Choroba astronauty przyczyną skrócenia misji

„Poważne problemy zdrowotne” jednego z astronautów sprawiły, że NASA podjęła decyzję o skróceniu misji i wcześniejszym ściągnięciu na Ziemię całej załogi.

AdobeStock
AdobeStock

Członkowie misji Crew-11 na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) zostaną sprowadzeni na Ziemię miesiąc przed planowanym terminem. To precedens w 25-letniej historii ISS. Stanie się to najprawdopodobniej w ciągu kilku najbliższych dni. 

Agencja nie chce ujawnić, co kryje się pod terminem „incydentu medycznego”, który zmusił ją do podjęcia takiej decyzji. NASA pilnie strzeże prywatności astronauty, ale zapewnia, że stan zdrowia pacjenta jest stabilny. Potwierdza jedynie, że sytuacja nie jest skutkiem żadnej awarii, urazu przy pracy czy problemów z samą stacją. Jak wyjaśniają specjaliści wcześniejsze zakończenie misji wynika najprawdopodobniej z tego, że możliwości diagnostyczne na orbicie są ograniczone, a NASA woli „dmuchać na zimne”, niż ryzykować zdrowiem załogi w trudnych warunkach.

- Pomimo, że astronauci przechodzą solidne przeszkolenie medyczne, a podczas misji są wspierani przez specjalistów medycyny kosmicznej oraz mają na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej dostęp do sprzętu i leków, w tak ograniczonej przestrzeni nie da się stworzyć pełnoskalowego szpitala – takiego, który jak na Ziemi byłby przygotowany na każdy przypadek. Dodatkowo w warunkach nieważkości co jakiś czas pojawiają się nowe problemy zdrowotne, których medycyna kosmiczna nie była w stanie przewidzieć. Leczenie „ziemskich” chorób w mikrograwitacji wymaga niestandardowych metod, a czasem może być po prostu niewykonalne. Dlatego, gdy misja i tak zbliża się do końca, skrócenie jej może być najbezpieczniejszym rozwiązaniem - tłumaczy lek. Karolina Twardowska, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Astromedycznego, zaangażowana w rozwój medycyny kosmicznej, współpracująca z zakończoną sukcesem misją z udziałem polskiego astronauty.

AdobeStock/DC Studio

Lot w kosmos odbija się na zdrowiu

Lot w kosmos wiąże się z przebywaniem w warunkach niskiej grawitacji i ciśnienia, wystawieniem na promieniowanie i utrzymywanych sztucznie przez aparaturę: wilgotności, składzie powietrza i temperaturze. To niewątpliwie wyzwanie dla organizmu. Z czym muszą liczyć się astronauci?

Jej zdaniem jest kilka istotnych kwestii, na które warto zwrócić uwagę. 

Po pierwsze, NASA nie podaje, którego astronauty dotyczy problem zdrowotny.

- To absolutnie właściwe postępowanie. Astronauci, mimo że wykonują wyjątkową pracę, są przede wszystkim pacjentami i mają takie samo prawo do prywatności medycznej jak każdy z nas – zwraca uwagę lekarka. 

Po drugie, ta sytuacja bardzo dobrze pokazuje, jak sprawnie działają systemy bezpieczeństwa, przygotowanie załóg oraz opieka medyczna w misjach kosmicznych. Międzynarodowa Stacja Kosmiczna jest nieprzerwanie zamieszkana od ponad 25 lat, a poważne problemy zdrowotne zdarzają się tam relatywnie rzadko.

- Procedury obowiązujące podczas takich misji to efekt wieloletniego, bardzo rygorystycznego procesu selekcji, badań oraz szkolenia astronautów, ale także pracy ogromnej liczby zespołów dbających o bezpieczeństwo astronautów, samej stacji i pojazdów kosmicznych. Jednocześnie ta sytuacja przypomina nam, że przestrzeń kosmiczna pozostaje środowiskiem ekstremalnym. Dlatego tak ważne są planowanie misji, stały monitoring stanu zdrowia załogi oraz szybka i adekwatna reakcja na nieprawidłowości. W tej sytuacji widzimy, że agencje kosmiczne jasno priorytetyzują bezpieczeństwo i decydują się na zmianę planów i wcześniejszy powrót. To bardzo dobra i odpowiedzialna decyzja. Priorytetem musi być zdrowie astronautów, nawet jeśli oznacza to zmianę planów misji. Nie mam wątpliwości, że specjaliści zaangażowani w tę misję mają sytuację pod kontrolą - dodaje.

Każda kolejna misja to rozwój medycyny kosmicznej

Eksploracja kosmosu wymaga nie tylko rozwoju technologicznego, ale też klinicznej medycyny kosmicznej. Przygotowanie lekarzy, którzy rozumieją zmiany zachodzące w organizmie człowieka w przestrzeni kosmicznej i potrafią skutecznie diagnozować oraz leczyć astronautów podczas misji jest równie ważne jak rozwój technologiczny. 

AdobeStock

Jak się przygotować do lotu w kosmos

Takie zadanie jest także podstawą działalności Polskiego Towarzystwa Astromedycznego, pracującego z polskimi naukowcami, zaangażowanymi w rozwój medycyny kosmicznej w różnych światowych ośrodkach badawczych. Ich zdaniem, wraz z planami długotrwałych lotów, w tym misji na Księżyc i Marsa, znaczenie tej wiedzy będzie rosło. Dlatego tak ważne jest, aby szkolenie lekarzy w zakresie medycyny kosmicznej było realnie i systemowo wspierane, także w Europie i u nas w Polsce.

- To inwestycja, która zwiększa bezpieczeństwo misji kosmicznych i jednocześnie wspiera rozwój nowoczesnej medycyny na Ziemi - od telemedycyny i zdalnego monitorowania zdrowia po rehabilitację i nowoczesną diagnostykę stosowaną w szpitalach - dodaje dr. hab. Jakub Mieczkowski, wiceprezes towarzystwa PTA, naukowiec Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Załoga misji Crew-11 na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) składa się z czterech osób: dwojga Amerykanów, jednego Japończyka i jednego Rosjanina. Przebywają oni na ISS od sierpnia 2025 roku i zgodnie z planem mieli powrócić na Ziemię w maju 2026 roku. Na ISS przebywa obecnie również trzech innych astronautów, którzy mają tam pozostać do lata.
 

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Niebieska karta to realna pomoc rodzinie

    W ostatnim czasie liczba wszczętych procedur Niebieskich Kart znacząco wzrosła – w Warszawie aż o 45,7 proc. „To efekt zmian w samej procedurze, ale też wieloletnich działań edukacyjnych: do ludzi zaczyna docierać informacja czym jest przemoc i że nie trzeba jej znosić z zaciśniętymi zębami, a zgłaszanie jej nie jest donosem – mówi Renata Durda certyfikowana superwizorka i specjalistka ds. przeciwdziałania przemocy domowej, przewodnicząca Rady Superwizorów z zakresu przeciwdziałania przemocy domowej.

  • AdobeStock

    Są metody, by z chorobą Parkinsona funkcjonować normalnie

    Zaawansowane leczenie osób z chorobą Parkinsona pozwala wydłużyć okres dobrego funkcjonowania. W wielu przypadkach przynosi ono tak znaczącą poprawę, że chorzy mogą wrócić do aktywnego życia społecznego – odzyskują samodzielność, niezależność oraz sprawność w wykonywaniu codziennych czynności. Dlatego tak ważne jest zwiększenie dostępności do tego typu terapii – podkreśla dr Katarzyna Śmiłowska z Oddziału Neurologii z Pododdziałem Udarowym Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. św. Barbary w Sosnowcu.

  • Adobe Stock

    „Helpline” – telefon dla osób z chorobą Alzheimera oraz ich bliskich

    „Helpline” to ogólnopolska, bezpłatna infolinia. Pod numerem 800 201 801 osoby z chorobą Alzheimera i innymi zaburzeniami otępiennymi, a także ich bliscy mogą liczyć na wsparcie m.in. psychologa czy prawnika. To nie tylko doraźna pomoc – zapewnia Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta. Przypomina również o całodobowej infolinii 800 190 590 dla pacjentów, gdzie dostępna jest informacja m.in. o ich prawach i dostępnych świadczeniach zdrowotnych.

  • Multidyscyplinarna opieka nad chorymi na parkinsona to szansa na oszczędności

    Choć w ostatnich latach wzrosła liczba chorych na parkinsona leczonych zaawansowanymi terapiami, to wciąż jest ona zbyt mała, by mówić o tym, że opieka nad tą grupą pacjentów jest na dobrym poziomie. Z jednej strony obserwujemy ogromny postęp możliwości terapeutycznych, z drugiej niedostateczne finansowanie i brak skoordynowanej opieki – mówili specjaliści podczas panelu dotyczącego neurologii na Kongresie Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Patomorfolog stawia diagnozę nowotworu

    Patomorfolog ocenia wycinek pobrany przez klinicystę, np. ze skóry, płuca, jelita czy wątroby. Na podstawie obrazu mikroskopowego określa charakter zmiany – w tym jej złośliwość oraz stopień zaawansowania.W części przypadków, aby postawić ostateczne rozpoznanie, ściśle współpracuje z genetykami i onkogenetykami – podkreśla prof. dr hab. n. med. Agnieszka Perkowska-Ptasińska, kierowniczka Katedry i Zakładu Patomorfologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

  • O czym mówią markery stanu zapalnego

  • Zimna woda zdrowia doda?

  • Czy praca w późnym wieku wspiera zdrowie?

  • Jak goi się skóra

  • AdobeStock

    Niebieska karta to realna pomoc rodzinie

    W ostatnim czasie liczba wszczętych procedur Niebieskich Kart znacząco wzrosła – w Warszawie aż o 45,7 proc. „To efekt zmian w samej procedurze, ale też wieloletnich działań edukacyjnych: do ludzi zaczyna docierać informacja czym jest przemoc i że nie trzeba jej znosić z zaciśniętymi zębami, a zgłaszanie jej nie jest donosem – mówi Renata Durda certyfikowana superwizorka i specjalistka ds. przeciwdziałania przemocy domowej, przewodnicząca Rady Superwizorów z zakresu przeciwdziałania przemocy domowej.

  • Silny wiatr wpływa na serce, metabolizm i psychikę

  • Nowe wytyczne: cholesterol trzeba badać jak najwcześniej

Serwisy ogólnodostępne PAP