Pestki moreli, czyli o mitycznej „witaminie B17” i śmiertelnej pułapce

Badania naukowe nie potwierdzają przeciwnowotworowego wpływu amigdaliny, rozpowszechnionej w medycynie alternatywnej jako „witamina B17”. Wciąż o niej głośno na forach internetowych. Wzbudza wiele kontrowersji, bo to związek chemiczny, zawarty m.in. w pestkach moreli, który w jelicie cienkim rozkłada się do cyjanku, śmiertelnie niebezpiecznej trucizny. Badania naukowe nie dowiodły skuteczności tego „cudownego” suplementu.

Adobe Stock
Adobe Stock

„Amigdalina jest cyjanogennym związkiem roślinnym glikozydowym występującym w ziarnach wielu owoców i w licznych roślinach należących do rodzaju Prunus (m.in. morela, śliwa, wiśnia, czereśnia, brzoskwinia, migdałowiec – red.)” – wyjaśniają autorzy przeglądu pt. „Leczenie latrylowe w leczeniu raka”. To ona daje charakterystyczny gorzkawy smak przy rozgryzieniu wnętrza pestki.

Amigdalina podawana doustnie ulega degradacji do mandelonitrylu w jelicie cienkim. 

„Przekształcenie mandelonitrylu w benzaldehyd i cyjanek, a następnie toksyczność wynika głównie z mikroflory jelitowej” – zaznaczają autorzy publikacji.

Amigdalina jest chemicznie zbliżona do laetrylu i migdaliny, czyli związków, które zyskały szczególna popularność w latach 70. w walce z nowotworami. Leatryl podawany doustnie lub we wstrzyknięciach dożylnych lub domięśniowo miał rzekomo niszczyć komórki nowotworowe, nie uszkadzając zdrowych. Twierdzenia te nie zostały poparte żadnymi badaniami naukowymi. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) nie zatwierdziła go z powodu braku skuteczności i bezpieczeństwa jako leku. Również w Unii Europejskiej nie został dopuszczony do obrotu jako produkt leczniczy.

Fot. PAP

Śmiertelna trucizna może czaić się w domowych przetworach

Wiesz, że gotowanie przetworów z owoców czy warzyw co najmniej trzy razy w odpowiednich odstępach czasu może uratować Ci życie?

Wiele badań naukowych na przestrzeni lat udowodniło, że istnieje ryzyko wystąpienia skutków ubocznych, w tym wymiotów i nudności, zatrucia cyjankiem, szczególnie, gdy podaje się amigdalinę doustnie. 

„Ryzyko to może wzrosnąć wraz z jednoczesnym spożyciem witaminy C i u wegetarian z niedoborem witaminy B12” – podkreślili autorzy publikacji pt. „Leczenie latrylowe w leczeniu raka”.

W medycynie alternatywnej amigdalinę wciąż promuje się jako naturalną terapię przeciwnowotworową. Dostępna jest w internecie. Potocznie nazywa się ją „witaminą B17”, choć absolutnie nią nie jest. Na forach internetowych prowadzi się kontrowersyjne dyskusje na temat „korzystnego” jej wpływu w walce z chorobami nowotworowymi. Badacze i specjaliści przestrzegają jednak przed jej stosowaniem. Pomimo tego niektórzy pacjenci onkologiczni sięgają po nią.

„W przypadku intensywnego leczenia onkologicznego – gdzie obciążony jest cały organizm, a niekiedy uszkodzona jest śluzówka żołądka i jelit – spożywanie pestek moreli może wywołać niestrawność, objawiającą się najczęściej silnymi kurczami brzucha, bólem brzucha, wymiotami czy też biegunką” – czytamy w artykule pt. „Amigdalina na raka – witamina B17 w leczeniu nowotworów” na portalu zwrotnikraka.pl.

Adobe

Czego nie wiecie o wit. B

Dlaczego witamin B jest kilka, a A i C tylko jedna? I czy potrzebujemy ich wszystkich, czy niektóre są ważniejsze? Może najlepiej suplementować „B-kompleks”? – to tylko niektóre z pytań, jakie przewijają się w internetowych dyskusjach. Warto poszerzyć wiedzę o wit. B, bo bywają one… niebezpieczne.

Cyjanek to śmiertelna trucizna

Śmierć w wyniku zatrucia cyjankiem następuje bardzo szybko. To najczęściej przypadki zatrucia dymem w trakcie pożarów (wydziela się wtedy m.in. cyjanowodór, czyli lotna ciecz o zapachu gorzkich migdałów, który jednak niewiele osób wyczuwa).

„W ciężkim zatruciu cyjankami zgon może nastąpić w ciągu minut i specyficzne leczenie odtrutką powinno być wdrożone jak najszybciej – najlepiej na miejscu zdarzenia lub w trakcie transportu do szpitalnego oddziału ratunkowego” – zaznaczają specjaliści z dziedziny medycyny toksykologicznej, ratunkowej, intensywnej terapii w publikacji zatytułowanej „Rozpoznanie i leczenie zatruć cyjankami w okresie przedszpitalnym”.

Charakterystycznym objawem zatrucia jest „brak sinicy, pomimo ewidentnej niewydolności krążenia i oddechu”. 

„Spowodowane jest to wysokim wysyceniem tlenem krwi żylnej, ze względu na zahamowanie metabolizmu tlenowego komórek” – czytamy w artykule. Pomijając główne przyczyny zatrucia cyjanowodorem, czyli m.in. dymem podczas pożaru lub „pyrolizy (spalania beztlenowego) wełny, bawełny, jedwabiu, nylonu, poliuretanów, gumy, styropianu, papieru oraz wielu innych produktów zawierających węgiel i azot”, może dojść do niego również w wyniku spożycia amigdaliny.

AdobeStock

Czad bywa niebezpieczny także latem

Choć zatrucia czadem kojarzą się nam raczej z mrozami, gdy wiele osób korzysta z dodatkowych piecyków, by się ogrzać, tlenkiem węgla można zatruć się także w upalne dni, ponieważ również latem użytkowane są urządzenia gazowe służące do podgrzewania wody.

 

Zatrucie cyjankiem może mieć przebieg lekki, ciężki i gwałtowny. Z tym ostatnim mamy do czynienia najczęściej podczas pożaru. Jego stopień ocenić można po objawach. 

„W zatruciu lekkim obserwuje się oszołomienie, zawroty głowy, splątanie, niewielką duszność. W zatruciu ciężkim szybko pojawia się ból głowy, gwałtowne zawroty głowy, splątanie, utrata przytomności z zaburzeniami oddechu i drgawkami. Najgwałtowniejsze, piorunujące zatrucie cyjankami przebiega pod postacią nagłej utraty przytomności z drgawkami i w ciągu kilku minut prowadzi do śmierci” – wyjaśniają autorzy publikacji pt. „Rozpoznanie i leczenie zatruć cyjankami w okresie przedszpitalnym”.

 

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/Grzegorz Momot

    Żmija zygzakowata. Co naprawdę grozi po ukąszeniu?

    Latem częściej spotykamy ją na leśnych ścieżkach, polanach i górskich szlakach. Żmija zygzakowata budzi lęk, ale wokół niej narosło wiele mitów. Kiedy jej ukąszenie rzeczywiście jest groźne i jak postępować, by uniknąć poważnych konsekwencji?

  • Nieoczywiste objawy chorób tarczycy

    Nie każda chora tarczyca daje o sobie znać przyrostem masy ciała lub utratą kilogramów. Czasem pierwszym sygnałem są problemy z pamięcią, pogarszający się słuch, przewlekłe zmęczenie albo zespół cieśni nadgarstka.

  • Adobe Stock

    Ból krzyża to powszechna dolegliwość

    Niespecyficzny ból w dolnej części kręgosłupa, potocznie zwany bólem krzyża, jest powszechną dolegliwością i przyczyną ograniczeń w życiu. Ostry, czyli trwający nie dłużej niż sześć tygodni, najczęściej ustępuje samoistnie. W takim przypadku powinno wystarczyć ogrzewanie, masaże czy niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ). Nie zaleca się długiego leżenia – wynika z publikacji naukowych.

  • AdobeStock

    Polipy – gdy organizm przesadza z regeneracją

    Nasze błony śluzowe nieustannie się odnawiają. Zwykle robią to z niezwykłą precyzją. Czasem jednak proces regeneracji wymyka się spod kontroli i zamiast naprawy powstaje polip. Dlaczego organizm popełnia taki błąd i dlaczego podobne zmiany mogą pojawić się zarówno w jelicie, jak i w nosie czy macicy?

NAJNOWSZE

  • Nieoczywiste objawy chorób tarczycy

    Nie każda chora tarczyca daje o sobie znać przyrostem masy ciała lub utratą kilogramów. Czasem pierwszym sygnałem są problemy z pamięcią, pogarszający się słuch, przewlekłe zmęczenie albo zespół cieśni nadgarstka.

  • Ból krzyża to powszechna dolegliwość

  • Zaburzony mikrobiom jelit może sprzyjać cukrzycy

  • Nastolatki stresują się bardziej niż dorośli

  • Czy słońce szkodzi oczom?

  • PAP/Grzegorz Momot

    Żmija zygzakowata. Co naprawdę grozi po ukąszeniu?

    Latem częściej spotykamy ją na leśnych ścieżkach, polanach i górskich szlakach. Żmija zygzakowata budzi lęk, ale wokół niej narosło wiele mitów. Kiedy jej ukąszenie rzeczywiście jest groźne i jak postępować, by uniknąć poważnych konsekwencji?

  • Kolka niemowlęca a karmienie piersią

  • W końcu postęp w leczeniu raka trzustki

Serwisy ogólnodostępne PAP