Tag:
  • AdobeStock

    Chorzy na celiakię latami czekają na trafną diagnozę

    Od pierwszych objawów do rozpoznania celiakii mija średnio 7,3 roku. Przez ten czas chorzy ze swoimi dolegliwościami odwiedzają wielu lekarzy, leczą się na nieistniejące choroby i cierpią, czasem wręcz podupadają na zdrowiu. Wiedza na temat tej choroby wciąż jest niewystarczająca, a objawy na tyle niespecyficzne, że lekarze często przypisują je zespołowi jelita drażliwego (IBS), anemii z niedoboru żelaza czy chronicznemu zmęczeniu.

  • Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej

    Nowe wytyczne diagnostyczno-terapeutyczne w zakresie celiakii

    Materiał promocyjny

    Nawet 380 tys. osób w Polsce może chorować na celiakię, ale większość nie ma postawionej diagnozy. Tymczasem od pierwszych objawów do rozpoznania według danych Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii mija średnio 7,3 roku. Ogólnopolskie badanie przeprowadzone przez Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej wśród osób z celiakią pokazuje, że problemem są nie tylko opóźnienia diagnostyczne, lecz także błędne rozpoznania, ograniczony dostęp do badań i brak odpowiedniej opieki po diagnozie. Nowe rekomendacje Sekcji Jelitowej Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii (PTG-E) porządkują zasady diagnostyki, leczenia i monitorowania choroby.

  • AdobeStock

    Ciepłe posiłki w szkole wciąż nie dla dzieci z celiakią

    Radość rodzin, w których dzieci wymagają specjalistycznego żywienia, była przedwczesna: Sejm odrzucił projekt ustawy, który miał realnie poprawić sytuację dzieci z chorobami dietozależnymi (m.in. celiakią) w żłobkach, przedszkolach i szkołach.

  • AdobeStock

    Ile kosztuje chorowanie na celiakię

    Żywność bezglutenowa nie jest zwykłym wyborem konsumenckim, ale jedynym skutecznym lekiem umożliwiającym normalne funkcjonowanie. W wielu krajach państwo wspomaga chorych poprzez refundacje, ulgi podatkowe czy bony żywieniowe. Niestety w Polsce żywność bezglutenowa wciąż jest towarem luksusowym.

  • zdj.  Galigrafiya, AdobeStock

    Celiakia to poważna choroba a nie fanaberia

    Celiakia jest mistrzynią „chowanego” – choć choruje na nią 1 proc. naszej populacji, diagnozę ma tylko co 12 z dotkniętych nią osób. Do tego choroba ta wciąż jest bagatelizowana, a konieczność stosowania diety traktowana jest jak fanaberia.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Nie wystarczy odpowiednie menu, czyli bezglutenowa Wielkanoc

    Zjedzenie dosłownie szczypty mąki żytniej czy pszennej wystarczy, by osoba cierpiąca na celiakię doznała przykrych dolegliwości. Jeśli przy wielkanocnym stole ma zasiąść gość, który musi być na diecie bezglutenowej, warto wiedzieć, że ważne jest nie tylko skomponowanie menu bez glutenu, ale i zadbanie, by potrawy z niego nie sąsiadowały bezpośrednio z tymi z glutenem. Dowiedz się więcej.

  • Fot. PAP/Ziarna bezglutenowe

    Infekcje wywołują celiakię?

    Osoby, które we wczesnym dzieciństwie często chorowały na infekcje układu pokarmowego, są obarczone większym ryzykiem celiakii. Taki wniosek wypływa z najnowszych badań. Celiakia występuje u mniej więcej jednej na 100 osób i jest to inna choroba niż alergia na gluten czy nietolerancja tego zbożowego białka.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Żałoba jest jak sztorm

    Żałoba to smutek, tęsknota, złość, poczucie winy, a czasem ulga. To emocje o różnym nasileniu i zabarwieniu. Na początku potrafią być jak sztorm – mogą zatopić, potem najczęściej słabną, choć u każdego w innym tempie. Czym jeszcze jest żałoba i jak wspierać osoby po stracie – wyjaśnia Milena Dzienisiewicz, psycholożka z Kliniki Uniwersytetu SWPS.

  • Edukacja zmniejsza występowanie demencji, także u osób genetycznie predysponowanych

  • Czytanie dzieciom wspiera ich rozwój

  • Chirurg o pierwszym zabiegu wspierającym leczenie alzheimera: jesteśmy na początku drogi

  • Na czym polega transplantacja komórek krwiotwórczych

  • AdobeStock

    Gdy strach przejmuje kontrolę

    Strach może pojawić się, zanim zdążymy zrozumieć, co właściwie nam zagraża. Serce zaczyna bić szybciej, mięśnie się napinają, a uwaga koncentruje się na potencjalnym niebezpieczeństwie. Mózg uruchamia jeden z najstarszych mechanizmów przetrwania, który pomaga nam reagować, zanim świadomie ocenimy sytuację. Co dokładnie dzieje się wtedy w układzie nerwowym? Dlaczego czasem boimy się czegoś, co obiektywnie nam nie zagraża, i dlaczego rozum nie zawsze potrafi uspokoić przestraszone ciało?

  • Słowa w opiece hospicyjnej mają znaczenie, bo „oddaje się rzeczy, nie bliskich”

  • Rogowacenie skóry – od fizjologii do patologii

Serwisy ogólnodostępne PAP