10 rzeczy, które warto wiedzieć o pływaniu

Pływanie to nie tylko wakacyjna przyjemność, ale również jedna z najczęściej polecanych aktywności fizycznych – i to dla ludzi w każdym wieku. Od dzieci po seniorów, coraz więcej osób wybiera aktywność w wodzie jako sposób na zdrowie, formę i relaks. A wpływ pływania na zdrowie fizyczne i psychiczne badają naukowcy. Oto co udało im się ustalić.

Adobe
Adobe

Światowa Organizacja Zdrowia przypomina, że do zmniejszenia ryzyka chorób serca, cukrzycy i depresji potrzebujemy co najmniej 150 minut umiarkowanego wysiłku tygodniowo – to zaledwie 22 minuty dziennie. Mimo to aż 31 proc. dorosłych na świecie wciąż nie wypełnia tych zaleceń. Najczęstsze wymówki? Bóle stawów, brak motywacji i… nuda. Pływanie rozprawia się z nimi wszystkimi: odciąża kolana, bombarduje mózg koktajlem endorfin i pozwala zamienić monotonię bieżni na hipnotyczny podwodny świat.

Pływanie wzmacnia mózg

Badania Uniwersytetu Griffith w Australii wykazały, że regularne pływanie poprawia funkcjonowanie mózgu, szczególnie w obszarach odpowiedzialnych za pamięć i zdolności poznawcze. Profesor Seena Mathew tłumaczy, że pływanie aktywuje jednocześnie wiele grup mięśniowych, co stymuluje powstawanie nowych komórek nerwowych.

Pływacy oddychają efektywniej

Według ekspertów z British Journal of Sports Medicine, pływacy mają lepszą pojemność płuc niż osoby uprawiające sporty lądowe. Dzieje się tak dzięki rytmicznym ćwiczeniom oddechowym podczas treningu.

Adobe Stock

Pływanie - skuteczny lek na wiele dolegliwości

Pływanie to sport na całe życie, który wszechstronnie rozwija ciało bez jego nadmiernego obciążania. Można je uprawiać przez cały rok, w każdym wieku, nawet przy problemach ze sprawnością.

Pływanie pomaga walczyć z depresją

Zespół badawczy z Uniwersytetu Harvarda potwierdził, że regularne pływanie znacznie obniża objawy depresji. Przyczyną jest m.in. uwalnianie endorfin oraz uspokojenie układu nerwowego podczas kontaktu z wodą. Badania nad osobami pływającymi w otwartych wodach wykazały, że większość z nich uznaje wpływ pływania na dobrostan psychiczny za największą korzyść. Uczestnicy czuli się bardziej zrelaksowani, spokojni i związani z naturą.

Pływanie to najlepszy sport dla seniorów

Według American Geriatrics Society, pływanie jest idealnym sportem dla osób starszych, ponieważ obciążenie stawów jest minimalne, a jednocześnie poprawia się równowaga, siła mięśni i koordynacja. U dorosłych i osób starszych, które pływają regularnie przez wiele lat, stwierdzono niższe tętno spoczynkowe, lepszą zmienność rytmu serca oraz wyższą objętość wyrzutową serca – czynniki związane z mniejszym ryzykiem zawału i dłuższym życiem. 

Co się dzieje z ciałem zanurzonym w wodzie

Wodolecznictwo przeżywa renesans i jest stosowane w różnych dolegliwościach – od schorzeń skóry po depresję. Zanurzeniu w wodzie towarzyszyć może zarówno ukojenie, jak i szok czy euforia. Duże znaczenie dla zdrowia mają przy tym zawarte w wodzie sole i drobnoustroje. Warto o tym pamiętać, nim zdecydujemy się na kąpiel w morzu czy strumieniu.

Woda redukuje uczucie bólu

Badanie opublikowane w czasopiśmie "Pain" pokazało, że zanurzenie w wodzie zmniejsza odczuwanie bólu nawet o 40 proc. Efekt ten wynika z naturalnego zmniejszenia nacisku grawitacyjnego na ciało. Jako aktywność o niskim ryzyku urazów, pływanie idealnie nadaje się do rehabilitacji i wzmacniania mięśni, również u osób po urazach czy z problemami stawów

Pływanie poprawia sen

Badania National Sleep Foundation sugerują, że osoby regularnie pływające zasypiają szybciej i mają głębszy sen. Wynika to z intensywności fizycznej wysiłku oraz relaksujących właściwości wody.  W jednym z badań opisanych przez National Sleep Foundation, osoby w wieku 55+ po 16 tygodniach regularnego pływania zgłaszały poprawę jakości snu, mniejszą liczbę nocnych wybudzeń i dłuższy sen całkowity. Jak stwierdzili badacze: „regularne ćwiczenia aerobowe, takie jak pływanie, są jedną z najskuteczniejszych nielekowych metod leczenia bezsenności u osób starszych.”

Pływanie kształtuje idealną sylwetkę

Według ekspertów z University of Indiana, pływanie angażuje aż 85 proc. mięśni ciała, pozwalając na równomierne rozwijanie sylwetki, co trudno osiągnąć w innych sportach. Podczas pływania pracują ramiona, barki, grzbiet, brzuch, pośladki i nogi – niemal cały układ mięśniowy. Styl klasyczny (żabka) szczególnie aktywuje wewnętrzne partie ud, natomiast kraul i motyl angażują mięśnie pleców i ramion.

Największym zagrożeniem dla pływaków są infekcje

Centers for Disease Control and Prevention (CDC) ostrzega, że baseny mogą być źródłem groźnych infekcji bakteryjnych, takich jak kryptosporydioza. Pływanie wiąże się też z ryzykiem innych infekcji, zwłaszcza, gdy uprawiamy je  w basenach i naturalnych akwenach o wątpliwej czystości. Pływacy narażeni są na zakażenia skóry, ucha zewnętrznego, zapalenia spojówek oraz choroby przewodu pokarmowego wywołane przez bakterie, wirusy czy pasożyty. Długotrwały kontakt z chlorowaną wodą może też podrażniać drogi oddechowe, a w rzadkich przypadkach prowadzić do poważnych infekcji neurologicznych. 

Pływanie wpływa na serce lepiej niż bieganie

Według badań opublikowanych w "International Journal of Aquatic Research and Education", pływanie skuteczniej niż bieganie obniża ciśnienie krwi i ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Pływanie wyróżnia się na tle innych sportów swoją wszechstronnością i niskim ryzykiem kontuzji. Jako jedna z niewielu aktywności fizycznych angażuje niemal wszystkie grupy mięśniowe, jednocześnie odciążając stawy dzięki wyporności wody. Łączy zalety treningu siłowego, cardio i relaksacyjnego.

Woda morska jest żródłem minerałów

Eksperci z "Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism" odkryli, że pływanie w wodzie morskiej dostarcza organizmowi mikroelementów takich jak magnez, potas i cynk, które poprawiają ogólne zdrowie skóry i mięśni.

Naukowcy nie mają wątpliwości – pływanie to jeden z najbardziej wszechstronnych sposobów dbania o zdrowie, niezależnie od wieku. Wzmacnia ciało, koi psychikę i integruje społecznie. Ale jak każda forma aktywności, wymaga rozwagi i świadomości zagrożeń. Warto też korzystać z dobrodziejstw pływania, pamiętając o higienie, bezpieczeństwie i jakości wody.

Autorka

PAP

Luiza Łuniewska - Dziennikarka, reportażystka, redaktorka. Pisuje o wielkich triumfach medycyny i jej wstydliwych sekretach. Lubi nowinki z dziedziny genetyki. Była dziennikarką Życia Warszawy i Newsweeka, pracowała też w TVN i Superstacji. Jest absolwentką Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW. Wielbicielka kotów dachowych i psów ras północnych.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Fart walk, czyli o TikTokowych trendach zdrowotnych

    Nie każdy trend z TikToka jest zły. Wśród filmików promujących skrajne diety, cudowne suplementy i szybkie sposoby na odchudzanie pojawiają się także pomysły, które mogą realnie wspierać zdrowie. Jednym z nich jest „fart walk” – krótki spacer po posiłku. Choć nazwa budzi uśmiech, kryje się za nią prosta aktywność, która może poprawiać trawienie, pracę jelit i pomagać w kontroli poziomu cukru we krwi. O tym, które trendy zdrowotne z mediów społecznościowych warto wprowadzić w życie, a których lepiej unikać, mówi dietetyczka Roksana Środa.

  • PAP/Piotr Polak

    Sztuczna inteligencja w rezonansie magnetycznym pozwala dostrzegać niuanse

    Sztuczna inteligencja wykorzystywana coraz powszechniej w badaniu rezonansu magnetycznego pozwala na bardzo szczegółowe odtworzenie obrazu z relatywnie niskiego sygnału, co zdecydowanie skraca badanie. Umożliwia też dostrzeżenie zmian strukturalnych, które nawet w czasie zabiegu trudno zauważyć – zaznacza dr Wojciech Szewczyk, przewodniczący Sekcji Diagnostyki w Medycynie Sportowej Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego.

  • PAP/Grzegorz Momot

    Żmija zygzakowata. Co naprawdę grozi po ukąszeniu?

    Latem częściej spotykamy ją na leśnych ścieżkach, polanach i górskich szlakach. Żmija zygzakowata budzi lęk, ale wokół niej narosło wiele mitów. Kiedy jej ukąszenie rzeczywiście jest groźne i jak postępować, by uniknąć poważnych konsekwencji?

  • PAP/Piotr Wittman

    Kalistenika – sposób na formę

    Kalistenika jeszcze niedawno kojarzyła się głównie z wojskowym drylem, gimnastyką na szkolnych boiskach albo efektownymi figurami wykonywanymi przez sportowców na drążkach. Dziś przeżywa prawdziwy renesans. W internecie miliony osób oglądają treningi z wykorzystaniem ciężaru własnego ciała, a specjaliści od aktywności fizycznej coraz częściej podkreślają, że nie zawsze potrzeba skomplikowanych urządzeń, aby skutecznie wzmacniać organizm.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Fart walk, czyli o TikTokowych trendach zdrowotnych

    Nie każdy trend z TikToka jest zły. Wśród filmików promujących skrajne diety, cudowne suplementy i szybkie sposoby na odchudzanie pojawiają się także pomysły, które mogą realnie wspierać zdrowie. Jednym z nich jest „fart walk” – krótki spacer po posiłku. Choć nazwa budzi uśmiech, kryje się za nią prosta aktywność, która może poprawiać trawienie, pracę jelit i pomagać w kontroli poziomu cukru we krwi. O tym, które trendy zdrowotne z mediów społecznościowych warto wprowadzić w życie, a których lepiej unikać, mówi dietetyczka Roksana Środa.

  • Wazopresyna – hormon przetrwania

  • Nużeńce i my

  • Uregulowany cykl dobowy to podstawa zdrowego mózgu

  • suPAR: w poszukiwaniu wskazówek zegara biologicznego

  • Adobe Stock

    Hormon GLP-1 – bohater leczenia cukrzycy i… choroby otyłościowej

    Komisja Europejska zgodziła się na wprowadzenie semaglutydu – analogu ludzkiego hormonu GLP-1 – w postaci doustnej do leczenia choroby otyłościowej. Od pewnego czasu jest już stosowany w terapii cukrzycy typu 2, chociaż jego refundacja obejmuje wyłącznie określone grupy pacjentów. To niewątpliwie kolejny ważny krok w leczeniu choroby otyłościowej. Na refundację w tym wskazaniu pacjenci prawdopodobnie będą jednak musieli jeszcze poczekać – zaznacza dr hab. n. med. Karolina Kędzierska-Kapuza, specjalistka diabetologii i nefrologii, zajmująca się również leczeniem choroby otyłościowej.

  • Farmakoterapia na walizkach

  • Badanie: im wcześniej kończymy jedzenie w ciągu dnia, tym lepiej śpimy?

Serwisy ogólnodostępne PAP