-
Relacja dziewczynki z ojcem rzutuje na życie dorosłej kobiety
Niekiedy ojciec hołubi córkę w sposób, który zaczyna ją ograniczać. Może wówczas dochodzić do tzw. uwikłania emocjonalnego. Potocznie mówimy o „córeczce tatusia”. Z drugiej strony możliwy jest rozwój tzw. syndromu tatusia (ang. daddy issues) wynikający z nieprzepracowanych relacji z ojcem – opowiada psycholożka Anna Mackiewicz-Garbiec z Centrum Terapii Dialog.
-
Ojciec nie do zastąpienia
Zdrowa relacja z ojcem chroni potomstwo przed depresją, ryzykownymi zachowaniami seksualnymi oraz innymi problemami. Jak pokazują badania, stanowi też jedną z najważniejszych podstaw rozwoju osobowości. Kiedy ojca zabraknie, cierpi nawet materiał genetyczny.
-
Pobaw się ze mną, tato!
Warto, żeby ojciec całą duszą bawił się z dzieckiem już od jego niemowlęctwa. Choćby dlatego, że dzięki ojcowskiemu zainteresowaniu maluch jest bystrzejszy, i to niezależnie od tego, czy jest chłopcem, czy dziewczynką.
NAJNOWSZE
-
Kolka niemowlęca a karmienie piersią
Dorasta pokolenie, którego matki były przestrzegane, by nie jeść pewnych produktów, gdy karmią piersią, bo niemowlę może mieć kolki. Obecnie eksperci podkreślają, że nie ma takiej korelacji. Wiele badań naukowych dowodzi też, że wyłączne karmienie piersią wiąże się wręcz z niższym ryzykiem kolki.
-
Małe używki podstępnie niszczą nasze życie
-
Sport z piłką, rakietą to trening dla mózgu
-
Etykieta żywności – drogowskaz dla zdrowia. Jak ją czytać?
-
Alkohol to nie najlepszy sposób na poprawę nastroju