Barbara Forczek-Iwon

archiwum własne

Fizjotetapeutka uroginekologiczna i okołoporodowowa. Dodatkowo terapeutka czaszkowo-krzyżowa oraz instruktorką Hyponobirthing (poród w głębokim relaksie).Posiada kilkunastoletnie doświadczenie kliniczne w pracy z pacjentkami. Prowadzi liczne spotkania i warsztaty dotyczące profilaktyki zdrowia intymnego kobiet oraz świadomego i aktywnego przygotowania do porodu. Jest także autorką szkoleń dla specjalistów z branży medycznej. Prywatnie mama dwójki urwisów. Kocha górskie wędrówki.

Materiały Ekspertki

  • zdj. AdobeStock

    Złe nawyki w toalecie prowadzą do dysfunkcji

    Stres i pośpiech jaki towarzyszy nam we współczesnym życiu źle wpływają na dno miednicy. Dodatkowo znaczna część społeczeństwa praktykuje złe nawyki w toalecie. Te oraz inne czynniki powodują, że mięśnie dna miednicy pracują na zwiększonych obrotach. Są permanentnie przeciążone. Nauczyliśmy się funkcjonować w biegu i ta nasza ciągła gotowość do działania stopniowo nas oddala od pełnego odczuwania naszych ciał, zaburza jego świadomość i powoduje chroniczne napięcie mięśni. Często dzieje się to do tego stopnia, że w końcu „zapominamy”, jak to jest umieć się rozluźniać – mówi fizjoterapeutka uroginekologiczna Barbara Forczek-Iwon.

NAJNOWSZE

  • adobe

    Ultradźwięki leczą

    Ultradźwięki kojarzą się przede wszystkim z badaniem USG, dzięki któremu lekarze mogą zajrzeć do wnętrza organizmu bez wykonywania nacięć i narażania pacjenta na promieniowanie jonizujące. Tymczasem możliwości tej technologii znacznie wykraczają poza diagnostykę. Skoncentrowane fale dźwiękowe potrafią niszczyć komórki nowotworowe, rozbijać kamienie nerkowe, czasowo zwiększać przepuszczalność bariery krew–mózg, a nawet wpływać na aktywność określonych obszarów mózgu.

  • Kiedy ból staje się chorobą

  • Płeć warunkuje, jak chorujemy

  • Badanie przesiewowe w kierunku cukrzycy typu 1– hamulec dla choroby i ciężkich powikłań

  • Mity o raku piersi, które mogą kosztować zdrowie

  • zdj.PAP/CJ GUNTHER

    W kosmosie szukamy rozwiązań na ziemskie problemy

    Usprawnienia, jakie stosujemy, aby człowiek mógł funkcjonować w kosmosie, mają przełożenie na to, jak usprawnić życie człowieka na Ziemi, np. urządzenia do ćwiczeń, które pozwalają astronautom ćwiczyć bardziej efektywnie można będzie wykorzystywać do rehabilitacji osób, które z powodów zdrowotnych były długo unieruchomione. Przykładów takich praktycznych zastosowań jest znacznie więcej – mówi dr Anna Fogtman biolożka, naukowczyni i specjalistka medycyny kosmicznej, w Europejskiej Agencji Kosmicznej ESA odpowiedzialna za operacyjną ochronę astronautek i astronautów przed promieniowaniem kosmicznym.

  • Cukrzycowa choroba stóp na radarze – bezpłatne badania, by powstrzymać amputacje

  • Złamanie biodra szczególnie niebezpieczne u starszych osób

Serwisy ogólnodostępne PAP