Tag:
  • PAP/Szymon Pulcyn

    Nie tylko kurz czy orzeszki - uczulać może nawet woda i słońce

    Alergie to powszechny problem, który dotyka milionów ludzi na całym świecie. Powszechna jest wiedza o alergiach na pyłki, kurz czy orzeszki, ale zdarzają się też bardziej zaskakujące. Wyobraź sobie reakcję uczuleniową na wodę, światło słoneczne, własny pot czy nasienie partnera – to może wydawać się dziwne, ale takie przypadłości naprawdę istnieją i są nawet opisane w literaturze medycznej.

  • AdobeStock

    Choroby alergiczne lubią się łączyć, co jeszcze bardziej pogarsza jakość życia

    Wystąpienie jednej choroby alergicznej często zwiększa ryzyko rozwoju innych. Najczęściej obejmują one tzw. marsz alergiczny, w którym łączą się: alergiczny nieżyt nosa, astma, atopowe zapalenie skóry (AZS) oraz alergia pokarmowa. Taka wielochorobowość to poważne wyzwanie, ponieważ nakładające się objawy utrudniają codzienne funkcjonowanie i zwiększają ciężkość przebiegu poszczególnych schorzeń.

  • ADobeStock

    Zmiany klimatu to nowe wyzwania dla alergików

    Wraz ze zmianami klimatu sezon alergiczny zaczyna się z roku na rok wcześniej, trwa dłużej i jest bardziej intensywny – globalne ocieplenie wpływa bowiem na sposób, w jaki rośliny zużywają energię i rosną.

  • Fot.PAP

    Pies w pracy – za i przeciw

    Trudno powiedzieć, czy zwolenników obecności psa w pracy jest tyle samo, co przeciwników. Jedno jest pewne – czworonogi wpływają na relacje w pracy, w większości przypadków pozytywnie. Otwierają na kontakty społeczne, pozwalają rozładować stres, „wietrzyć” głowę. Niektórzy jednak pracownicy mogą być alergikami lub zwyczajnie nie przepadać za zwierzętami. Przed pracodawcą trudny orzech do zgryzienia – zezwolić czy zabronić?

  • zdj. AdobeStock

    Słońce może powodować kichanie. To nie alergia.

    Zdarza cię kichać po wyjściu na słońce? To nie uczulenie na słońce, a tzw. kichanie foticzne, czyli reakcja związana z nagłą ekspozycją na intensywne światło. Taki odruch ma między 10 a 35 procent populacji. Nie jest to specjalnie groźne, pod warunkiem, że nie prowadzisz właśnie auta lub nie jesteś pilotem linii lotniczych.

  • Africa Studio/AdobeStock

    Odczulanie przywraca zdrowie

    Zdecydowanie warto się odczulać, bo dzięki temu alergik nie tylko może się całkowicie wyleczyć z alergii, ale też przyjmuje mniejsze ilości sterydów, ma zdecydowanie mniej dolegliwości wywołanych alergenem oraz rzadziej „łapie” infekcje wirusowe – przekonuje alergolog prof. Piotr Kuna, szef Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

  • zdj. AdobeStock

    Sezon pylenia zaczyna się coraz wcześniej

    Choć jeszcze jest luty i synoptycy co jakiś czas straszą przymrozkami, rozpoczął się okres pylenia – właśnie teraz największym zagrożeniem dla alergików są leszczyna oraz olcha.

  • Adobe Stock

    Kot- domownik: za i przeciw

    Kot w domu? To bardzo dobry pomysł, choć nie dla wszystkich. A i kot, zwierzę znane ze swojego indywidualizmu, nie z każdym człowiekiem się porozumie. Naukowcy sprawdzili, na ile mruczący towarzysze wielu z nas przyczyniają się do poprawy czy też pogorszenia zdrowia. Poznaj ich zdanie.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Uczulenie na jad owadów ma swoje konsekwencje w psychice

    Około 1-2 proc. osób na jad owadów reaguje w sposób tak gwałtowny, że zagraża to ich życiu. Doświadczenie wstrząsu anafilaktycznego jest ogromnym przeżyciem – człowiek traci poczucie bezpieczeństwa. Jeśli podejrzewasz, że masz uczulenie na jad owadów, lepiej sprawdź, czy nie znajdujesz się w grupie tych, którym banalne użądlenie osy może odebrać życie. Będziesz wiedział, co robić, by do tego nie doszło.

  • AdobeStock

    Alergia na pyłki: sposoby na łzawiące i szczypiące oczy

    Zamiast cieszyć się wiosną i latem alergicy często ukrywają się w tym czasie w domu. Podczas pylenia ich oczy łzawią, swędzą, są zaczerwienione i podrażnione. Można skutecznie łagodzić te mało przyjemne objawy.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

    Tragiczne zdarzenia, jakie miały miejsce w ostatnich dniach w szkołach, wśród wielu uczniów wywołały strach i niepokój. W takiej sytuacji rolą dorosłych jest być dla nich wsparciem. Podstawą jest spokojna rozmowa i wysłuchanie.

  • Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

  • Jama ustna – tu często rodzi się problem nie tylko cielesny

  • Od badania alg do tajemnic ludzkiego mózgu

  • Sosna, która leczy

  • PAP/Marcin Obara

    Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

    Ataki, które miały miejsce w ostatnich dniach, nakręcają spiralę paniki: rodzice przekazują sobie filmiki z ostrzeżeniami o „krwawym piątku” i nie puszczają dzieci do szkoły, nastolatki spekulują, gdzie dojdzie do następnego ataku. Tymczasem minie jeszcze wiele czasu nim dowiemy się, co było przyczyną tych zdarzeń. Musimy liczyć się z tym, że każde z nich mogło mieć inną przyczynę: brak zrozumienia, odrzucenie, chęć zaistnienia, czy wreszcie niezauważone zaburzenia. W każdym przypadku stoją za tym jakieś niezaspokojenie potrzeby i brak wsparcia.

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

  • Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

Serwisy ogólnodostępne PAP