Bierzesz leki? Sprawdź, czy nie reagują na słońce

Ibuprofen, naproksen, tetracyklina – to tylko wybrane przykłady z licznej grupy leków, które oddziałują z promieniami słonecznymi. Mogą wytwarzać wolne rodniki, powodując uszkodzenia skóry, albo prowokować reakcje alergiczne.

AdobeStock
AdobeStock

Leki a światło słoneczne

Przeprowadzone do tej pory badania wskazują, że w niebezpieczne reakcje ze słońcem mogą wchodzić setki leków. Amerykańska Food and Drug Administration wśród najważniejszych pod tym względem środków wymienia: niektóre antybiotyki, leki przeciwgrzybicze, przeciwhistaminowe, obniżające poziom cholesterolu, diuretyki, niesteroidowe leki przeciwzapalne, doustne środki antykoncepcyjne i estrogeny, leki uspokajające i przeciwwymiotne, psoraleny, retinoidy, sulfamidy, sulfonylomoczniki stosowane w leczeniu cukrzycy typu 2 i pochodne kwasów alfa-hydroksylowych (AHA) w kosmetykach.

Fototoksyczność a fotoalergia

Eksperci zajmujący się tym tematem zwracają przy tym uwagę, że nadwrażliwość na światło wywołana przez strukturalnie różnorodne leki jest rozpowszechniona, lecz niedostatecznie rozpoznawana. Dzieje się tak m.in. dlatego, że reakcja często ustępuje samoistnie, więc może nie być w ogóle zgłaszana. Po drugie może mieć nietypową prezentację kliniczną i nie zostaje odpowiednio zdiagnozowana. 
Reakcje tego typu mogą pojawić się zarówno w przypadków środków nakładanych bezpośrednio na skórę, jak i przyjmowanych systemowo. Głównym „winowajcą” są promienie UV-A, które nie niosą aż tak dużo energii, jak UV-B, ale wnikają głębiej w skórę. Promieniowanie to może powodować dwa zjawiska. 

Niektóre leki mają taką budowę, że chętnie pochłaniają wspomniane promienie, uwalniając w dużych ilościach wolne rodniki. Przy swojej wysokiej reaktywności uszkadzają one komórki skóry. Mówi się wtedy o fototoksyczności. 

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Palenie i leki to złe połączenie

Przyjmowanie leków i palenie tytoniu może być niebezpieczne: prowadzić do osłabienia, a nawet całkowitego zniesienia efektu terapeutycznego leków lub też zwiększać ryzyko niebezpiecznych chorób.

Promienie słoneczne mogą też zmienić strukturę cząsteczek leku w taki sposób, że zaczyna on wchodzić w interakcje z miejscowymi białkami i przez to nadmiernie aktywuje układ odpornościowy skóry. W ten sposób może powstać odczyn fotoalergiczny. 

Badania wskazują, że fotoksyczność prowadzi do wizyty u lekarza specjalisty od dwóch do trzech razy częściej niż fotoalergie. Częściej też fototoksyczna reakcja pojawia się szybko – w czasie godzin a nawet minut po wystawieniu na słońce, i często po zażyciu leków oddziałujących systemowo, na cały organizm. Natężenie reakcji fototoksycznej zwykle w dużej mierze zależy od dawki leku. 

Tymczasem reakcji alergicznych można zwykle doświadczyć w przypadków substancji nakładanych na skórę i mogą się one pojawić nawet po kilku dniach, a dawka często nie ma pierwszorzędnego znaczenia.

Objawy reakcji leków i kosmetyków na słońce

Objawy kliniczne fototoksyczności mogą mieć różne nasilenie. Taki epizod może przebiegać bezobjawowo, ale zdarzają się poważne zderzenia wymagające nawet leczenia na oddziale terapii oparzeń. W większości przypadków jednak w miejscach wystawionych na działanie słońca pojawiają się skórne wykwity przypominające powszechne oparzenie słoneczne z rumieniem, świądem, pieczeniem, obrzękiem czy pęcherzami. Czasami objawy mogą również przypominać pokrzywkę. 

Fot. Rosa

Cytrusy i leki to złe połączenie

Grejpfrut oraz sok z tego owocu oraz suplementy diety na bazie lub z wykorzystaniem jego składników nigdy nie powinny być łączone z lekami. Wpływ grejpfruta na metabolizm leków został najlepiej przebadany, ale na liście owoców uznanych za niebezpieczne w połączeniu z lekami znajdują się też inne cytrusy, m.in. pompela, gorzka pomarańcza i limetka.

Podczas gojenia może natomiast występować złuszczanie się naskórka. Nierzadko powstają też przebarwienia. Takie zdarzenia przyspieszają też fotostarzenie się skóry. W przypadku niektórych leków długotrwałe czy częste reakcje fototoksyczne mogą podnosić ryzyko innych niż czerniak nowotworów skóry. 

Fotoalergie najczęściej rozpoznaje się natomiast po tym, że – zwykle po kilku dniach od ekspozycji – w miejscu podania na skórę leku pojawia się swędząca zmiana o charakterze wypryskowym.

Jak chronić się przed uczuleniem na słońce?

Naturalnie lekarz powinien poinformować pacjenta o konieczności unikania nadmiernego wystawienia na słońce. Warto jednak samemu czytać dołączone do leków ulotki, szczególnie że niektóre z fotouczulających substancji można kupić bez recepty. 

W przypadku przyjmowania takich środków, jak zwracają uwagę eksperci, powinno się zwykle stosować kilka metod ochrony. Najważniejsza zasada to unikanie ekspozycji na bezpośrednie światło słoneczne. Nie zawsze jednak można ją wprowadzić w życie.

Wtedy należy sięgnąć po odzież zakrywającą jak największą powierzchnie skóry, do tego stosować kapelusze rzucające cień na twarz, a także zatrzymujące ultrafiolet okulary słoneczne. 

Fot. PAP/P. Werewka

Brałeś leki? Nie pij alkoholu!

Do szpitalnych oddziałów ratunkowych często trafiają pacjenci, którzy znaleźli się w stanie zagrożenia życia wskutek łączenia alkoholu z lekami, nawet tymi dostępnymi bez recepty. Przed sylwestrowymi i karnawałowymi szaleństwami warto więc pamiętać, że alkohol wchodzi w groźne interakcje z wieloma lekami.

Warto zwrócić uwagę na to, aby tkanina przepuszczała jak najmniej promieni UV. Mówi o tym współczynnik UPF. Czasami podawany jest on na metkach i przez sprzedawców, np. w specjalistycznych sportowych sklepach internetowych. Eksperci podkreślają, że warto sięgnąć po odzież z UPF równym 40 lub więcej. Współczynnik ten zależy od składu tkaniny, koloru, dodatków i może się zmieniać wraz ze starzeniem się produktu. 

Kolejna rzecz to kremy z filtrem. Tutaj ważna uwaga – krem, podobnie jak okulary, powinien chronić nie tylko przed promieniami UV-B, ale także przed UV-A, ponieważ to one przede wszystkim odpowiadają za szkodliwe reakcje. Specjaliści zalecają więc kremy o szerokim spektrum działania i z faktorem co najmniej 50. Należy je nałożyć przed wyjściem na słońce i nakładać nową warstwę co godzinę. 

Dodatkową pomoc w ochronie mogą też stanowić pomiary aktualnego natężenia promieniowania UV w danym miejscu. Dziś tego rodzaju informacje dostępne są m.in. dzięki prostym aplikacjom na smartfony.

Autor

Marek Matacz

Marek Matacz - Od ponad 15 lat pisze o medycynie, nauce i nowych technologiach. Jego publikacje znalazły się w znanych miesięcznikach, tygodnikach i serwisach internetowych. Od ponad pięciu lat współpracuje serwisem "Zdrowie" oraz serwisem naukowym Polskiej Agencji Prasowej. Absolwent Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

ZOBACZ TEKSTY AUTORA

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/Jakub Kaczmarczyk

    Eplety - przyszłość transplantologii

    Przeszczepiony narząd może być idealnie dopasowany pod względem grupy krwi, a nawet wykazywać dużą zgodność genetyczną z biorcą – i mimo to zostać zaatakowany przez układ odpornościowy. Dlaczego? Bo o losie przeszczepu mogą decydować różnice z pozoru błahe, ukryte w najmniejszych fragmentach cząsteczek HLA. Te fragmenty nazywają się epletami i właśnie one otwierają nowy rozdział w historii transplantologii.

  • Adobe Stock

    Jad, który leczy

    Przez miliony lat ewolucja doskonaliła jad po to, by zabijać. Dziś naukowcy wykorzystują go, by ratować życie. Substancje pochodzące z jadów węży, skorpionów, ślimaków morskich, pająków, a nawet jadowitych jaszczurek, stały się inspiracją dla leków stosowanych w nadciśnieniu, cukrzycy, leczeniu bólu i chorobach serca. To jedna z najbardziej niezwykłych historii współczesnej farmakologii: trucizna zamieniona w terapię.

  • Wypełnij swoją listę na ratunek

    Czasem zdarzają się sytuacje, w których trzeba opuścić dom szybko – pożar, powódź czy nagły wypadek. Nie myśli się wtedy o zabieraniu dokumentacji medycznej. Można jednak być zmuszonym do skorzystania z opieki zdrowotnej za granicą albo w punkcie pomocy czy szpitalu, gdzie nie będzie jej kopii. Z myślą o takich sytuacjach Główny Inspektorat Farmaceutyczny i Krajowa Izba Ratowników Medycznych opracowali specjalne narzędzie, które może nawet uratować życie.

  • Adobe Stock

    Leki biopodobne - szansa na szerszy dostęp do terapii biologicznych

    Mija 20 lat od dopuszczenia pierwszego leku biopodobnego w Europie. Leki te nie tylko zwiększyły dostępność terapii biologicznych i zmieniły ich finansowanie, ale też otworzyły dyskusję o tym, jak definiować innowację w medycynie. O rynku leków biopodobnych i praktyce klinicznej opowiada dr inż. Adriana Kiędzierska-Mencfeld, prezeska Rezon Bio.

NAJNOWSZE

  • PAP/EPA, JOSE MENDEZ

    Nadmierna ekscytacja meczem finałowym może skończyć się problemami ze zdrowiem

    W ten weekend czeka nas finałowy mecz w tegorocznych Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej, a to najczęściej bardzo emocjonujące wydarzenie: gole, faule i nieudane akcje niejednokrotnie powodują skrajne emocje. Dla niektórych może to stanowić wręcz zagrożenie zdrowia.

  • Do wspinaczki górskiej trzeba się przygotować

  • Kremy z SPF-em to nie jedyna ochrona przed czerniakiem

  • Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania

  • Eplety - przyszłość transplantologii

  • Adobe Stock

    Boso i zdrowo

    Jeszcze niedawno widok dziecka biegającego boso był czymś zupełnie zwyczajnym. Dziś stopa przez większość dnia pozostaje zamknięta w bucie – chroniona, amortyzowana, ale też odcięta od wielu bodźców. Specjaliści zachęcają, by chociaż latem powrócić do natury: poczuć pod podeszwą piasek, trawę czy leśną ścieżkę.

  • Po powrocie z urlopu spuść wodę z kranu

  • Uwaga – długie siedzenie sprzyja nowotworom

Serwisy ogólnodostępne PAP