Odry w Polsce coraz więcej?

To FAKT. Od początku stycznia do końca września tego roku zanotowano w Polsce 1368 przypadków odry – wynika z meldunku Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny. W tym samym okresie roku ubiegłego zarejestrowano ponad dziesięciokrotnie mniej przypadków tej choroby – zaledwie 126.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

W całym 2018 r. w Polsce było – według danych NIZP-PZH – 339 przypadków odry, a rok wcześniej jeszcze mniej – tylko 63.

Odra pojawiła się też w innych krajach, w których jeszcze kilka lat temu notowano niewiele zachorowań (np. we Francji i Niemczech). Eksperci WHO uważają, że głównym powodem szerzenia się odry na świecie jest moda na nieszczepienie wskutek rozpowszechnienia nieprawdziwych informacji o niebezpieczeństwie i zbędności szczepień.

Tymczasem odra to ostra wirusowa choroba zakaźna o wysokiej zaraźliwości. Zakażenie szerzy się drogą kropelkową i przez bezpośrednią styczność z wydzieliną jamy nosowo-gardłowej chorej osoby. Objawy choroby to gorączka, kaszel, charakterystyczna wysypka plamisto-grudkowa, zapalenie spojówek, światłowstręt i katar.

To schorzenie grozi powikłaniami, które są niebezpieczne. Lżejsze to na przykład zapalenie ucha środkowego i zakażenie żołądkowo-jelitowe, a poważniejsze to m.in. zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, które może doprowadzić do śmierci lub kalectwa. Szczepienie jest jedynym znanym sposobem ochrony przed tą chorobą.

jw, zdrowie.pap.pl 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Adobe Stock

    Dziecko ze spektrum autyzmu ma inaczej, rodzice jego też

    Dziecko rozwijające się w spektrum autyzmu to wyzwanie dla rodzica. Życie z nim ma wiele odcieni. Zdarzają się wzloty i upadki, jak w życiu każdego, tylko trochę inaczej. Czym jest spektrum autyzmu w czterech ścianach, 24 godziny na dobę?  - Przyciągał uwagę jak magnes metal, pochłaniał mój czas – opisuje jedna z mam już prawie dorosłego syna z zespołem Aspergera.

  • Adobe Stock

    Kiedy zacząć myć zęby dziecku?

    O higienę jamy ustnej dziecka należy dbać jeszcze przed wyrznięciem się pierwszego zęba, a ze szczoteczką do zębów i pastą zaznajamiać, zanim wyrośnie ono z pieluch. Samodzielność w myciu zębów owszem, ale pod czujnym okiem dorosłego i to dość długo.

  • Adobe Stock

    Niejadki. Kiedy trudności w jedzeniu mają podłoże sensoryczne

    Rzadko się nad tym zastanawiamy, ale posiłek to nie tylko smak, ale cała gama doznań sensorycznych wynikających z kolorów, zapachów, konsystencji, kompozycji na talerzu. Dzieci z nadwrażliwością zmysłów mogą czuć się przytłoczone tą kakofonią i w rezultacie jeść bardzo mało i bez urozmaicenia.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Dlaczego możesz czuć się zmęczony nawet po ośmiu godzinach snu?

    Regularne picie kawy może pozbawić organizm energii potrzebnej do nocnej regeneracji, nawet bez wybudzania się w nocy – wynika z nowego badania opublikowanego w czasopiśmie Nutrients przez naukowców z Uniwersytetu Wrocławskiego.

  • Paląc e-papierosy wciąż narażasz się na raka płuca

  • Pacjent to nie klient, czyli o odmienności rynku zdrowia od rynku np. herbaty

  • Forum Zdrowia Kobiet 2026: połączone perspektywy gwarancją skutecznych rozwiązań

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Czy turbiny wiatrowe szkodzą zdrowiu?

  • PAP/Andrzej Grygiel

    FND nie jest „urojoną chorobą”

    Zespół czynnościowy układu nerwowego, określany skrótem FND, to zaburzenie, w którym mózg nieprawidłowo steruje ruchem, czuciem lub innymi funkcjami, mimo że jego struktura pozostaje nieuszkodzona. Najnowsze badania epidemiologiczne pokazują, że zaburzenie to dotyka setek tysięcy pacjentów, a jego objawy są realne i często bardzo obciążające – choć przez lata pozostawało niedoszacowane i błędnie rozumiane. 

  • Aplikacja Nieamputuj.pl wspiera diagnozę stopy cukrzycowej

  • Medstudent i nursygirl w skrubsach

Serwisy ogólnodostępne PAP