Sól: nie więcej niż płaska łyżeczka dziennie

Spożycie soli w Polsce przekracza nawet trzykrotnie gwarantujące zdrowie wartości. Potrzebujemy pierwiastków zawartych w soli, czyli sodu i chloru, ale jej nadmiar w diecie powoduje m.in.: wzrost ciśnienia krwi. To zaś prowadzi do poważnych konsekwencji zdrowotnych.

Rys. Rosa
Rys. Rosa

Dzienna zalecana dawka sodu dla dorosłego zdrowego człowieka to ok. 2000 mg na dobę. Tyle znajduje się mniej więcej w płaskiej łyżeczce soli (ok. 5-6 g). Według naukowców z Instytutu Żywności i Żywienia przeciętna dieta Polaka zawiera dziennie nawet dwa - trzy razy więcej.

Uwaga na sól ukrytą w różnych produktach!

Nawet ponad połowa soli w diecie Polaków może pochodzić nie bezpośrednio z solniczki, a z produktów przetworzonych. Sól dodawana jest do wielu produktów przetworzonych. To składnik m.in.:

  • wędlin;
  • serów,
  • pieczywa;
  • słodyczy;
  • mieszanek przypraw; 
  • sosów i zup typu instant. 

Ile sodu jest w warzywach, sokach, serach?

Sprawdź zawartość sodu w poszczególnych grupach produktów, pamiętając, że zalecana dobowa ilość to 2000 mg.

Produkty o zawartości sodu od 0 do 100 mg w 100 g:

warzywa świeże nieprzetworzone, owoce świeże nieprzetworzone, soki: porzeczkowy, grejpfrutowy, jabłkowy, pomarańczowy, marchwiowy, mleko, jogurty, kefiry, maślanki, sery twarogowe, desery twarogowe, serki homogenizowane, mąki, makarony, kasze, oleje, ryby świeże, mięso świeże nieprzetworzone, orzechy (wszystkie niesolone), nasiona (słonecznik, sezam), koncentrat pomidorowy.

Produkty o zawartości sodu od 100 do 500 mg w 100 g:

mleko w proszku, serki twarogowe ziarniste, serki typu Fromage, jaja, batony czekoladowe, wyroby cukiernicze, pieczywo, musli, sok wielowarzywny, konserwy warzywne, kapusta kwaszona, majonez.

Produkty o zawartości sodu od 500 do 1000 mg w 100 g:

niektóre gatunki pieczywa (np.: bagietki), sery podpuszczkowe dojrzewające, serki topione, ogórki kwaszone, niektóre przetwory mięsne (np. polędwica sopocka, pasztety, kiełbasy, baleron, parówki), drobiowe, konserwy rybne, płatki zbożowe, musztarda, ketchup, chipsy.

Produkty o zawartości sodu powyżej 1000 mg w 100 g:

ser typu feta, niektóre przetwory mięsne (np. kiełbasy suche, kiełbasy podsuszane, kabanosy, salami, szynka, mielonka konserwowa, ryby wędzone, płatki kukurydziane, oliwki zielone konserwowane, śledź, przyprawa „jarzynka”.

Wskazówki, jak ograniczyć ilość soli w diecie:

1. Do potraw dodawać więcej ziół zamiast soli;
2. Czytać etykiety - producenci mają obowiązek podawać zawartość soli w produkcie. 
3. Nie używać mieszanek przypraw, które zawierają tzw. wzmacniacze smaku: najczęściej zawierają sól. 
4. Unikać kupowania produktów, które są wysoko przetworzone. Rzadko jeść produkty wędzone i w puszkach (np.: fasola z puszki ma prawie 300 razy więcej sodu niż fasola gotowana w wodzie bez soli).

Co zyskujesz, używając zdrowych ilości soli?

  • prawidłowe ciśnienie krwi;
  • prawidłową pracę serca;
  • zmniejszenie ryzyka rozwoju chorób układu krążenia;
  • zmniejszenie ryzyka udaru;
  • zmniejszenie ryzyka zawału;
  • zmniejszenie ryzyka rozwoju niektórych nowotworów;
  • brak obrzęków powstających wskutek nadmiaru soli w diecie. 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

    Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Kartki z kalendarza szczepień

    Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość szczepień łączy jedno – pragnienie ochrony przed chorobami zakaźnymi, które od zarania dziesiątkowały ludzkość. Program Szczepień Ochronnych (POS) formalnie w Polsce wprowadzono 63 lata temu, ale pierwsze próby immunizacji sięgają medycyny chińskiej – zaznaczył dr n. med. Paweł Grzesiowski, Główny Inspektor Sanitarny podczas konferencji „Nauka potwierdza bezpieczeństwo szczepionek”.

  • Z kanapy na półmaraton, czyli jak sobie zaszkodzić bieganiem

  • Ciało ma swój rytm, uszanuj to

  • Zaawansowane technologie w leczeniu cukrzycy to przełom

  • Zmiany klimatu to nowe wyzwania dla alergików

  • AdobeStock

    Czerniak długo nie daje objawów, dlatego łatwo go przegapić

    – Znamiona same w sobie nie są niczym niepokojącym. Przeciętnie każdy z nas ma ich ok. 40, usuwanie wszystkich nie ma sensu, z wielu powodów. Dopiero, gdy z jakąś zmianą zaczyna się coś dziać: zmienia kolor, krwawi lub dzieje się z nią coś nietypowego, np. rośnie, ale dość gwałtownie, zauważalnie, zmienia swoją grubość lub kształt – trzeba pokazać ją specjaliście – mówi dermatolog dr Jarosław Czerniecki.

  • Choroby otępienne – badania nad lekiem trwają

  • Red flags w chorobach rzadkich

    Patronat Serwisu Zdrowie

Serwisy ogólnodostępne PAP