Bezpłatne narzędzie wspomaga w ocenie, czy dziecko rozwija się prawidłowo

Naukowcy z Uniwersytetu La Trobe z Melbourne stworzyli mobilną aplikację ASDetect, która ma wspierać rodziców w obserwacji rozwoju dziecka m.in. pod kątem objawów spektrum autyzmu u dzieci w wieku 11–30 miesięcy. Dzięki specjalistom z Fundacji Alpha dostępna jest już jej polska wersja.

AdobeStock
AdobeStock

– Wychowując dziecko, rodzice mają wiele obaw dotyczących rozwoju, szczególnie gdy ich dzieci są jeszcze małe. Oprócz tego funkcjonuje wiele stereotypów dotyczących autyzmu, które powodują niepokoje. Ta aplikacja może realnie zmienić życie wielu rodzin, dając rodzicom bezpłatne narzędzia i wiedzę, dzięki którym szybciej zauważą pierwsze sygnały autyzmu. Zależy nam, by jak najwięcej osób dowiedziało się o tym projekcie, bo każdy miesiąc wcześniejszego rozpoznania może mieć ogromne znaczenie dla rozwoju dziecka – mówi prof. UMCS Anna Prokopiak, prezeska Fundacji Alpha z Lublina.

Takie badanie może przeprowadzić każdy – np. rodzic, pielęgniarka, lekarz pediatra, nauczyciel wychowania przedszkolnego – nawet jeśli nie jest specjalistą od autyzmu.
ASDetect powstała na podstawie ponad 10 lat badań przeprowadzonych w Olga Tennison Autism Research Centre na Uniwersytecie La Trobe w Australii. Metoda oceny autyzmu SACS-R, opracowana w ramach tych badań przez prof. Josephine Barbaro, charakteryzuje się dokładnością na poziomie 83 proc.

Adobe Stock

Czy jesteśmy świadkami eksplozji autyzmu?

Częściej niż kilka dekad temu stawia się dziś diagnozę: „zaburzenia ze spektrum autyzmu”. Dlaczego? Odpowiedź na to pytanie jest bardziej skomplikowana, niż się powszechnie sądzi.

– Aplikacja pozwala rodzicom na ocenę zachowań dziecka w zakresie trudności społecznych i komunikacyjnych, co poniekąd prowadzi do zaburzeń ze spektrum autyzmu. Co ważne: to nie jest narzędzie diagnostyczne, pozwala jednak zaobserwować symptomy, które sugerują, że dziecko rozwija się w kierunku spektrum autyzmu – wyjaśnia prof. Prokopiak.

Rodzic ściąga sobie aplikację na telefon komórkowy i w wybranym dla siebie czasie ogląda filmy wideo do oceny rozwoju społeczno-komunikacyjnego dziecka.

Opiekunowie samodzielnie oceniają, czy dziecko wykonuje określone zachowania (np. kontakt wzrokowy, naśladowanie) na podstawie jasnych opisów i porównawczych nagrań, co pozwala na określenie prawdopodobieństwa wystąpienia spektrum autyzmu. 

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Za dużo połączeń w mózgu autystyka

Uszkodzony gen może odpowiadać za tworzenie się zbyt wielu połączeń w mózgu, co utrudnia komunikację między neuronami. Zjawisko to daje się powiązać z autyzmem.

– Są to filmy dwojakiego rodzaju: pokazują właściwe zachowanie i zachowanie, które powinno niepokoić. Jeśli rodzic chce, może też nagrać swoje dziecko i porównać. Następnie zaznacza odpowiedź, które zachowanie jest bliższe jego dziecku, i wysyła ją na podany adres mailowy – tłumaczy specjalistka.

Poszczególne filmy są dedykowane konkretnemu poziomowi rozwojowemu, a więc dla 12-miesięcznych, 18-miesięcznych, 24-miesięcznych dzieci. To ważne, bo spektrum autyzmu rozwija się wraz z dzieckiem. 

– I dlatego raz ocenione zachowanie za jakiś czas powinno być oceniane po raz kolejny. Pamiętajmy, że mózg małych dzieci jest bardzo plastyczny i mamy ogromny wpływ na to, co się z nim dzieje. Autyzm nie musi determinować życia dziecka.

Badania jednoznacznie wskazują, że im wcześniej zauważymy ewentualne symtomy– już od pierwszego roku życia – i zintensyfikujemy relacje, tym skuteczniej dziecko będzie rozwijać się społecznie i komunikacyjnie. Później, gdy połączenia neuronowe już się ukształtują, dużo mniej możemy stymulować rozwój – dodaje pedagożka.

Adobe Stock

Trzy tanie sposoby na wsparcie intelektualnego rozwoju dziecka

Coraz więcej dzieci wożonych jest na rozmaite zajęcia, które mają wesprzeć ich rozwój, a zaczyna się to już w przedszkolu. Tymczasem ustalenia naukowców wskazują, że są naprawdę proste i dostępne niemal każdemu sposoby, by pomóc dzieciom w rozwinięciu zdolności matematycznych, wykonawczych, językowych czy orientacji przestrzennej. Raczej też będą się podobać i rodzicom, i dzieciom, a pozbawione są praktycznie skutków niepożądanych.

W odpowiedzi na wysłany test rodzic dostaje informację, jakie jest prawdopodobieństwo spektrum autyzmu u badanego dziecka. 

– Zachęcamy do wydrukowania odpowiedzi i skonsultowania jej ze specjalistą, ale jest  też możliwość porozmawiania o wyniku z nami, czyli z Fundacją Alpha. Zależało nam, aby nie pozostawiać rodzica z odpowiedzią, z którą nie wie, co ma zrobić – mówi prof. Prokopiak.

Od początku lipca 2025 roku, od kiedy dostępna jest polska wersja, aplikację pobrało ponad 800 osób. Jak na razie nikt nie zwrócił się do Fundacji z prośbą o dodatkowe wyjaśnienia.

Od swojej premiery w lutym 2016 roku aplikacja ASDetect została pobrana ponad 200 tys. razy. Dostępna jest w językach: angielskim, chińskim, hiszpańskim, słowackim i polskim.
 

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Multidyscyplinarna opieka nad chorymi na parkinsona to szansa na oszczędności

    Choć w ostatnich latach wzrosła liczba chorych na parkinsona leczonych zaawansowanymi terapiami, to wciąż jest ona zbyt mała, by mówić o tym, że opieka nad tą grupą pacjentów jest na dobrym poziomie. Z jednej strony obserwujemy ogromny postęp możliwości terapeutycznych, z drugiej niedostateczne finansowanie i brak skoordynowanej opieki – mówili specjaliści podczas panelu dotyczącego neurologii na Kongresie Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach.

  • Adobe Stock

    Z choroby otyłościowej się nie wyrasta

    Patronat Serwisu Zdrowie

    Za chorobę otyłościową u polskich dzieci w zdecydowanej większości przypadków odpowiada nadmiar zjadanych kalorii. Dlatego świadomość, ile, co i w jaki sposób jeść, powinna być kształtowana już od narodzin. Pierwsze smaki docierają do dziecka z wód płodowych, a samodzielne jedzenie powinno zaczynać się od 6. miesiąca życia – zaznacza lek. Magdalena Marciniszyn, specjalistka pediatrii, certyfikowana lekarka Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości, doradczyni laktacyjna.

  • Adobe Stock

    Jak mikroRNA zmieniło rozumienie chorób

    Odkrycie mikroRNA przez Victora Ambrosa i Gary’ego Ruvkuna zrewolucjonizowało biologię molekularną. Te krótkie RNA regulują setki genów i otwierają drogę do nowych terapii chorób cywilizacyjnych. Jak mówi prof. Ambros: już pomagają nam zrozumieć choroby na głębszym poziomie, a w przyszłości zapewne pomogą je leczyć.

  • Adobe Stock

    Nieoczywiste przyczyny psychozy

    Psychoza może być objawem zapalenia mózgu, powikłaniem infekcji, skutkiem zaburzeń hormonalnych albo ciężkiej bezsenności. Wbrew powszechnym wyobrażeniom nie zawsze oznacza chorobę psychiczną w ścisłym tego słowa znaczeniu.

NAJNOWSZE

  • Multidyscyplinarna opieka nad chorymi na parkinsona to szansa na oszczędności

    Choć w ostatnich latach wzrosła liczba chorych na parkinsona leczonych zaawansowanymi terapiami, to wciąż jest ona zbyt mała, by mówić o tym, że opieka nad tą grupą pacjentów jest na dobrym poziomie. Z jednej strony obserwujemy ogromny postęp możliwości terapeutycznych, z drugiej niedostateczne finansowanie i brak skoordynowanej opieki – mówili specjaliści podczas panelu dotyczącego neurologii na Kongresie Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach.

  • Popularne trendy żywieniowe niekoniecznie są zdrowe

  • Z choroby otyłościowej się nie wyrasta

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Specjaliści: każda forma palenia tytoniu jest szkodliwa

  • Mity dotyczące funkcjonowania Centrów Zdrowia Psychicznego

  • Adobe Stock

    Marihuana szkodzi na wiele sposobów

    Coraz więcej badań wskazuje, że używanie marihuany może wiązać się z różnymi problemami zdrowotnymi. Nowe prace łączą konopie m.in. z zaburzeniami pamięci, wyższym ryzykiem incydentów sercowo-naczyniowych, problemów oddechowych oraz niekorzystnych wyników ciąży.

  • Nocna prohibicja to mniejsze kolejki na SOR-ach

  • Jak mikroRNA zmieniło rozumienie chorób

Serwisy ogólnodostępne PAP