Materiał promocyjny

Raport DOZ.pl i SEXED: Polacy bardzo mało wiedzą o seksie

Raport „Narodowa Kartkówka z WDŻ” to efekt trzeciej edycji współpracy DOZ.pl z fundacją Anji Rubik SEXED. Jedynie 16 proc. badanych uzyskało dobrą lub bardzo dobrą ocenę w teście wiedzy o seksie, choć aż 82 proc. stwierdziło, że ich znajomość tego tematu jest na co najmniej zadowalającym poziomie.

kadr z wideo PAP
kadr z wideo PAP

Na potrzeby raportu DOZ.pl & SEXED przeprowadzono specjalny test wiedzy o seksie w formie kartkówki, który podlegał ocenianiu jak w szkole. Przeprowadzone badanie wskazało, że Polacy najczęściej szukają wiedzy o seksie w internecie (łącznie 54 proc.), a zaledwie 17 proc. czerpie ją bezpośrednio od specjalistów (lekarzy, seksuologów itp.).

„Według badań, Polacy najczęściej korzystają z internetu jako swojego pierwszego źródła informacji - zwłaszcza w kwestiach wstydliwych, krępujących i intymnych" - zauważa Paulina Ciecierska, dyrektor marketingu DOZ.pl. „Nasza kampania ma za zadanie odpowiadać na te potrzeby. Stawiamy na współpracę z ekspertami z różnych dziedzin, w tym z seksuologami i ginekologami, aby tworzyć rzetelne materiały” – dodaje.

Aż 86 proc. badanych w raporcie DOZ.pl i SEXED uważa, że należy wprowadzić do szkół przedmiot edukacja seksualna, który powinien rozpoczynać się w klasach IV-VIII szkoły podstawowej, czyli wówczas, gdy uczniowie wkraczają w wymagający okres dojrzewania.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe

    Gdy „żyła miłości” niedomaga, kobiety unikają seksu

    Jedna żyła może decydować o jakości miesiączek, życiu seksualnym i codziennym komforcie. O „żyle miłości”, jej znaczeniu i nowoczesnym leczeniu opowiada dr n. med. Cezary Szary, flebolog, specjalista radiologii i diagnostyki obrazowej.

  • AdobeStock

    Masz problem z kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi? Można to leczyć.

    – Kompulsywne zachowania seksualne dopiero od niedawna zyskały miano jednostki chorobowej. Dało nam to impuls do poszukiwania skutecznych metod leczenia – mówi prof. Michał Lew-Starowicz z Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego (CMKP), który kieruje największym na świecie badaniem klinicznym dotyczącym farmakoterapii kompulsywnych zachowań seksualnych.

  • Adobe

    Hormony i emocje

    Emocje często łączy się z działaniem hormonów w organizmie. Za stres winimy kortyzol, gdy pojawiają się kłopoty z regulacją emocji zrzucamy to na hormony płciowe. Serotonina bywa utożsamiana z dobrym nastrojem, dopamina z motywacją, a oksytocyna z więzią i zaufaniem. Tego typu popularne uproszczenia są jednak coraz wyraźniej kwestionowane przez współczesną neurobiologię i neuroendokrynologię. Wyniki badań naukowych wskazują, że emocje nie są bezpośrednim skutkiem działania jednego hormonu lub neuroprzekaźnika, lecz efektem złożonych interakcji wielu układów biologicznych.

  • Adobe Stock

    Cud narodzin

    Rozmnażanie człowieka często bywa przedstawiane jako naturalny, oczywisty element biologii. Naukowcy od dawna jednak podkreślają, że to narracja uproszczona. W rzeczywistości jest to proces niepewny, obarczony ogromnym ryzykiem błędu i porażki na każdym etapie. Jak mówią embriolodzy, biologia ludzkiej płodności jest taka, że zamiast gwarantować sukces – raczej balansuje na granicy prawdopodobieństwa. I każde narodziny – z tego punktu widzenia – to cud.

NAJNOWSZE

  • Szczoteczka za 1000 zł czy dobra technika? Nauka sprawdza, jak skutecznie dbać o zęby

    Dobra higiena jamy ustnej to warunek nie tylko pięknego uśmiechu, ale także zdrowia. Pytanie, jak dobrze myć zęby – czy potrzebna jest elektryczna turbo-szczoteczka za małą fortunę, czy może wystarczy zwyczajna za kilka złotych? Czy używać nici, a może czegoś innego? Płukać, nie płukać?

  • Gdy „żyła miłości” niedomaga, kobiety unikają seksu

  • Kardiolodzy gotowi szkolić się, by usprawnić diagnostykę obrazową serca

  • Chorowanie na nowotwór jest czasochłonne

  • Komórki macierzyste regenerują połączenia neuronalne

  • Adobe Stock

    Osiem dobrych powodów, by nie bać się węglowodanów

    Węglowodany od lat znajdują się na cenzurowanym. Często przedstawia się je jako głównego winowajcę nadwagi, cukrzycy czy „rozchwianej” insuliny. Tymczasem badania naukowe pokazują obraz znacznie bardziej zniuansowany: to nie same węglowodany są problemem, lecz ich jakość, kontekst i ilość. Co więcej, ich eliminowanie może przynieść więcej szkody niż pożytku. 

  • Polscy naukowcy opracowują innowacyjne urządzenia stosowane w kryminalistyce

  • Bulion kolagenowy – płynne złoto dla kości i skóry?

Serwisy ogólnodostępne PAP