Materiał promocyjny

System opieki dla pacjentów nefrologicznych w Polsce wymaga lepszej organizacji

12 marca na całym świecie obchodzony jest 20. Światowy Dzień Nerek. To święto ustanowione przez Międzynarodowe Towarzystwo Nefrologiczne i Międzynarodową Federację Fundacji Nerek, by zwiększać globalną świadomość na temat kluczowej roli, jaką nerki odgrywają dla ludzkiego zdrowia. Niestety, na choroby nerek zapada coraz więcej osób na całym świecie. Niechlubnie wśród nich króluje przewlekła choroba nerek (PChN). Dotyka już 850 milionów osób w skali globalnej, blisko 5 milionów z nich znajduje się w Polsce[1], pacjentów będzie przybywać, a system ich leczenia wymaga wielu usprawnień.

PAP MediaRoom / P. Werewka
PAP MediaRoom / P. Werewka

Marzec to miesiąc, w którym szczególną uwagę poświęca się zdrowiu nerek. To czas budowania świadomości o tym strategicznym dla zdrowia narządzie. DaVita i OSMN zachęca, by przez cały miesiąc głośniej mówić o profilaktyce, wczesnej diagnostyce i nowoczesnym leczeniu chorób nerek.

Nerki: mały wielki narząd

Tak niepozorne, a tak ważne! Cofając się do prehistorii - to nerki pozwoliły wyjść nam na ląd. Gdy życie zwierząt istniało tylko w oceanach, nerki kręgowców rozwinęły zdolność do zagęszczania moczu, co umożliwiło przetrwanie poza środowiskiem wodnym. Od tamtej pory nerki są jak biologiczna oczyszczalnia działająca 24/7. Dziennie u człowieka filtrują około 1800 litrów płynów, z czego to, co trzeba, wydalają w jedynie około 1-2 l moczu.

Ale nie tylko filtrują! Produkują hormony, regulują ciśnienie tętnicze, produkują erytropoetynę, która stymuluje wytwarzanie czerwonych krwinek, aktywują witaminę D, regulują równowagę metaboliczną organizmu. Mają wpływ na nastrój i koncentrację. Choć stanowią zaledwie 0,5% masy ciała, zużywają nawet 10% energii całego tlenu pobieranego przez organizm. A to dlatego, że pracują bez przerwy. Mają też ogromną rezerwę mocy. Można zupełnie normalnie funkcjonować tylko z jedną nerką (niektórzy nawet się tylko z jedną rodzą!). Problemy zaczynają się, gdy nerki utracą 70-80% swojej funkcji.

Z jakimi chorobami nefrologicznymi Polacy mierzą się najczęściej?

„Ranking” zawiera poważne i bardzo poważne schorzenia. Niechlubne pierwsze miejsce dzierży tu przewlekła choroba nerek (PChN), która nie tylko zagraża życiu, ale także dotyczy blisko 5 mln osób w Polsce:

1. Przewlekła choroba nerek

Może się rozwijać przez wiele lat, a jej postęp długo może być niezauważony. Przebiega w 5 stadiach. W ostatnim wymaga leczenia nerkozastępczego. Dotyczy co 6. dorosłego Polaka. Rocznie z jej powodu umiera od 80 do 100 tys. Polaków.

2. Ostra niewydolność nerek

Nagła, lecz często odwracalna utrata funkcji nerek. Dotyczy nawet ~20% hospitalizowanych pacjentów i ponad połowy chorych na OIOM. Nie jest tak powszechna w populacji ogólnej jak PChN, ale jest bardzo częsta w praktyce szpitalnej i ma wysoką śmiertelność.

3. Kamica nerkowa

W wielu krajach rozwiniętych choruje na nią w ciągu życia ponad 10% populacji. Częstość rośnie wraz z dietą zachodnią, otyłością i odwodnieniem. To jedna z najczęstszych przyczyn bólu nerkowego i wizyt na SOR.

4. Choroba Bergera (nefropatia igA)

To przewlekła choroba immunologiczna, w której przeciwciała IgA odkładają się w kłębuszkach nerkowych, wywołując stan zapalny i uszkodzenie nerek. Jest to najczęstsza postać kłębuszkowego zapalenia nerek na świecie, dotykająca głównie młodych dorosłych (16-35 lat), często prowadząca do nadciśnienia, krwiomoczu i niewydolności nerek.

5. Infekcyjne choroby nerek

Powodowane przez bakterie, dotyczą układu moczowego i często „sięgają” aż do nerek. Stanowią istotny odsetek hospitalizacji nefrologicznych i powikłań zakażeń dróg moczowych.

Z jakimi problemami borykają się pacjenci najczęstszej choroby nerek w Polsce, tj. PChN?

Niestety problemy te są poważne, coraz bardziej alarmujące, a nefrologia od lat zdaje się nie przykuwać należytej uwagi decydentów. Oto lista największych bolączek pacjentów z przewlekłą chorobą nerek:

1. Dostępność kadr medycznych

Nefrologia jest najrzadziej wybieraną specjalizacją lekarską, brakuje też wykwalifikowanych kadr pielęgniarskich, bowiem w 2013 roku nefrologia przestała być specjalizacją dla tej grupy zawodowej.[3] Problem braku kadr jest szczególnie odczuwalny w Polsce powiatowej.

Rozwiązanie: podniesienie uprawień pielęgniarskich w leczeniu osób z PChN szczególnie w stacji dializ, co umożliwi uwolnienie czasu pracy nefrologa dotychczas wymaganego do „przebywania” w stacji dializ do zadaniowej realizacji świadczeń specjalistycznych takich, jak: zlecenie dializy, leczenie anemii nerkopochodnej, diagnostyka i leczenie chorób nerek w poradni nefrologicznej. Z kolei personel pielęgniarski stacji dializ mógłby dostać wsparcie od asystentów dializacyjnych. Dializoterapia to wysoce specjalistyczny zabieg, którego realizacja i nadzór leży w gestii personelu pielęgniarskiego i to ta grupa zawodowa może przejąć większą kliniczną odpowiedzialność, a wsparcie techniczne w fizycznej obsłudze realizacji zabiegu uzyskać od opiekunów medycznych po przeszkoleniu lub zmianie ich kompetencji na poziomie edukacji.

2. Problemy z wytwarzaniem dostępu naczyniowego

Aby rozpocząć leczenie dializami, pacjenci wymagają dostępu naczyniowego, umożliwiającego przetaczanie krwi do i z aparatu dializacyjnego. Złotym standardem pozostaje przetoka tętniczo-żylna, jednak w Polsce większość chorych zaczyna terapię od cewników naczyniowych. Wynika to z faktu, że zbyt mało ośrodków chirurgicznych wykonuje procedurę wytworzenia przetok i jest ona nieadekwatnie wyceniona, więc okupuje końce kolejek zabiegów. W efekcie opóźnienia w dostępie do optymalnego leczenia zwiększają ryzyko powikłań, takich jak infekcje czy zakrzepy, pogarszając rokowanie chorych.

Rozwiązanie: adekwatna wycena i przesunięcie realnych możliwości organizacji wytwarzania dostępów naczyniowych do stacji dializ oraz wyznaczenie standardów postępowania w tym zakresie.

3. Brak terminowej opieki wszystkich potrzebnych specjalistów

„Pacjenci z PChN to osoby z wielochorobowością. Większość z nich potrzebuje symultanicznej opieki: kardiologa, diabetologa, chirurga naczyniowego, dietetyka, psychiatry/psychologa, ortopedy. Tymczasem w stacji dializ te osoby nie mogą pracować, więc pacjenci, by skorzystać z ich pomocy, >>wpadają<< w zwykły system ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. - W praktyce oznacza to dłuższy czas oczekiwania na konsultacje, które są im potrzebne na porządku dziennym, często w trybie wyprzedzającym aktualne możliwości” - tłumaczy dr hab. n. med. Szymon Brzósko, nefrolog, transplantolog kliniczny, dyrektor medyczny DaVita Polska.

Rozwiązanie: poszerzenie wachlarza specjalizacji, które na co dzień mogą pracować z pacjentami w stacjach dializ i umożliwienie finansowania takiej organizacji opieki.

4. Zbyt długi czas wykonania badań do przeszczepienia nerki

Obecnie w Polsce przeprowadzenie badań i konsultacji trwa nawet 3 razy dłużej niż oczekiwanie na narząd (15 vs 6 miesięcy).[4] Przed transplantacją pacjenci muszą wykonać i skompletować wyniki kilkunastu badań i konsultacji. Robią to w zwykłym systemie, co często sprawia, że gdy ukończą ostatnie badania, te pierwsze przedawniają się.

Rozwiązanie: stworzenie szybkiej ścieżki postępowania na wzór tej działającej np. w przypadku pacjentów onkologicznych lub kardiologicznych.

5. Nieadekwatna wycena procedury dializoterapii

„Wycena dializoterapii w Polsce jest jedną z najniższych w Europie. I to nasz niechlubny wynik, który nie zmienia się od lat.[5] Brakuje dedykowanego podejścia do problemów pacjentów nefrologicznych, których liczba nieustannie rośnie. Stan ten się nie zmienia, gdyż PChN jest chorobą cywilizacyjną, pomimo coraz większej dostępności terapii spowalniajacych postęp przewlekłej choroby nerek” - mówi Krzysztof Hurkacz, dyrektor generalny DaVita Polska.

Rozwiązanie: stworzenie przejrzystego i stale działającego systemu waloryzacji leczenia, który odpowie na wszystkie potrzeby pacjentów, a nie tylko na najbardziej podstawowe, tj. ratowanie życia.

Profilaktyka i dobra organizacja leczenia osób już chorych - to powinny być dwa filary myślenia o nefrologii w Polsce. I o ile w przypadku prewencji w ostatnich latach poczyniono postęp (np. wprowadzenie Programu Profilaktyka 40+ i jego następcy z badaniami w kierunku zdrowia nerek, szersze zastosowanie flozyn w spowalnianiu postępu PChN, dodanie nefrologii do koszyka działań koordynowanych w POZ), o tyle podejście do leczenia osób potrzebujących terapii nerkozastępczej w zasadzie nie drgnęło. A wymagane zmiany nie wydają się trudne. Potrzebują tylko odpowiednich regulacji prawnych i przepisów, o całą resztę zadbają już podmioty realizując leczenie” - komentują zgodnie Krzysztof Hurkacz, dyrektor generalny polskiego oddziału największego globalnego dostawcy usług dializacyjnych - DaVita i prof. Rajmund Michalski - prezes najstarszej i największej organizacji pacjentów nefrologicznych w Polsce - Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Moje Nerki (OSMN).

DaVita i OSMN z okazji Światowego Dnia Nerek przygotowały szereg akcji edukacyjnych oraz profilaktycznych. Więcej o nich można znaleźć na stronach obu organizacji (DaVita i OSMN).

Źródła

Źródła:
[1] Jager K.J., et al. A single number for advocacy and communication-worldwide more than 850 million individuals have kidney diseases. Nephrol Dial Transplant. 2019;34(11):1803-1805 oraz https://www.gov.pl/web/krus/przewlekla-choroba-nerek-pchn--uwazaj-w-poczatkowej-fazie-nie-daje-objawow, dostęp: 10.03.2025

[2] Opracowanie własne DaVita na podstawie: wikipedia.com, mp.pl (Medycyna Praktyczna) oraz moje-nerki.pl, dostęp: 10.03.2026 r.

[3] I. Bączek, rynekzdrowia.pl, 02.05.2023, https://www.rynekzdrowia.pl/Polityka-zdrowotna/Dlugie-kolejki-do-nefrologa-Prof-Gellert-nie-chodzi-tylko-o-liczbe-specjalistow-ale-o-ich-zle-wykorzystanie,244957,14.html oraz Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 12 grudnia 2013 r. w sprawie wykazu dziedzin pielęgniarstwa oraz dziedzin mających zastosowanie w ochronie zdrowia, w których może być prowadzona specjalizacja i kursy kwalifikacyjne - https://www.dziennikustaw.gov.pl/D2013000156201.pdf

[4] Dane wewnętrzne DaVita

[5] Opracowanie własne na podstawie ogólnodostępnych źródeł informacji (strony odpowiedników Ministerstwa Zdrowia lub Narodowego Funduszu Zdrowia w innych krajach Europy).

Źródło informacji: DaVita

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/Grzegorz Michałowski

    O czym mówią markery stanu zapalnego

    Podwyższone CRP czy interleukiny to nie tylko wynik infekcji. Markery stanu zapalnego mogą wskazywać też na ryzyko poważnych chorób na długo przed pojawieniem się objawów. Jeszcze niedawno traktowane jako pomocnicze wskaźniki, dziś stają się jednym z kluczowych narzędzi diagnostycznych medycyny.

  • PAP/ Grzegorz Jakubowski

    Zimna woda zdrowia doda?

    Wiele badań dotyczących wpływu zimnej wody na zdrowie sugeruje, że może rzeczywiście redukować stres, choć nie ma jednoznacznych dowodów, że poprawia np. odporność czy nastrój. Wskazują, że konieczne są dalsze analizy.

  • PAP/Kalbar

    Silny wiatr wpływa na serce, metabolizm i psychikę

    Silny, porywisty wiatr zwykle traktujemy jak pogodową niedogodność. Przeszkadza w spacerze, potęguje uczucie chłodu, psuje koncentrację. Rzadko myślimy o nim w kategoriach zagrożenia zdrowotnego. Tymczasem badania naukowe coraz wyraźniej pokazują, że wiatr jest czynnikiem środowiskowym, który realnie oddziałuje na organizm człowieka. I nie chodzi wyłącznie o komfort termiczny, ale o serce, metabolizm, gospodarkę hormonalną i funkcjonowanie psychiki.

  • AdobeStock

    Nowe wytyczne: cholesterol trzeba badać jak najwcześniej

    Zaktualizowane wytyczne zalecają pierwsze badanie poziomu cholesterolu już w dzieciństwie. Zawierają również szczegóły dotyczące zmiany stylu życia, a także ulepszone metody obliczania ryzyka wystąpienia zawałów serca i udarów mózgu w przyszłości.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Patomorfolog stawia diagnozę nowotworu

    Patomorfolog ocenia wycinek pobrany przez klinicystę, np. ze skóry, płuca, jelita czy wątroby. Na podstawie obrazu mikroskopowego określa charakter zmiany – w tym jej złośliwość oraz stopień zaawansowania.W części przypadków, aby postawić ostateczne rozpoznanie, ściśle współpracuje z genetykami i onkogenetykami – podkreśla prof. dr hab. n. med. Agnieszka Perkowska-Ptasińska, kierowniczka Katedry i Zakładu Patomorfologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

  • O czym mówią markery stanu zapalnego

  • Zimna woda zdrowia doda?

  • Czy praca w późnym wieku wspiera zdrowie?

  • Jak goi się skóra

  • AdobeStock

    Niebieska karta to realna pomoc rodzinie

    W ostatnim czasie liczba wszczętych procedur Niebieskich Kart znacząco wzrosła – w Warszawie aż o 45,7 proc. „To efekt zmian w samej procedurze, ale też wieloletnich działań edukacyjnych: do ludzi zaczyna docierać informacja czym jest przemoc i że nie trzeba jej znosić z zaciśniętymi zębami, a zgłaszanie jej nie jest donosem – mówi Renata Durda certyfikowana superwizorka i specjalistka ds. przeciwdziałania przemocy domowej, przewodnicząca Rady Superwizorów z zakresu przeciwdziałania przemocy domowej.

  • Silny wiatr wpływa na serce, metabolizm i psychikę

  • Nowe wytyczne: cholesterol trzeba badać jak najwcześniej

Serwisy ogólnodostępne PAP