Sugar Woman o swojej „zajawce” na CT1

Na początku moją chorobą, cukrzycą typu 1, zarządzała moja mama. Jako nastolatka przeżyłam też bunt przeciw dorosłym – rodzicom i lekarzom, ale również samej chorobie. Teraz mam na nią „zajawkę” – przyznaje Maja Makowska, triatlonistka, ultrakolarka, w sieci znana jako Sugar Woman.

Fot. PAP
Fot. PAP

Maja Makowska wyjaśnia, że jako dziecko była nieświadoma tego, czym jest cukrzyca typu 1, bo to mama głównie kontrolowała glikemię. Jako nastolatka przeżyła naturalny dla tego wieku bunt, w jej przypadku również skierowany przeciw zasadom, których w chorobie trzeba przestrzegać, by poziom glikemii był w normie. To odpowiednia dieta uboga w cukry proste czy podawanie sobie wyliczonych dawek insuliny na posiłek (tzw.bolusy) albo też dosładzanie, gdy cukier mocno spada i grozi hipoglikemia.


– Po ponad dwudziestu latach chorowania można powiedzieć, że złapałam zajawkę na tę chorobę – przyznaje triatlonistka i wyjaśnia co ma na myśli.

Klaudia Torchała, zdrowie.pap.pl

Ekspert

Maja Makowska - Triatlonistka, ultrakolarka, współorganizatorka akcji „z cukrzycą na kole” Od ponad 20 lat choruje na cukrzycę typu 1. Na swoich kanałach pokazuje, że z cukrzycą można trenować i spełniać marzenia. Jej życiowe motto to: „Szukaj rozwiązań, nie wymówek”.

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

    Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • PAP/Jacek Turczyk

    Pacjenci ze zwiększonym ryzykiem zaostrzeń POChP pozostali bez leczenia biologicznego

    Pacjenci ze zwiększonym ryzykiem zaostrzenia przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP), którzy mają podwyższony poziom eozynocytów we krwi, powinni mieć dostęp do leczenia biologicznego. To światowy standard. Klinicyści i pacjenci liczyli, że w tym wskazaniu dupilumab pojawi się lada chwila, ale tak się nie stanie – zaznaczyli specjaliści podczas konferencji zorganizowanej przez Fundację „TO SIĘ LECZY".

  • Morwa czarna, morwa biała

  • Nauka odbierania porodu – zależy nam na realizmie

  • Nieetyczne alkopromki

  • Prawdziwy Madagaskar jest inny niż w kolorowym folderze

  • Wypełnij swoją listę na ratunek

    Czasem zdarzają się sytuacje, w których trzeba opuścić dom szybko – pożar, powódź czy nagły wypadek. Nie myśli się wtedy o zabieraniu dokumentacji medycznej. Można jednak być zmuszonym do skorzystania z opieki zdrowotnej za granicą albo w punkcie pomocy czy szpitalu, gdzie nie będzie jej kopii. Z myślą o takich sytuacjach Główny Inspektorat Farmaceutyczny i Krajowa Izba Ratowników Medycznych opracowali specjalne narzędzie, które może nawet uratować życie.

  • Płacz to u sportowca emocjonalny reset

  • Mizofonia – gdy chrząkanie czy mlaskanie wywołuje wściekłość

Serwisy ogólnodostępne PAP