Tag:
  • Adobe Stock

    Zakażenie HIV to nie moja sprawa?

    Wciąż uważamy, że zakażenie wirusem HIV nas nie dotyczy. To błąd. Jeśli podejmujemy ryzykowne zachowanie np. przygodne kontakty seksualne, to powinniśmy wykonać test w kierunku HIV. Od maja może go zlecić lekarz w POZ. Skuteczne i nowoczesne terapie są, ale kluczowa jest szybka diagnoza – przypomina dr Anna Marzec-Bogusławska, dyrektorka Krajowego Centrum ds. AIDS.

  • Adobe Stock/Sherry Young

    Test na HIV w gabinecie lekarza POZ

    Lekarz podstawowej opieki zdrowotnej może już zlecić bezpłatny test na HIV. Taki ruch zwiększy dostęp pacjentów do diagnostyki i pozwoli wcześniej wykrywać ewentualne zakażenie oraz skuteczniej je leczyć. To tym istotniejsze, że średnio 5–6 Polaków dziennie dowiaduje się, że jest nosicielem wirusa. Mimo to blisko co piąta zakażona osoba pozostaje nieświadoma.

  • Adobe Stock

    HIV: kiedyś drżeliśmy, dziś ignorujemy

    Tylko co 10 osoba aktywna seksualnie wykonała test w kierunku HIV. Wirus powodujący AIDS przenosi się głównie przez kontakty intymne niezabezpieczone prezerwatywą. Nieświadomi nosiciele nie podejmują niezbędnego leczenia i przyczyniają się do dalszego rozprzestrzeniania HIV. Warto zatem bezpłatnie i anonimowo się przetestować. Z pomocą przychodzą tu specjalne punkty diagnostyki – PKD.

  • Fot. PAP/S. Leszczyński

    Test na HIV. Dlaczego lepiej porozmawiać przed nim z doradcą w PKD?

    W aptekach można kupić domowe testy w kierunku wykrycia HIV w krwi, można zlecić taki test w laboratorium czy przychodni, ale eksperci w dziedzinie opieki nad osobami zakażonymi zalecają, by - o ile jest możliwe - testować się tam, gdzie ktoś z nami wcześniej porozmawia o HIV. Paweł Kalinowski, doradca w Punkcie Konsultacyjno-Diagnostycznym PKD (HIV) na warszawskiej Pradze wyjaśnia, dlaczego.

  • Fot. PAP/S. Leszczyński

    Pięć powodów, żeby zrobić test na HIV

    Choć w mieszkańcach Polski zakażenie HIV nie budzi takiego lęku jak na przykład choroba nowotworowa, to nie testują się na obecność wirusa. Niesłusznie – nawet 60 proc. zakażonych może nie być tego świadoma. A liczba wykrytych zakażeń rośnie.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

    Tragiczne zdarzenia, jakie miały miejsce w ostatnich dniach w szkołach, wśród wielu uczniów wywołały strach i niepokój. W takiej sytuacji rolą dorosłych jest być dla nich wsparciem. Podstawą jest spokojna rozmowa i wysłuchanie.

  • Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

  • Jama ustna – tu często rodzi się problem nie tylko cielesny

  • Od badania alg do tajemnic ludzkiego mózgu

  • Sosna, która leczy

  • PAP/Marcin Obara

    Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

    Ataki, które miały miejsce w ostatnich dniach, nakręcają spiralę paniki: rodzice przekazują sobie filmiki z ostrzeżeniami o „krwawym piątku” i nie puszczają dzieci do szkoły, nastolatki spekulują, gdzie dojdzie do następnego ataku. Tymczasem minie jeszcze wiele czasu nim dowiemy się, co było przyczyną tych zdarzeń. Musimy liczyć się z tym, że każde z nich mogło mieć inną przyczynę: brak zrozumienia, odrzucenie, chęć zaistnienia, czy wreszcie niezauważone zaburzenia. W każdym przypadku stoją za tym jakieś niezaspokojenie potrzeby i brak wsparcia.

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

  • Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

Serwisy ogólnodostępne PAP