Czy antykoncepcja szkodzi?

Na całym świecie prawie 900 mln kobiet stosuje antykoncepcję, z czego znaczna część używa środków hormonalnych – podaje Światowa Organizacja Zdrowia. Wpływ tych leków na inne aspekty zdrowia jest przedmiotem intensywnych badań. Jak wskazują wyniki, niekoniecznie środków tych należy się bać, ale też nie są one bez wpływu na organizm.

Adobe Stock
Adobe Stock

Antykoncepcja a pamięć i funkcje poznawcze

Hormonalna antykoncepcja może wpływać na emocje i pamięć – stwierdzili niedawno naukowcy z Rice University, na łamach periodyku „Hormones and Behavior”. 

„Hormonalna antykoncepcja nie tylko zapobiega ciąży – wpływa także na obszary mózgu związane z emocjami i pamięcią, które odgrywają kluczową rolę w zdrowiu psychicznym” – mówi Beatriz Brandao, autorka stosunkowo niewielkiego badania psychologiczno-behawioralnego poświęconego temu zagadnieniu. Ekspertka wraz z zespołem porównała w grupie 179 kobiet reakcje emocjonalne i zdolności poznawcze ochotniczek przyjmujących hormonalne środki antykoncepcyjne oraz kobiet z naturalnym cyklem. 

„Byliśmy zaskoczeni, gdy odkryliśmy, że kobiety stosujące hormonalną antykoncepcję, używające takich psychologicznych strategii jak dystansowanie się lub reinterpretacja, zapamiętywały mniej szczegółów negatywnych wydarzeń” – mówi Brandao. 

„To bardzo ekscytujące odkrycie. Sugeruje ono, że hormonalna antykoncepcja może wpływać zarówno na sposób, w jaki kobiety regulują swoje emocje, jak i na to, jak ta regulacja oddziałuje na pamięć, szczególnie w odniesieniu do negatywnych doświadczeń” – podkreśla prof. Stephanie Leal, główna autorka badania. 

PAP – Kadr z filmu

38 proc. Polaków nie ma wystarczającej wiedzy na temat antykoncepcji

Z raportu „Exploring Contraceptive Awareness” przeprowadzonego przez Kantar wynika, że dla 57 proc. badanych internet jest głównym źródłem informacji o antykoncepcji, natomiast jedynie 21 proc. czerpie wiedzę ze szkoły. „Tylko systemowa edukacja seksualna w szkołach może przynieść zmianę” - mówiła Anja Rubik, założycielka i prezeska zarządu Fundacji Sexed.pl, podczas konferencji „Antykoncepcja w Polsce: Między mitem a rzeczywistością”.

Co mówią inne opracowania? 

Zespół z Monash University odnotował pewne oddziaływania w przeglądzie badań sprawdzających zależności między doustną antykoncepcją i zdolnościami poznawczymi. Naukowcy stwierdzili bowiem, że stosowanie doustnej antykoncepcji wiązało się z „pewnymi różnicami w funkcjonowaniu w większości z badanych domen poznawczych”. 

Zauważyli przy tym, że znaczenie miał m.in. rodzaj stosowanych środków. 

Antykoncepcja a depresja – niejasna relacja

Od dawna wiadomo także, że hormony wpływają na psychikę. Naturalne więc mogą być obawy o ewentualne negatywne oddziaływanie antykoncepcji na zdrowie psychiczne. Warto w tym względzie spojrzeć na ubiegłoroczny przegląd systematyczny badań przeprowadzony przez grupę z Tufts University. Objął on relacje między różnymi metodami antykoncepcji, takimi jak pigułki antykoncepcyjne, długodziałające odwracalne środki antykoncepcyjne (np. wkładki domaciczne, implanty) oraz prezerwatywy, na stan zdrowia psychicznego kobiet. 

Naukowcy donoszą, że wśród kobiet z wcześniejszymi zaburzeniami psychicznymi dało się zauważyć działanie ochronne antykoncepcji w postaci łagodzenia objawów depresji. Informują jednak o potencjalnie negatywnym działaniu, w tym wzroście ryzyka depresji i używania leków przeciwdepresyjnych u kobiet stosujących hormonalne wkładki domaciczne, implanty, plastry lub pierścienie. Z kolei autorzy innej analizy badań opublikowanej na łamach pisma „Frontiers in Neuroendocrinology” szczególną uwagę zwracają na pewien wzrost ryzyka depresji u nastolatek przyjmujących doustne środki antykoncepcyjne.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Pigułka dla faceta: to realne?

Przed nieplanowaną ciążą chronią się głównie kobiety - przede wszystkim dlatego, że to dla nich istnieją skuteczne metody. To się może zmienić dzięki badaniom nad przeznaczonymi dla mężczyzn tabletkami hormonalnymi, bez hormonów, a także nad innymi, kierowanymi do panów metodami.

Środki antykoncepcyjne a ryzyko raka

Wiele mówi się na temat związków między hormonalną antykoncepcją i nowotworami. Badania wskazują na niewielki wzrost ryzyka raka piersi przy stosowaniu tego typu środków. Do niedawna dane dotyczyły głównie środków łączonych – opartych na progesteronie i estrogenie. Nowe badania wskazują jednak na podobne działanie antykoncepcji opartej tylko na jednym hormonie. 

Czy trzeba się martwić? Eksperci z Cancer Research UK przypominają, że z antykoncepcji zwykle korzystają kobiety przed 50. rokiem życia, dla których wyjściowe zagrożenie jest niewielkie. Specjaliści szacują, że na 100 tys. kobiet w wieku od 16 do 20 lat używających doustnej antykoncepcji pojawi się 8 dodatkowych przypadków nowotworu. A na 100 tys. kobiet w wieku od 35 do 39 lat – 265 dodatkowych zachorowań. Ryzyko wraca przy tym do typowych wartości po zaprzestaniu korzystania z hormonów. 

Czy to dużo? Eksperci przytaczający dane z Wielkiej Brytanii przypominają, że rocznie w tym kraju ok. 400 zachorowań na raka piersi wynika ze stosowania antykoncepcji, a z picia alkoholu – ok. 4,5 tys. Przypominają jednocześnie, że według badań, łączona antykoncepcja hormonalna zmniejsza ryzyko raka jajnika, więc dla większości kobiet sumarycznie zysk przewyższa zagrożenie. 

Ubiegłoroczna metaanaliza badań przeprowadzona przez naukowców z Tufts University School of Medicine wskazała na jeszcze szersze działanie hormonalnej antykoncepcji na ryzyko nowotworów kobiecych narządów reprodukcyjnych. Naukowcy zanotowali po pierwsze 36-proc. spadek ryzyka raka jajnika oraz 44-proc. zmniejszenie ryzyka raka endometrium. 

Zanotowali zarazem wyraźny, 43-proc. wzrost zagrożenia rakiem szyjki macicy u kobiet stosujących tabletki hormonalne. Zauważyli też, że w ogólnej populacji nie było istotnego wzrostu ryzyka raka piersi. Zagrożenie było większe jedynie u kobiet z mutacjami w genach BRCA1/2. 

Eksperci zajmujący się temat antykoncepcji podkreślają, że personel medyczny powinien dobierać odpowiednie metody, uwzględniając indywidualne czynniki każdej kobiety. Takie podejście pozwoli zmaksymalizować korzyści i zminimalizować ryzyko.
 

Autor

Marek Matacz

Marek Matacz - Od ponad 15 lat pisze o medycynie, nauce i nowych technologiach. Jego publikacje znalazły się w znanych miesięcznikach, tygodnikach i serwisach internetowych. Od ponad pięciu lat współpracuje serwisem "Zdrowie" oraz serwisem naukowym Polskiej Agencji Prasowej. Absolwent Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

ZOBACZ TEKSTY AUTORA

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/Tytus Żmijewski

    Prezerwatywy to nie tylko antykoncepcja

    Powszechne jest przekonanie, że infekcje przenoszone drogą płciową (STI) dotyczą tylko młodych dorosłych. W rzeczywistości wskaźniki chorób przenoszonych drogą płciową rosną wśród osób w wieku 50 lat i starszych. Najnowsze dane dotyczące zdrowia publicznego wskazują na stały wzrost liczby diagnoz w tej grupie wiekowej.

  • AdobeStock

    Komórki jajowe od młodszych dawczyń nie zwiększają szansy zajścia w ciążę u kobiet po 49 rż.

    Najnowsze badania pozbawiają złudzeń: wynika z nich, że starsze kobiety mają mniejsze szanse na skuteczne leczenie niepłodności, nawet jeśli korzystają z komórek jajowych młodych dawczyń. Wyraźny spadek skuteczności obserwuje się od około 49. roku życia.

  • AdobeStock

    Urodowe triki z Tik-Toka w ocenie specjalistów

    „Skin-vestment” czyli inwestowanie w skórę to trend, który króluje obecnie na TikToku i Instagramie. I choć faktycznie niektóre porady pomagają zmniejszyć obrzęki czy wygładzić skórę i raczej nie zaszkodzą, to są też takie, które niebezpiecznie ingerują w wygląd, a nawet zdrowie. Specjaliści ostrzegają, by nie ulegać bezkrytycznie trendom urodowym z mediów społecznościowych i zawsze dokładnie weryfikować kwalifikacje osób wykonujących zabiegi medycyny i chirurgii estetycznej.

  • AdobeStock

    Co zrobić, gdy okres wypada w złym momencie

    Miesiączka może zdarzyć się nie w porę: na urlopie, w dniu ślubu czy służbowego wyjazdu. W wielu przypadkach można ją bezpiecznie przesunąć. Przed podjęciem takiej decyzji należy jednak skonsultować się z lekarzem.

NAJNOWSZE

  • Piotr Werewka/PAP

    Prawa półkula mózgu zaczyna dominować

    Współczesny świat wymusza częstsze używanie prawej półkuli mózgu, która odpowiada za odbiór emocji, kreatywność i przetwarzanie informacji na większym poziomie ogólności. A mózg do harmonijnego rozwoju potrzebuje różnorodnych bodźców, nie tylko wąskiej aktywności – zaznacza dr hab. n. hum. Jolanta Panasiuk, językoznawczyni, neurologopedka, prof. Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie i Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

  • Przełom w diagnostyce i leczeniu choroby Alzheimera?

  • Alkohol, papierosy wśród nastolatków – niewinne „tylko spróbuj”

  • Zmęczenie w chorobie onkologicznej to trudny przeciwnik

  • Badanie UKW: istotniejsze dlaczego, a nie jak długo nastolatek jest online

  • PAP/Szymon Pulcyn

    Nie tylko kurz czy orzeszki - uczulać może nawet woda i słońce

    Alergie to powszechny problem, który dotyka milionów ludzi na całym świecie. Powszechna jest wiedza o alergiach na pyłki, kurz czy orzeszki, ale zdarzają się też bardziej zaskakujące. Wyobraź sobie reakcję uczuleniową na wodę, światło słoneczne, własny pot czy nasienie partnera – to może wydawać się dziwne, ale takie przypadłości naprawdę istnieją i są nawet opisane w literaturze medycznej.

  • Kilka zasad przy wyborze zajęć dodatkowych dla dzieci

  • Nie tylko laktoza? Mleko A2 może być lepiej tolerowane przez jelita

Serwisy ogólnodostępne PAP