Wahania ciśnienia krwi sprzyjają demencji?

TO FAKT! Osoby ze zmiennym ciśnieniem tętniczym krwi są bardziej narażone na demencję niż inne – sugerują badania japońskich specjalistów, opublikowane przez pismo „Circulation”.

Badaniami objęto 1 674 osoby w wieku średnio 71 lat, które przez miesiąc trzykrotnie mierzyły sobie ciśnienie przed śniadaniem i przed zażyciem leków (stosowało je 43 proc. uczestników eksperymentu). Pomiaru dokonywano w domu, co pozwalało uniknąć tzw. efektu białego fartucha, która sprawia, że ciśnienie mierzone przez lekarza może być podwyższone z powodu stresu przeżywanego przez pacjenta.

Po pięciu latach zbadano stan zdolności poznawczych tych osób. Okazało się, że ludzie, którzy wcześniej mieli wahania ciśnienia częściej cierpieli na demencję, jak i chorobę Alzheimera.

Ponadto, nasilenie demencji u badanych było tym większe, im silniejsze były wahania ciśnienia tętniczego krwi. U pacjentów z największymi wahaniami ciśnienia, szczególnie skurczowego, ryzyko choroby Alzheimera było dwukrotnie większe, a ryzyko demencji naczyniowej (związanej z niedokrwieniem mózgu) nawet trzykrotnie większe.

PAP/apio

NAJNOWSZE

  • PAP/Darek Delmanowicz

    Zdrowie w kolorze purpury

    Na straganach i w ogrodach pojawiają się pierwsze jagody, borówki i porzeczki. To znak, że w Polsce rozpoczął się sezon na fioletowe owoce – jedne z najbogatszych naturalnych źródeł antyoksydantów, których regularne spożywanie może wspierać zdrowie na wielu poziomach.

  • Eksperci: to najlepszy moment na restrykcyjne zmiany w sprzedaży alkoholu

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Czy ocet leczy?

  • Cukrzyca i choroby uzębienia są ze sobą powiązane

  • Badanie rezonansem magnetycznym m.in. z bohaterami Gwiezdnych wojen

  • AdobeStock

    Lato nie jest przeciwwskazaniem do usunięcia zaćmy

    Usunięcie zaćmy jest standardowym zabiegiem ambulatoryjnym – to jedna z najczęstszych procedur chirurgicznych. Jednak wielu pacjentów odkłada ją na później, byle nie na lato. Tymczasem długie opóźnienia mogą oznaczać znaczne pogorszenie wzroku i jakości życia.

  • Umiejętność pływania to za mało – niezbędna jest wiedza

  • FND nie jest „urojoną chorobą”

Serwisy ogólnodostępne PAP