Coraz więcej udarów mózgu u młodych
Autorka: Monika Grzegorowska
Liczba udarów mózgu wśród młodych dorosłych wzrosła niemal dwukrotnie w ciągu prawie trzech dekad – wynika z badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu w Cincinnati.
„Chociaż udar mózgu tradycyjnie uważany jest za chorobę osób starszych, nasze odkrycia pokazują, że staje się on coraz częstszy u młodszych dorosłych” – powiedziała autorka badania, dr Emily R. Fisher, stypendystka neurologii naczyniowej w Katedrze Neurologii i Rehabilitacji Medycyny na Wydziale Medycznym Uniwersytetu Kalifornijskiego. „Jednocześnie coraz więcej osób przeżywa te udary, co oznacza, że więcej młodych dorosłych może zmagać się z długoterminowymi skutkami udaru” – dodała.
Naukowcy wykorzystali dane z badania Greater Cincinnati Northern Kentucky Stroke Study, w ramach którego od 1993 r. monitorowano epidemiologię udarów mózgu w regionie pięciu hrabstw w aglomeracji Cincinnati. Obszar ten stanowi mikrokosmos Stanów Zjednoczonych, a reprezentacja etniczna, poziomu wykształcenia i statusu społeczno-ekonomicznego jest podobna jak w całym kraju.
Zespół zidentyfikował 2076 pierwszych w życiu udarów wśród osób dorosłych w wieku od 20 do 54 lat. Ponadto wskaźnik udarów wśród młodszych dorosłych wzrósł z 33,9 przypadków na 100 tys. osobolat w latach 1993–1994 do 62,2 przypadków na 100 tys. osobolat w 2020 roku.
Wzrost ten wydaje się spowodowany udarem niedokrwiennym, który występuje, gdy przepływ krwi do części mózgu zostaje zablokowany. Częstość występowania udarów niedokrwiennych wzrosła z 23,8 przypadków na 100 tys. osobolat w latach 1993–1994 do 47,3 przypadków na 100 tys. osobolat w 2020 roku. Naukowcy nie zaobserwowali podobnego wzrostu częstości występowania innych rodzajów udarów, takich jak krwotok śródmózgowy, czyli udar krwotoczny w obrębie mózgu, czy krwotok podpajęczynówkowy.
– Niniejsze badanie dostarcza bardzo ważnych informacji, które ilustrują trendy obserwowane również w Polsce. Porównanie obu populacji jest istotne, ponieważ analizy Narodowego Funduszu Zdrowia wskazują, że zjawisko opisane w Stanach Zjednoczonych znajduje swoje odzwierciedlenie także w naszym kraju, mimo że badane zbiory danych i zastosowane metody nie są identyczne – uważa prof. Konrad Rejdak, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii oraz Klinicznego Oddziału Neurologii w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym Nr 4 w Lublinie (SPSK Nr 4).
Raport NFZ dotyczący udaru niedokrwiennego mózgu wskazuje na wyraźny wzrost liczby zachorowań w młodszych grupach wiekowych w analizowanym sześcioletnim okresie, przy jednoczesnym ogólnym spadku zapadalności na udar niedokrwienny w Polsce. Według danych NFZ liczba zachorowań zmniejszyła się w 2022 roku w porównaniu z 2017 rokiem o 1,2 przypadku na 10 tys. mieszkańców, jednak autorzy raportu jednocześnie wskazali na zwiększenie liczby zachorowań w młodszych grupach wiekowych.
Jednocześnie całkowite obciążenie udarem niedokrwiennym w Polsce pozostaje bardzo duże. W 2023 roku NFZ odnotował 74,7 tys. przypadków udaru niedokrwiennego mózgu, z czego 89 proc. stanowiły udary pierwszorazowe.
– Dane te mają ważne implikacje w zakresie profilaktyki. Spadek ogólnej liczby udarów nie powinien prowadzić do zmniejszenia czujności co do zapobiegania w młodszych grupach wiekowych. Przeciwnie, konieczne wydaje się zwrócenie większej uwagi na wczesne wykrywanie i kontrolę modyfikowalnych czynników ryzyka, takich jak nadciśnienie tętnicze, zaburzenia lipidowe, cukrzyca, otyłość, palenie tytoniu, brak aktywności fizycznej oraz inne czynniki związane ze stylem życia. Młode pokolenie jest szczególnie narażone wobec epidemii nadwagi i otyłości, spadku aktywności fizycznej i ekspozycji na używki i niezdrową dietę, co w prostej linii prowadzi do udaru mózgu. Konieczne jest podjęcie działań tu i teraz! – podsumowuje prof. Rejdak.