Hipotermia: jak skutecznie pomóc
Jeśli chcesz pomóc osobie głęboko wychłodzonej, obchodź się z nią niezwykle delikatnie. Gwałtowne ruchy, próby pionizacji czy gwałtowne przewracanie do pozycji tzw. bezpiecznej bocznej czasem może bardziej zaszkodzić niż pomóc. Dowiedz się, co robić, gdy ktoś znalazł się w stanie hipotermii.
NAJNOWSZE
-
Na stołówkach szkolnych jedna łyżeczka cukru zamiast dwóch w szklance
Co najmniej jeden posiłek w tygodniu przygotowany na bazie roślin strączkowych, w szklankach głównie woda, a co najmniej dwa razy w tygodniu zupy na wywarach warzywnych. Na stołach więcej sezonowych i lokalnych produktów. Ograniczenie cukru w napojach do jednej łyżeczki. Rok szkolny przyniósł rozwiązania, które – zdaniem Roksany Środy, dietetyczki klinicznej – nie są rewolucją, ale krokiem, by kształtować zdrowsze nawyki.
-
Niskodawkowa tomografia komputerowa w profilaktyce raka płuca
-
Rozmowa może uratować życie
-
Wysoka temperatura i cukrzyca
-
Najbezpieczniejszy wybór kobiet planujących ciążę i w ciąży – trzy razy zero