Zakrzepicy można uniknąć i można ją leczyć. Jeśli się o niej wie.

Z powodu zakrzepicy rocznie w Polsce umiera więcej osób niż powodu raka piersi czy płuca. Społeczna świadomość jej objawów jest raczej niska, zwłaszcza że często bywają łagodne. Ta niewiedza może kosztować życie lub sprawność, a da się zakrzepicę leczyć. Problematyce tej choroby poświęcona będzie konferencja zorganizowana z okazji Światowego Dnia Zakrzepicy 13 października tego roku.

Fot. PAP/P. Werewka
Fot. PAP/P. Werewka

O tym, jakie są najważniejsze problemy związane z leczeniem i profilaktyką żylnej choroby zatorowo-zakrzepowej, jaka jest skala świadomości problemu tak po stronie pacjentów, jak i lekarzy, co można zrobić, by ją poprawić, a w efekcie uratować więcej istnień ludzkich, dyskutować będą:

  • prof. dr hab. n. med. Zbigniew Krasiński, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu;
  • prof. dr hab. n. med. Piotr Pruszczyk, Warszawski Uniwersytet Medyczny;
  • prof. dr hab. n. med. Tomasz Urbanek, Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach;
  • oraz prezydent miasta Poznania Jacek Jaśkowiak.

Konferencję prasową, która rozpocznie się w Hotelu Arche, przy al. Krakowskiej 237, w Warszawie 13 października o godz. 10:00., prowadzić będzie Justyna Wojteczek kierująca portalem Serwis Zdrowie. Jej organizatorem jest wiodące medyczne wydawnictwo Medycyna Praktyczna. Konferencja poprzedzać będzie duże wydarzenie – konferencję medyczną dla praktyków z wykładami i warsztatami czołowych ekspertów w dziedzinie diagnostyki i leczenia choroby zatorowo-zakrzepowej.

Konferencja prasowa jest planowana na około 1 godzinę.

Akredytacje: https://centrumprasowe.pap.pl/form/formularz-akredytacyjny

jw, zdrowie.pap.pl
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

    Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • PAP/ Albert Zawada

    Program „Moje zdrowie” to przede wszystkim sito dla zdrowych

    Bezpłatny program profilaktyczny „Moje zdrowie” nie pozwala, żeby doszło do rozwoju choroby, bo wyeliminować można świadomie czynniki ryzyka, a jeśli już tli się, to można ją wychwycić na wczesnym etapie. To najważniejsze założenie tego populacyjnego programu. Na jakich zasadach można z niego skorzystać i dlaczego warto, nawet jeśli czujemy się wyjątkowo zdrowi, wyjaśnia dr Janusz Krupa, lekarz rodzinny, pracujący w przychodni „Orlik”, wykładowca w Zakładzie Medycyny Rodzinnej CMKP w Warszawie.

  • Jad, który leczy

  • Gorzka czekolada jest dobra dla mózgu

  • Wypełnij swoją listę na ratunek

  • Pacjenci ze zwiększonym ryzykiem zaostrzeń POChP pozostali bez leczenia biologicznego

  • AdobeStock

    Choroby alergiczne lubią się łączyć, co jeszcze bardziej pogarsza jakość życia

    Wystąpienie jednej choroby alergicznej często zwiększa ryzyko rozwoju innych. Najczęściej obejmują one tzw. marsz alergiczny, w którym łączą się: alergiczny nieżyt nosa, astma, atopowe zapalenie skóry (AZS) oraz alergia pokarmowa. Taka wielochorobowość to poważne wyzwanie, ponieważ nakładające się objawy utrudniają codzienne funkcjonowanie i zwiększają ciężkość przebiegu poszczególnych schorzeń.

  • Mózg nie lubi otyłości

  • Mizofonia – gdy chrząkanie czy mlaskanie wywołuje wściekłość

Serwisy ogólnodostępne PAP