Tag:
  • Fot. PAP/P. Werewka

    Mów i pisz tak, żeby pokazać krzywdę dziecka

    „Dzieci, które wyglądały jak prostytutki”; „Nastolatki sprzedają się w internecie” – to tytuły prasowe na temat dzieci wykorzystywanych seksualnie. Zamiast wskazywać na ich krzywdę, przerzucają na nie odpowiedzialność za przemoc sprawców i wtórnie je traumatyzują. Te przykłady pokazują, jak ważny jest język przekazów medialnych dotyczących wykorzystywania seksualnego.

  • Fot. P. Werewka

    Jak możemy pomóc dziecku wykorzystanemu seksualnie

    - Dziewczynka, która zdecydowała się ujawnić, że wujek ją wykorzystał, od matki usłyszała: zobacz, co zrobiłaś, co przez ciebie wujka spotka. Na 245 wylosowanych spraw, jedynie w 20 zasądzono środki pieniężne dziecku, przy czym w 15 sprawach kwota wynosiła 500 zł – mówi Justyna Kotowska, psycholog, psychoterapeutka, biegła sądowa, zastępca przewodniczącego Państwowej Komisji ds. Pedofilii.

  • Fot. PAP/M. Obara

    Wykorzystanie seksualne dzieci: czy można je przed tym uchronić?

    Każde dziecko jest narażone na nadużycie seksualne – mówi psychotraumatolog Jolanta Zboińska. Możemy je przed tym chronić szanując jego granice, budując relację, w której dziecko nam ufa i ucząc je, co jest, a co nie jest nadużyciem. Konsekwencje traumy z dzieciństwa można nieść przez całe życie.

NAJNOWSZE

  • PAP/Artur Reszko

    Mammografia – bezpłatne badanie na wagę życia. Dlaczego kobiety wciąż jej unikają?

    Większość Polek wie, że wczesne wykrycie raka piersi ratuje życie, wciąż jednak nie wykonuje mammografii, czyli podstawowego badania przesiewowego. W Polsce jest ono refundowane co dwa lata u kobiet w wieku 45-74 lat, jeśli lekarz nie zleci inaczej. Nie wymaga też skierowania. Co stoi w takim razie na przeszkodzie?

  • Zdrowa grasica, niższe ryzyko śmierci

  • Zegar biologiczny tyka. Kiedy wypada szczyt płodności?

  • Hormon GLP-1 – bohater leczenia cukrzycy i… choroby otyłościowej

  • Wazopresyna – hormon przetrwania

  • Adobe Stock

    Rewolucja na polskim talerzu zdrowego żywienia

    Prawdziwa zmiana na polskim talerzu to ewolucja, a nie rewolucja. Nawet drobne, stopniowe kroki przynoszą ogromne efekty, a kluczem są odpowiednie proporcje między białkiem, tłuszczami i węglowodanami. Dieta eliminacyjna i surowe restrykcje działają jak bumerang – często przynoszą więcej szkody niż pożytku. Dlatego stawiamy na zdrowy rozsądek i elastyczne budowanie równowagi, bo przesada w żadną stronę nie służy organizmowi – zaznacza Patrycja Paradowska, psychodietetyczka i dietetyczka kliniczna.

  • Zaćmienie bez tajemnic

  • Nielegalny obrót medycznymi opioidami

Serwisy ogólnodostępne PAP