Materiał promocyjny

Sprawdzone rozwiązanie, które się opłaca: CGM pozwala lepiej kontrolować cukrzycę, poprawia jakość życia osób z cukrzycą i zmniejsza koszty opieki diabetologicznej.

Cukrzyca jest przewlekłą chorobą wymagającą wczesnej diagnostyki, skutecznego leczenia oraz stałego monitorowania. Nieleczona lub niewłaściwie kontrolowana prowadzi do ciężkich powikłań zdrowotnych, przedwczesnej śmierci oraz wysokich kosztów społecznych i ekonomicznych. Jednocześnie współczesna medycyna dysponuje nowoczesnymi technologiami pozwalającymi na dobór skutecznych terapii, które umożliwiają osobom z cukrzycą na zachowanie zdrowia na dłużej, na prowadzenie aktywnego, możliwie normalnego życia. Zapewnienie osobom z cukrzycom dostępu do osiągnieć medycyny jest udowodnionym w wielu krajach rozwiązaniem, które przynosi oszczędności już w krótkiej perspektywie. Te zagadnienia stanowią punkt wyjścia do publikacji nowego raportu Nowoczesne monitorowanie stężenia glukozy fundamentem optymalizacji opieki nad osobami z cukrzycą w Polsce, który kompleksowo analizuje kliniczne, społeczne i ekonomiczne znaczenie nowoczesnego monitorowania poziomu glikemii dla osób z cukrzycą i polskiego systemu ochrony zdrowia.

Expert PR
Expert PR

Jednym z najważniejszych wniosków raportu jest szerokie uznanie przez ekspertów i osoby z cukrzycą systemów ciągłego monitorowania glukozy (CGM) za podstawę nowoczesnej opieki diabetologicznej. Technologie te umożliwiają skuteczniejszą kontrolę choroby poprzez redukcję hiperglikemii, skutkującej wieloma powikłaniami naczyniowymi cukrzycy, hipoglikemii oraz nadmiernej zmienności glikemii, a także wspierają edukację pacjentów i optymalizację terapii. Dane kliniczne potwierdzają, że stosowanie CGM prowadzi do obniżenia poziomu HbA1c, wydłużenia czasu w zakresie docelowych wartości glikemii oraz zmniejszenia ryzyka ostrych i przewlekłych powikłań cukrzycy, w tym tych sercowo-naczyniowych. Systemy CGM są rekomendowane przez Polskie Towarzystwo Diabetologiczne, a ich skuteczność potwierdzają doświadczenia praktyki klinicznej u osób z cukrzycą typu 1 i typu 2. Od 2018 roku dostęp refundacyjny do tych rozwiązań jest w Polsce systematycznie rozszerzany.

„Nowoczesne systemy ciągłego monitorowania stężenia glukozy (CGM) to przede wszystkim korzyść dla osób z cukrzycą, ale też ważny element optymalizacji wydatków w systemie opieki zdrowotnej w Polsce. W ostatnich latach refundacja tych technologii rosła - z kilku tysięcy pacjentów w 2018 roku do blisko 150 tysięcy osób z cukrzycą monitorowanych w 2025 r. Dzięki temu możliwe było wygenerowanie około 600 mln zł oszczędności na tradycyjnych metodach pomiaru glukozy oraz kolejnych 200 mln zł dzięki ograniczeniu hospitalizacji wynikających z powikłań choroby w grupie chorych stosujących nowoczesne systemy. Te dane jasno pokazują, że koszty refundacji CGM mogą być rekompensowane przez zmniejszenie wydatków na leczenie powikłań choroby. Dlatego rozszerzenie refundacji na kolejne grupy osób z cukrzycą, w tym leczonych insuliną, jest nie tylko medycznie uzasadnione, ale również ekonomicznie opłacalne dla systemu ochrony zdrowia” - podkreśla dr Jakub Gierczyński, ekspert w dziedzinie ekonomiki zdrowia, współautor raportu.

„Raport pokazuje, że inwestycje w refundację nowoczesnych technologii medycznych oraz optymalizację opieki diabetologicznej są działaniami wysoce kosztowo-efektywnymi. W Polsce obserwujemy m.in. spadek wydatków na renty z tytułu niezdolności do pracy oraz zmniejszenie liczby dni absencji chorobowej wśród osób z cukrzycą. Potwierdza to, że skuteczna diagnostyka i leczenie sprzyjają utrzymaniu aktywności zawodowej pacjentów, ograniczaniu pośrednich kosztów choroby oraz stabilizacji wydatków publicznych” - dodaje dr Gierczyński.

Autorzy raportu wskazują na potrzebę dalszego poszerzenia dostępu refundacyjnego do systemów CGM dla wszystkich osób z cukrzycą leczonych insuliną, w tym stosujących mniej intensywne schematy insulinoterapii. Takie rozwiązanie może istotnie poprawić bezpieczeństwo i jakość życia pacjentów, umożliwić szersze wykorzystanie telemedycyny oraz przynieść wymierne oszczędności dla systemu ochrony zdrowia dzięki dalszemu ograniczaniu hospitalizacji i kosztów leczenia powikłań.

„Obecnie w Polsce z refundacji CGM mogą korzystać wszystkie osoby z cukrzycą typu 1 i typu 2 stosujące intensywną insulinoterapię. W codziennej praktyce klinicznej wyraźnie widzimy, jak pozytywny wpływ ma stosowanie systemów na kontrolę choroby, na lepsze rozumienie cukrzycy i własnego wpływu na proces terapeutyczny. Systemy ciągłego monitorowania stężenia glukozy pozwalają skuteczniej edukować osoby z cukrzycą, a jest to element kluczowy w chorobie, w której sama osoba z cukrzycą codziennie podejmuje decyzje, które mają istotny wpływ na proces terapeutyczny. Dlatego zgodnie z aktualnymi rekomendacjami Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, opierając się również na doświadczeniach z codziennej praktyki lekarskiej i wynikach przeprowadzonych licznych badaniach klinicznych polskie środowisko diabetologiczne, rekomenduje objęcie refundacją również osoby z cukrzycą stosujących mniej intensywny schemat dawkowania, czyli 1-2 dawki dziennie. Zgodni z nami są również kardiolodzy - także rekomendacje Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego wskazują na zasadność stosowania CGM u wszystkich osób przyjmujących insulinę” - mówi prof. Małgorzata Myśliwiec, Konsultant Wojewódzki w dziedzinie Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej, Pełnomocnik Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego do współpracy z Ministerstwem Zdrowia i parlamentem.

„Systemy ciągłego monitorowania stężenia glukozy to nowoczesność, która wkroczyła do domów wielu osób z cukrzycą w Polsce. Dzięki tym prostym w obsłudze urządzeniom mamy poczucie, że nasza choroba jest pod prawdziwą kontrolą - nie raz na kilka dni czy nawet kilka razy dziennie - to dzieje się przez cały czas. CGMy pozwalają nam wychwycić to, co czasami nie ujawnia się w sposób łatwo zauważalny, za to może przynieść znaczne pogorszenie choroby w przyszłości - bo cukrzyca potrafi zaskoczyć. Ja na przykład nie czułam, że doświadczam hipoglikemii, mój organizm się do tego najwyraźniej przyzwyczaił. Dopiero dostęp do całodobowych pomiarów uświadomił mi, że muszę odpowiednio postępować z posiłkami i aktywnością, a czasami też dawką leku by wyeliminować te bardzo niepożądane zdarzenia. Sama przekonałam się, jak dobrym narzędziem edukacyjnym są systemy” - podkreśla Monika Kaczmarek, prezeska Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków, współautorka raportu i dodaje – „Dlatego warto objąć kolejną grupę chorych refundacją - dla ich dobra, i dla dobra całego systemu ochrony zdrowia”.

Jak podkreśla prof. Leszek Czupryniak, kierownik Kliniki Diabetologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, współautor raportu, nowoczesne systemy monitorowania stężenia glukozy całkowicie zmieniają sposób kontroli cukrzycy – „Można powiedzieć, że korzystanie z systemów CGM, to jak prowadzenie samochodu z otwartymi oczami - widzimy drogę, reagujemy na bieżąco, możemy uniknąć zagrożeń. W przypadku tradycyjnych pomiarów glukometrem sytuacja wygląda zupełnie inaczej - to trochę tak, jakbyśmy jechali z zamkniętymi oczami i otwierali je tylko od czasu do czasu. W medycynie nie możemy pozwolić sobie na takie >>jazdy w ciemno<<. Mamy dziś narzędzia, które realnie poprawiają kontrolę choroby i zmniejszają ryzyko powikłań. Dlatego ich szersze wykorzystanie powinno być standardem, a nie wyjątkiem.

Raport zawiera najnowsze dane NFZ i ZUS oraz ich analizy, również dotyczące oszczędności, jakie są widoczne w grupie chorych, która stosuje CGMy. – „Chorych na intensywnej insulinoterapii mamy około 350 tys. W praktyce jednak systemy te stosuje jedynie około 140 tys. osób, czyli 30 proc. uprawnionych. Jednocześnie blisko 250 tys. pacjentów przyjmuje 1-2 dawki insuliny dziennie. Doświadczenia krajów zachodnich pokazują, że w tej grupie z CGM skorzystałoby około 15 proc. chorych, czyli blisko 37 tys. osób -  Szacowany koszt takiego rozszerzenia refundacji to około 20 mln zł rocznie - kwota relatywnie niewielka w skali systemu, zwłaszcza w kontekście potencjalnych korzyści zdrowotnych i ekonomicznych. Dodatkowym źródłem finansowania mogą być środki z podatku cukrowego, które wynoszą około 1,5 mld zł rocznie” - analizuje dr Jakub Gierczyński.

„Systemy CGM zapewniają pacjentom równy dostęp do wiedzy o chorobie, niezależnie od miejsca zamieszkania czy wieku. Zwiększają bezpieczeństwo terapii, ograniczają ryzyko rozwinięcia odległych powikłań cukrzycy, które dla systemu opieki zdrowotnej już teraz są ogromnym obciążeniem. Podnoszą komfort życia - zarówno chorego, jak i bliskich, którzy mogą mieć zdalny dostęp do wyników pomiarów, a jednocześnie realnie wspierają lekarzy i pielęgniarki diabetologiczne w podejmowaniu trafnych decyzji terapeutycznych. To wszystko przekłada się na lepsze wyniki leczenia i ograniczenie kosztów leczenia” - podsumowuje Monika Kaczmarek.

Rekomendacje płynące z raportu

1. Zapewnienie równego dostępu do opieki

Rekomenduje się zintensyfikowanie działań systemowych na rzecz zapewnienia sprawiedliwego, równego dostępu do wysokiej jakości opieki diabetologicznej wszystkim osobom z cukrzycą oraz osobom z grup ryzyka rozwoju choroby, niezależnie od wieku, miejsca zamieszkania czy statusu zdrowotnego.

2. Wczesna diagnostyka i wykorzystanie nowoczesnych technologii

Kluczowe jest wzmocnienie działań w zakresie wczesnej identyfikacji osób z grup ryzyka cukrzycy oraz jej wczesnego wykrywania, przy jednoczesnym zapewnieniu równych standardów opieki diabetologicznej. Istotne jest także wspieranie pacjentów w codziennym zarządzaniu chorobą oraz pełniejsze wykorzystanie nowoczesnych technologii w diagnostyce i leczeniu cukrzycy.

3. Poszerzenie dostępu refundacyjnego do systemów monitorowania glukozy

Rekomenduje się rozszerzenie refundacji systemów monitorowania stężenia glukozy na pacjentów z cukrzycą stosujących 1 lub 2 wstrzyknięcia insuliny na dobę oraz na osoby z cukrzycą posiadające orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności z powodu schorzeń narządu wzroku.

4. Ciągła edukacja pacjentów i kadr medycznych

Niezbędna jest systematyczna edukacja zarówno osób z cukrzycą, jak i kadr medycznych w zakresie znaczenia zdrowego stylu życia, roli nowoczesnego monitorowania poziomu cukru i oraz skutecznego prowadzenia terapii, ukierunkowanej na jak najwyższą adherencję i efekty zdrowotne.

Wnioski płynące z raportu wyraźnie wskazują kierunek dalszych działań - wykorzystanie potencjału nowoczesnych technologii w diabetologii przestaje być wyborem, a staje się koniecznością wynikającą z realnych potrzeb zdrowotnych pacjentów oraz wyzwań stojących przed systemem ochrony zdrowia. Zarówno dane kliniczne, jak i doświadczenia lekarzy oraz samych chorych potwierdzają, że rozwiązania takie jak systemy CGM znacząco zmieniają codzienne funkcjonowanie z cukrzycą, zwiększając bezpieczeństwo terapii i umożliwiając bardziej świadome zarządzanie chorobą.

Kolejne kroki powinny koncentrować się na systematycznym poszerzaniu dostępu do tych technologii oraz pełniejszym wykorzystaniu ich potencjału w praktyce klinicznej. To realna szansa na poprawę efektów leczenia, ograniczenie długofalowych konsekwencji choroby oraz bardziej racjonalne gospodarowanie zasobami systemu.

W obliczu rosnącej liczby osób z cukrzycą i dynamicznego rozwoju medycyny odkładanie decyzji o szerszym wdrażaniu CGM oznaczałoby rezygnację z możliwości, które są już dziś dostępne i dobrze udokumentowane. Ich upowszechnienie to krok, który przynosi wymierne korzyści zarówno pacjentom, jak i całemu systemowi ochrony zdrowia - teraz i w przyszłości.

Twórcy zachęcają do zapoznania się z całym raportem dostępnym na stronie www.diabetyk.org.pl

Źródło informacji: Expert PR
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Nużeńce i my

    Większość dorosłych ludzi nosi je na swojej skórze, nawet o tym nie wiedząc. Przez lata uważano je za niegroźnych współlokatorów, dziś jednak wiadomo, że w określonych warunkach mogą odgrywać ważną rolę w rozwoju przewlekłych chorób skóry i oczu. Badania pokazują, że nużeńce są znacznie bardziej złożonym elementem mikroekosystemu skóry, niż przypuszczano jeszcze kilkanaście lat temu.

  • PAP/Turczyk

    Uregulowany cykl dobowy to podstawa zdrowego mózgu

    Zaburzeniom cyklu dobowego towarzyszą kłopoty z mózgiem. Według nowych badań towarzyszą im m.in. mniejsza objętość niektórych obszarów mózgu oraz wyraźnie wyższe ryzyko zaburzeń poznawczych, w tym demencji.

  •  PAP/Art Service

    suPAR: w poszukiwaniu wskazówek zegara biologicznego

    Naukowcy szukają biomarkera, który pozwoliłby wcześniej wykrywać biologiczne zużycie organizmu i ryzyko rozwoju wielu chorób przewlekłych. Jednym z najbardziej obiecujących kandydatów jest suPAR – białko związane z aktywacją układu odpornościowego. Jego podwyższone stężenie może wskazywać, że organizm przez lata pozostaje w stanie przewlekłego „alarmu”.

  • PAP/Marcin Obara

    Od 1 sierpnia jeszcze łatwiej zapobiegać rakowi szyjki macicy

    Oprócz bezpłatnych szczepionek dla nastolatków przeciw wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV), który w 95 proc. odpowiada za zachorowania na raka szyjki macicy, od 1 sierpnia u kobiet klasyczną cytologię zastąpi test HPV HR. Pobranie materiału trwa kilkadziesiąt sekund, rejestracja np. przez Internetowe Konto Pacjenta – drugie tyle. W sumie to kilka minut z życia (plus dojazd), by je ocalić, bo ten nowotwór zabija średnio cztery kobiety dziennie.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Nużeńce i my

    Większość dorosłych ludzi nosi je na swojej skórze, nawet o tym nie wiedząc. Przez lata uważano je za niegroźnych współlokatorów, dziś jednak wiadomo, że w określonych warunkach mogą odgrywać ważną rolę w rozwoju przewlekłych chorób skóry i oczu. Badania pokazują, że nużeńce są znacznie bardziej złożonym elementem mikroekosystemu skóry, niż przypuszczano jeszcze kilkanaście lat temu.

  • LGBTQ+ to akronim wciąż stygmatyzujący

  • Gastropareza, czyli dlaczego żołądek się leni

  • Od 1 sierpnia jeszcze łatwiej zapobiegać rakowi szyjki macicy

  • Sztuczna inteligencja w rezonansie magnetycznym pozwala dostrzegać niuanse

  • Adobe Stock

    Badanie: im wcześniej kończymy jedzenie w ciągu dnia, tym lepiej śpimy?

    Zjedzenie ostatniego posiłku o godz. 16:00, a nie o 20:00, może wpływać na to, że lepiej śpimy. Badanie jednak, jak zastrzegają jego autorzy, ma pewne ograniczenia. Niemniej obserwacje płynące z pracy z pacjentami również sugerują – zgodnie ze słowami wiersza Jana Brzechwy pt. „Żołądek” – że „kto się na noc zbytnio naje, temu żołądek spać nie daje”.

  • Uregulowany cykl dobowy to podstawa zdrowego mózgu

  • suPAR: w poszukiwaniu wskazówek zegara biologicznego

Serwisy ogólnodostępne PAP