Materiał promocyjny

33 proc. młodych Polek unika wizyt u ginekologa

Czy Polki wciąż boją się wizyt u ginekologa? Jak pokazuje raport Kliniki.pl „Polka u ginekologa 2024”, aż co trzecia przedstawicielka generacji Z unika badań z powodów emocjonalnych. Wstyd, brak komfortu i obawy przed oceną mogą zrujnować zdrowie intymne Polek!

Kliniki.pl
Kliniki.pl

Młode kobiety rezygnują z profilaktyki zdrowotnej

Dlaczego tak wiele kobiet odmawia wizyty u lekarza? Na pierwszym miejscu wskazują skrępowanie i wstyd, które powstrzymują aż 33 proc. młodych Polek przed kontrolami ginekologicznymi. W całej populacji ten odsetek wynosi 19 proc. Problem ten dotyka szczególnie generacji Z, czyli kobiet w wieku 18-24 lata, które rezygnują z badań, zanim w ogóle wejdą do gabinetu!

Pełny raport do pobrania na stronie https://polkauginekologa.pl

Niechęć do ginekologa – co czwarta Polka zaniedbuje zdrowie intymne

25,6 proc. ankietowanych Polek otwarcie przyznaje, że wizyty u ginekologa to dla nich nieprzyjemny obowiązek. Do tego dochodzą długie kolejki (14 proc.), wysoki koszt wizyt prywatnych (20,9 proc.) oraz... brak potrzeby wizyty (14,6 proc.). 

Najwięcej natomiast badanych przyznaje, że nie lubi po prostu wizyt u ginekologa (25,6 proc.). Na podstawie zgromadzonych danych można zauważyć, że kluczowymi barierami są subiektywne odczucia i bariery psychiczne, które w znacznym stopniu wpływają na decyzje zdrowotne kobiet. Czy to sygnał, że Polki zaniedbują swoje zdrowie intymne? 

Płeć lekarza – czy to naprawdę ma znaczenie?

Aż 45,5 proc. badanych kobiet deklaruje, że wybiera kobietę-ginekologa. Dlaczego? Poczucie komfortu i bezpieczeństwa okazują się kluczowe w tym wyborze. Z kolei 35 proc. pacjentek woli lekarza-mężczyznę, co również pokazuje, jak istotne są osobiste preferencje w budowaniu zaufania do specjalisty. Badanie wykazało, że kobiety najczęściej zwracają uwagę na takie cechy lekarza jak wysokie kompetencje (50,9 proc.), umiejętność budowania dobrej atmosfery i kontaktu (45 proc.), empatia (32 proc.) oraz delikatność podczas badania (28 proc.). Pacjentki cenią ginekologów, którzy budują atmosferę zaufania i dbają o ich komfort psychiczny oraz fizyczny podczas wizyty.

Image
Kliniki.pl
Kliniki.pl

Piotr Zimolzak, wiceprezes SW Research, komentuje:

„Idealny ginekolog to osoba empatyczna, delikatna, dająca poczucie komfortu i swobody, ale jednocześnie kompetentna i doświadczona w swoim fachu. To połączenie jest kluczowe, aby pacjentki mogły przełamać bariery psychiczne i skupić się na trosce o swoje zdrowie.”

Najgorsze doświadczenia z gabinetu ginekologicznego: „To koszmar!”

Image
Kliniki.pl
Kliniki.pl



Nie wszystkie wizyty u ginekologa są jednak pozytywnym doświadczeniem. Zdaniem badanych do najgorszych elementów spotkań w gabinecie ginekologicznym należą zbędne komentarze, bolesne badanie, brak intymności i niestosowne żarty. Negatywnie na komfort pacjentek wpływa również rozkazywanie i autorytarna postawa lekarza, lekceważenie, oschłość i brak zaangażowania, pośpiech i stresująca atmosfera. Tego typu doświadczenia zniechęcają pacjentki do powrotu i mogą prowadzić do unikania kolejnych wizyt, co z kolei utrudnia realizację profilaktyki zdrowotnej. Takie sytuacje nie tylko wpływają na komfort wizyty, ale także mogą prowadzić do poważnych zaniedbań zdrowotnych!

Empatia i komfort to klucz do zdrowia kobiet

Zdaniem specjalistów z Kliniki.pl, rozwiązaniem problemu może być większy nacisk na komfort psychiczny pacjentek. Budowanie atmosfery zaufania, delikatność i zrozumienie to fundamenty, które mogą przełamać bariery psychiczne Polek. Odpowiednie podejście lekarza, w tym uważne słuchanie pacjentki, wyjaśnianie przebiegu wizyty oraz okazywanie szacunku, może znacznie obniżyć poziom stresu i wstydu, który często towarzyszy takim wizytom.

Image
Kliniki.pl
Kliniki.pl



Równie istotne jest dostosowanie środowiska gabinetu – stworzenie przyjaznej i intymnej atmosfery może sprawić, że pacjentki poczują się bardziej swobodnie. Wprowadzenie takich zmian nie tylko zwiększy komfort wizyt, ale także może wpłynąć na wzrost świadomości kobiet o konieczności regularnej profilaktyki. Empatyczne podejście to nie tylko gest, ale także skuteczna droga do poprawy zdrowia intymnego Polek.

Raport „Polka u ginekologa 2024” zawiera wyniki badań zrealizowanych przez agencję SW Research na zlecenie Kliniki.pl na reprezentatywnej grupie kobiet w wieku od 18 do 70 lat.

Kontakt
Agnieszka Kędzierska-Strzępka
kierownik działu marketingu i wydarzeń
e-mail: a.kedzierska@kliniki.pl

Źródło informacji: Kliniki.pl
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Od badania alg do tajemnic ludzkiego mózgu

    „Badając algi, zyskaliśmy narzędzie do tego, aby dowiedzieć się więcej nie tylko o nich samych czy o fizyce, ale również o ludzkim umyśle. Być może uda się je wykorzystać w personalizowaniu terapii chorób neurologicznych i psychiatrycznych (np. depresji czy schizofrenii), a także lepiej zrozumieć, jak codzienne otoczenie wpływa na nasze działanie i myślenie” – komentuje tegoroczną nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii dr Ewa Więsik-Szewczyk, kierowniczka Kliniki Chorób Wewnętrznych i Reumatologii WIM.

  • AdobeStock

    Jak starzeją się nasze geny

    Czy geny mają swój termin przydatności? W pewnym sensie tak, choć samo DNA nie „starzeje się” dokładnie tak jak człowiek. Z biegiem lat w komórkach gromadzą się uszkodzenia i mutacje, zmienia się sposób odczytywania genów, skracają się telomery, a część komórek zaczyna funkcjonować inaczej niż w młodości. Coraz lepiej potrafimy też zmierzyć tak zwany wiek biologiczny. Okazuje się przy tym, że dwie osoby w tym samym wieku metrykalnym mogą mieć genomy i epigenomy „w różnym wieku”.

  • PAP/Piotr Polak

    Obserwator – platforma, która skróci kolejkę do programów lekowych?

    Decyzja refundacyjna nie oznacza, że lek pojawia się natychmiast w programie lekowym. Narodowy Fundusz Zdrowia musi rozstrzygnąć konkursy dla szpitali, a to zabiera nawet pół roku. Kolejki nie rozkładają się równomiernie, niektórych nie widać w systemie, a o dostępności leku decyduje wciąż miejsce zamieszkania. Czy Obserwator – nowe narzędzie analityczne – pozwoli skrócić czas oczekiwania pacjentów na terapię?

  • Sosna, która leczy

    Trudno znaleźć drzewo bardziej związane z polskim krajobrazem niż sosna zwyczajna. Ale Pinus sylvestris to nie tylko jeden z najczęściej spotykanych gatunków naszych lasów. Jej pączki, młode pędy, igliwie, żywica i olejek przez stulecia wykorzystywano w lecznictwie, także w inhalacjach i kąpielach leczniczych. Część dawnych zastosowań przetrwała do dziś, inne dopiero po latach doczekały się badań laboratoryjnych i klinicznych.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

    Hydrokolonoterapia, czyli tak zwane „czyszczenie jelit” dużą ilością wody podawaną przez rurkę do odbytu, wraca ostatnio jako modny zabieg „detoksykujący”. To praktyka, która nie ma oparcia w dowodach naukowych, a niesie ze sobą poważne ryzyko medyczne.

  • Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

  • Depresja poporodowa to nie tylko sprawa kobiet

  • Jama ustna – tu często rodzi się problem nie tylko cielesny

  • Od badania alg do tajemnic ludzkiego mózgu

  • zdj. PAP/	Łukasz Gągulski

    Ciało potrzebuje luzu, nie tylko wyciskania

    Samymi mięśniami nie zbudujesz trwałej formy. Jeśli ignorujesz rozciąganie i regenerację, twoje ciało szybko zacznie stawiać opór. Elastyczność i mądry relaks to sposób na zachowanie mobilności, która chroni przed kontuzjami i daje swobodę ruchu w każdym wieku.

  • Obserwator – platforma, która skróci kolejkę do programów lekowych?

  • Pogorszenie funkcji poznawczych: co jest normalne, a co jest sygnałem ostrzegawczym

Serwisy ogólnodostępne PAP