Ciepłe posiłki w szkole wciąż nie dla dzieci z celiakią

Radość rodzin, w których dzieci wymagają specjalistycznego żywienia, była przedwczesna: Sejm odrzucił projekt ustawy, który miał realnie poprawić sytuację dzieci z chorobami dietozależnymi (m.in. celiakią) w żłobkach, przedszkolach i szkołach.

AdobeStock
AdobeStock

Problem dotyczy tysięcy rodzin – szacuje się, że aż 8 proc. dzieci w Polsce (to prawie pół miliona) cierpi na różne schorzenia, w tym choroby dietozależne, które wymagają ścisłego przestrzegania specjalistycznych diet. W tej grupie znajduje się ponad 51 tysięcy dzieci z celiakią – przewlekłą chorobą autoimmunologiczną, w której dieta bezglutenowa jest jedyną formą leczenia.

– Nie jest to kwestia mody ani preferencji; to warunek zdrowia, a często wręcz bezpieczeństwa życia. Tymczasem w placówkach oświatowych dzieci te nadal nie mają dostępu do bezpiecznego, ciepłego posiłku i pozostają poza systemowym wsparciem – mówi Małgorzata Źródlak, prezeska Polskiego Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej.

Wykluczone i niezadbane – sytuacja dzieci z celiakią

Sytuację miały poprawić zmiany w Ustawie o opiece nad dziećmi do lat 3 oraz w Ustawie – Prawo Oświatowe. 21 stycznia 2026 r. odbyło się drugie spotkanie połączonych komisji sejmowych (Komisji ds. Dzieci i Młodzieży oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny), które miały za zadanie zdecydować o dalszych losach projektu. Choć wszyscy deklarują zgodę co do idei ustawy (roboczo nazywanej „posiłkową”) – wszystkim zależy, aby dzieci w placówkach edukacyjnych miały dostęp do posiłku dostosowanego do ich potrzeb zdrowotnych – według posłów i urzędników projekt wciąż wymaga poprawek.

AdobeStock

Ile kosztuje chorowanie na celiakię

Żywność bezglutenowa nie jest zwykłym wyborem konsumenckim, ale jedynym skutecznym lekiem umożliwiającym normalne funkcjonowanie. W wielu krajach państwo wspomaga chorych poprzez refundacje, ulgi podatkowe czy bony żywieniowe. Niestety w Polsce żywność bezglutenowa wciąż jest towarem luksusowym.

Tymczasem problem braku właściwego żywienia dzieci pozostaje nierozwiązany.
Jak wynika z danych zebranych przez Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej blisko 90 proc. proc. dzieci z celiakią w polskich placówkach edukacyjnych nie otrzymuje ciepłych posiłków.

– To oznacza, że te dzieci często nie jedzą ciepłego posiłku przez wiele godzin, czasem samotnie jedzą swoje kanapki, podczas gdy ich koledzy są na obiedzie w stołówce. To nie tylko problem żywieniowy; to wykluczenie społeczne, stres, poczucie inności i realne zagrożenie zdrowia – mówi Małgorzata Źródlak.

W obecnym systemie to rodzice przejmują pełną odpowiedzialność za żywienie dziecka w placówkach – często kosztem pracy zawodowej, zdrowia psychicznego i stabilności finansowej.

– Muszę zapewnić cztery posiłki dziennie, w tym dwudaniowy obiad, bo kuchnia nie będzie gotować osobno. Mam gotować w czasie pracy i dostarczać jedzenie godzinę przed obiadem. Płacę wysokie czesne, a moje dziecko jest traktowane jak odrzutek – żali się jedna z matek.

zdj.  Galigrafiya, AdobeStock

Celiakia to poważna choroba a nie fanaberia

Celiakia jest mistrzynią „chowanego” – choć choruje na nią 1 proc. naszej populacji, diagnozę ma tylko co 12 z dotkniętych nią osób. Do tego choroba ta wciąż jest bagatelizowana, a konieczność stosowania diety traktowana jest jak fanaberia.

– Brak możliwości zapewnienia bezglutenowego wyżywienia na obozie językowym wyeliminował mojego syna z wyjazdu, który był nagrodą za wygrany konkurs – dodaje druga. 

Bezpieczne żywienie wcale nie jest trudne

Dzieci uczą się w praktyce, że są „problemem organizacyjnym”, że zapewnienie im posiłku, który będzie odpowiedni i bezpieczny w związku z ich chorobą, jest za drogie lub zbyt skomplikowane. Muszą przynosić własne jedzenie, tłumaczyć się rówieśnikom. W wielu placówkach brakuje przeszkolonego personelu, procedur zapobiegających zanieczyszczeniu posiłków glutenem oraz elementarnej wiedzy, że gluten w diecie dziecka z celiakią to nie drobiazg, lecz zagrożenie zdrowia.

– Dzieci z celiakią i innymi chorobami dietozależnymi nie domagają się przywilejów. Domagają się równego traktowania i możliwości zjedzenia bezpiecznego dla nich ciepłego posiłku razem z rówieśnikami – apeluje Małgorzata Źródlak. – Niechęci do zajęcia się potrzebami tej grupy dzieci nie można tłumaczyć brakiem pieniędzy. Mamy świetne przykłady placówek, w których dzieci z celiakią są bezpiecznie żywione, szkolimy kuchnie szkolne i przedszkolne od lat. I wiemy, że kluczem do bezpiecznej kuchni wcale nie są milionowe nakłady, ale chęci, otwarta głowa oraz empatia, czego czasem brakuje rządzącym - dodaje.

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

Źródła

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Zdrowie w chłodniku

    Zimne zupy, obecne w wielu kuchniach świata, coraz częściej pojawiają się w rekomendacjach dietetyków jako sposób na zwiększenie spożycia warzyw i nawodnienie organizmu w czasie upałów.

  • Co się dzieje z organizmem kobiet po 50. roku życia

    Zmiana poziomu hormonów, do jakiej dochodzi w okresie okołomenopauzalnym, jest sygnałem, że kobiety powinny nieco inaczej spojrzeć na swoje zdrowie, być może zmienić niektóre nawyki i uważnie słuchać swojego ciała.

  • Adobe Stock

    Sezon na podagrycznik

    Smakuje jak połączenie pietruszki i selera, nic nie kosztuje i może wzbogacić codzienną dietę. Podagrycznik pospolity zawiera związki, które w badaniach przedklinicznych wykazują działanie przeciwzapalne i antyoksydacyjne.

  • AdobeStock

    Nowe wytyczne: cholesterol trzeba badać jak najwcześniej

    Zaktualizowane wytyczne zalecają pierwsze badanie poziomu cholesterolu już w dzieciństwie. Zawierają również szczegóły dotyczące zmiany stylu życia, a także ulepszone metody obliczania ryzyka wystąpienia zawałów serca i udarów mózgu w przyszłości.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Zdrowie w chłodniku

    Zimne zupy, obecne w wielu kuchniach świata, coraz częściej pojawiają się w rekomendacjach dietetyków jako sposób na zwiększenie spożycia warzyw i nawodnienie organizmu w czasie upałów.

  • Co się dzieje z organizmem kobiet po 50. roku życia

  • Hantawirusy – co wiemy o sprawcach tragedii na wycieczkowcu

  • „Sobota dla zdrowia” – zbadaj znamiona, zmierz glikemię

  • Seks zaczyna się w mózgu

  • Adobe Stock

    Współczesna seksuologia uznaje różnorodność

    Seksualność ma wiele warstw. Odnoszą się do nich odpowiedzi na pytania: kim się czuję, kto mnie pociąga, jak chcę realizować swoją seksualność, jakie cechy powinien mieć partner, w jakie relacje i związki wchodzę i w jakich funkcjonuję – wyjaśnia dr hab. n. med. Bartosz Grabski, kierownik Pracowni Seksuologii Katedry Psychiatrii i Psychoterapii Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie.

  • Lek na stwardnienie rozsiane? To być może niedaleka przyszłość

  • Przepona – mięsień wielozadaniowy

Serwisy ogólnodostępne PAP