Ryzyko chorób sercowo-naczyniowych u osób transpłciowych

Coraz więcej badań sprawdza, jakie dodatkowe wyzwania zdrowotne mogą czekać osoby przechodzące hormonalną terapię zastępczą (HRT). Pacjenci i ich lekarze muszą brać pod uwagę pewne rodzaje ryzyka – wskazują analizy.

Adobe Stock
Adobe Stock

Transkobiety nie są bardziej zagrożone zawałem ani udarem

W ubiegłym roku ukazała się przeprowadzona na Uniwersytecie Amsterdamskim analiza badań oceniająca ryzyko transpłciowych kobiet w porównaniu do zagrożenia mężczyzn i transpłciowych mężczyzn w porównaniu do kobiet. Sugerowała ona istnienie wyraźnych zagrożeń sercowo-naczyniowych dla osób przechodzących hormonalną terapię zastępczą.

„Osoby transpłciowe mają o 40 proc. wyższe ryzyko chorób sercowo-naczyniowych w porównaniu z osobami cispłciowymi o tej samej płci przypisanej przy urodzeniu. Pokazuje to znaczenie odpowiedniego zarządzania ryzykiem sercowo-naczyniowym. Przyszłe badania powinny ocenić potencjalny wpływ czynników społeczno-ekonomicznych i stylu życia na zagrożenie” – pisali autorzy. 

Nowe, duże badanie przyniosło odmienne i przynajmniej częściowo uspokajające wyniki. Okazuje się, że transpłciowe kobiety przyjmujące estradiol, wbrew poprzednim badaniom, nie mają podwyższonego ryzyka zawału ani udaru w porównaniu do cispłciowych mężczyzn – donoszą naukowcy z Uniwersyteckiego Centrum Medycznego w Amsterdamie. Takie wnioski oparli na danych dotyczących monad 4 tys. osób transpłciowych. Autorzy badania opublikowanego na łamach „European Heart Journal” podejrzewają, że wspomniana terapia hormonalna wywiera wręcz ochronne działanie na układ krwionośny. 

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Płeć może mieć wpływ na to, jak reagujemy na styl życia

Palący mężczyźni są średnio 23 razy bardziej zagrożeni rakiem płuc niż niepalący, a palące kobiety, w porównaniu do niepalących - 13 razy. Z kolei panie są mniej odporne na działanie alkoholu: szybciej się upijają i uzależniają. Jak pokazują badania, także takie same dieta, ćwiczenia, sen i inne nawyki mogą różnić się wywieranymi skutkami w zależności od płci.

„Wcześniejsze badania sugerowały wyższe ryzyko zawału serca i udaru u kobiet transpłciowych w porównaniu z (…) mężczyznami z populacji ogólnej. Nie do końca to rozumieliśmy. Teraz jednak nie stwierdzamy zwiększonego ryzyka zawałów serca ani udarów mózgu u kobiet transpłciowych stosujących estradiol. Wyniki te dobrze wpisują się w naszą wiedzę o domniemanych ochronnych efektach estradiolu na serce i naczynia krwionośne. Dzięki temu badaniu rozwiązaliśmy paradoks, który zajmował nas już od dawna” – mówi autor publikacji, prof. Martin den Heijer. 

Naukowiec podkreśla, że poprzednie badania ujmowane w analizach były zwykle prowadzone w małej skali, a ponadto ograniczone do krótkiego czasu. W tym mogła leżeć przyczyna uzyskiwanych sprzecznych rezultatów. 

Autorzy nowej pracy potwierdzili natomiast, że transpłciowi mężczyźni przyjmujący testosteron mają zwiększone ryzyko ataku serca i udaru w porównaniu do cispłciowych kobiet. To zgadza się z poprzednimi wynikami – zauważają badacze. Dodają, że obserwowane w tej grupie podwyższone ciśnienie oraz poziom cholesterolu nie wystarczą do wyjaśnienia różnicy. Zagadnienie będzie więc wymagało dalszych badań. Eksperci podkreślają, że na tę chwilę ważne jest, aby transpłciowi mężczyźni i ich lekarze zdawali sobie sprawę z dodatkowego ryzyka.

Terapia hormonalna a ryzyko krążeniowe i metaboliczne

W ubiegłym roku ukazała się natomiast przeprowadzona przez ekspertów z Imperial College London analiza badań sprawdzających ryzyko krążeniowe, a także metaboliczne leczonych hormonalnie osób transpłciowych. Hormonalna terapia maskulinizująca często prowadziła do niekorzystnego profilu lipidowego, czyli podwyższenia lipidów sprzyjających miażdżycy. Nie znaleziono jednak dowodów na zmiany innych parametrów metabolicznych. Choć zauważono przesłanki sugerujące, że terapia maskulinizująca pogarsza pośrednie wskaźniki chorób miażdżycowych, takie jak funkcja śródbłonka czy stan tętnicy szyjnej, według autorów brakowało wystarczających dowodów, aby stwierdzić, czy ryzyko sercowo-naczyniowe u transmężczyzn realnie różni się od ryzyka u osób cispłciowych. 

Adobe

Hormony mniej znane

Większość z nas kojarzy takie hormony, jak insulina czy adrenalina, które odgrywają kluczowe role w regulacji podstawowych funkcji organizmu. Szeroko znane są też hormony płciowe – estrogen czy testosteron. Jednak ludzki układ hormonalny produkuje ponad 70 takich substancji, także szereg mniej znanych, wręcz tajemniczych hormonów. Naukowcy dopiero badają ich rolę w organizmie.

Z kolei w przypadku terapii feminizującej (podawanie estrogenów kobietom trans) dane dotyczące parametrów metabolicznych były niejednolite i autorzy nie zauważyli spójnego wzorca zmian. Pojawiły się jednak pewne godne uwagi efekty. Podczas gdy masa tłuszczowa – zwłaszcza tłuszcz podskórny – rosła, a masa beztłuszczowa spadała w trakcie terapii, mogło rosnąć ryzyko insulinooporności. Ponownie zauważono jednak podwyższone ryzyko zakrzepicy, a także możliwe podniesione ryzyko sercowo-naczyniowe. 

„Zaleca się omówienie z pacjentem potencjalnego wpływu terapii hormonalnej afirmującej płeć na zdrowie układu sercowo-naczyniowego oraz zachęcanie osób rozpoczynających taką terapię do prowadzenia zdrowego stylu życia. Wykonanie oceny wyjściowej oraz okresowych badań czynników ryzyka sercowo-naczyniowego umożliwi wczesne wykrywanie nieprawidłowości i szybkie wdrożenie interwencji. U osób obciążonych wysokim ryzykiem skutki sercowo-naczyniowe poszczególnych schematów hormonalnych mogą mieć wpływ na podjęcie decyzji terapeutycznej” – uzyskane wyniki podsumowują autorzy analizy.

 

Autor

Marek Matacz

Marek Matacz - Od ponad 15 lat pisze o medycynie, nauce i nowych technologiach. Jego publikacje znalazły się w znanych miesięcznikach, tygodnikach i serwisach internetowych. Od ponad pięciu lat współpracuje serwisem "Zdrowie" oraz serwisem naukowym Polskiej Agencji Prasowej. Absolwent Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

ZOBACZ TEKSTY AUTORA

ZOBACZ WIĘCEJ

  •  PAP/Leszek Szymański

    Antykoncepcja hormonalna bez comiesięcznej przerwy?

    Światowa Organizacja Zdrowia rozszerzyła opcję stosowania złożonych doustnych tabletek antykoncepcyjnych o schemat przedłużony – do sześciu miesięcy – i ciągły – do roku. Jednocześnie przypomina, że metody muszą być indywidualnie dobrane do każdej kobiety w konsultacji z lekarzem.

  • PAP/P. Werewka

    Menopauza zmienia cały organizm. Naukowcy odkryli gwałtowny przełom w momencie ostatniej miesiączki

    Menopauza wciąż pozostaje niedostatecznie zbadanym etapem w życiu kobiety. Najnowsze badanie, w którym przeanalizowano wyniki laboratoryjne ponad miliona kobiet, dowodzi, że zmiany fizjologiczne mogą zaczynać już ponad dekadę przed ostatnią miesiączką. Jednak to właśnie ta ostatnia dla organizmu jest gwałtownym przełomem, słabiej widocznym u kobiet stosujących menopauzalną terapię hormonalną.

  • PAP/Adam Warżawa

    Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

    W Polsce mamy wystarczająco dużo położnych. Wyzwaniem jest jednak brak równomiernej opieki nad pacjentkami, niewystarczające wykorzystanie kompetencji w obliczu spadku liczby porodówek i urodzeń. Położne nie chcą ograniczać pracy jedynie do sal porodowych, ale towarzyszyć kobietom na każdym etapie życia, wspierać edukację zdrowotną, planowanie rodziny, dbać o profilaktykę – i pozostać odrębnym zawodem.

  • PAP/Tytus Żmijewski

    Prezerwatywy to nie tylko antykoncepcja

    Powszechne jest przekonanie, że infekcje przenoszone drogą płciową (STI) dotyczą tylko młodych dorosłych. W rzeczywistości wskaźniki chorób przenoszonych drogą płciową rosną wśród osób w wieku 50 lat i starszych. Najnowsze dane dotyczące zdrowia publicznego wskazują na stały wzrost liczby diagnoz w tej grupie wiekowej.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Nowotwory narządu ruchu i urazy głównymi przyczynami amputacji u dzieci

    Patronat Serwisu Zdrowie

    Każdego roku w Polsce chorobę nowotworową rozpoznaje się u 1100 dzieci, z czego 7 proc. stanowią guzy kości. Nowotwory dotykające narządu ruchu, jak również urazy, są główną przyczyną amputacji u dzieci i młodzieży – wskazał dr Bartosz Pachuta z Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży - Instytutu Matki i Dziecka.

  • Cholina dla mózgu i wątroby

  • Sposób podawania leku ma znaczenie nie tylko dla jakości życia pacjenta

  • Nie tylko siła mięśni – refleks również ma znaczenie dla seniorów

  • Skaczące geny

  • AdobeStock

    Zmiana czasu na zimowy chroni nasze ciało, ale źle wpływa na nastrój

    Już w ten weekend (24/25 października) cofniemy wskazówki zegarów, co naukowcy zgodnie nazywają powrotem do właściwego czasu dla naszej fizjologii. Choć dla organizmu i porannej energii to dobra wiadomość, to krótsze, ciemne popołudnia stają się poważnym wyzwaniem dla psychiki. O korzyściach i zagrożeniach dla zdrowia wynikających ze zmiany czasu rozmawiamy z prof. dr hab. Edytą Reszką z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego.

  • Neuroradiologia dostrzega coraz więcej w mózgu

  • Antykoncepcja hormonalna bez comiesięcznej przerwy?

Serwisy ogólnodostępne PAP