Wybierasz się na grilla? Kiełbasę zostaw w domu

Przed nami majówka, a więc nieoficjalne otwarcie sezonu grillowego w Polsce. Dowiedz się co robić, żeby grillowanie nie zaszkodziło twojemu zdrowiu.

Adobe Stock/Bogda
Adobe Stock/Bogda

Za oknem coraz cieplej i słoneczniej, a więc w pogodne weekendy, podmiejskie parki i polany leśne, nadrzeczne bulwary czy też prywatne działki rekreacyjne, zapełniają się amatorami piknikowania i grillowania. I choć generalnie, aktywne spędzanie czasu wolnego na łonie natury służy zdrowiu, to jednak w przypadku grillowania, nie jest to już wcale takie oczywiste.

Przypominamy zatem najważniejsze zasady bezpiecznego i zdrowego grillowania. Bez ich znajomości i stosowania można poważnie zaszkodzić sobie i bliskim.

Stalowe tacki lepsze od aluminiowych

- Jeśli tylko mamy taką możliwość to korzystajmy z grilla elektrycznego lub gazowego, z możliwością regulacji temperatury, zamiast z tradycyjnego grilla węglowego. Dzięki temu unikniemy bezpośredniego kontaktu produktów spożywczych z żywym ogniem i dymem – radzi Barbara Wojda, specjalistka ds. żywienia z Instytutu Żywności i Żywienia (IŻŻ).

Niestety grillowanie na ogniu i przy dużej ilości dymu jest niekorzystne dla zdrowia, co dotyczy zwłaszcza grillowania tłustych mięs i ich przetworów (np. kiełbas).

- Trzeba wiedzieć, że z zawartych w kiełbasach mieszanek peklujących (zawierających azotany i azotyny) wytwarzają się w czasie długotrwałego grillowania nitrozoaminy, które mają działanie rakotwórcze. Ponadto, zarówno w czasie grillowania mięs jak i kiełbas, gdy przez dłuższy czas mają one bezpośredni kontakt z ogniem, wytwarzają się m.in. wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA) głównie benzopiren, heterocykliczne aminy aromatyczne (HCA), akryloamid, które również wykazują silne toksyczne działanie na ludzki organizm – ostrzega Barbara Wojda.

Fot. PAP

Fasola i groch bardziej sycące niż mięso

Wysokobiałkowe posiłki oparte na roślinach strączkowych sycą bardziej niż mięsne posiłki. Co więcej, ograniczają również apetyt – co skutkuje mniejszym objadaniem się - dowodzi eksperyment duńskich uczonych z uniwersytetu w Kopenhadze, którego wyniki opublikowali w piśmie „Food and Nutrition Research”.

Specjalistka radzi więc zrezygnować z grillowania kiełbas i zastąpić je chudym mięsem, najlepiej marynowanym w przyprawach ziołowych i z dodatkiem warzyw. Oczywiście tych ostatnich też nie wolno przypalać.

- Generalna zasada zdrowego grillowania jest taka, że robimy to na lekkim żarze, a więc bez żywego ognia i z minimalną ilością dymu. Niestety, toksyczne substancje wytwarzają się też wskutek spalania tłuszczu kapiącego z grillowanych potraw do paleniska. Przenikają one potem do potraw za pośrednictwem dymu i oparów. Dlatego druga ważna zasada grillowania to stosowanie specjalnych tac, na których powinniśmy grillować potrawy – podpowiada Barbara Wojda.

Dzięki tackom unikną one bezpośredniego kontaktu z ogniem, a także uniemożliwią skapywanie tłuszczu na rozżarzone węgle.

- Powszechnie używa się do tego celu jednorazowych tacek aluminiowych, ale coraz więcej ekspertów rekomenduje zastępowanie ich tackami lub brytfankami stalowymi wielokrotnego użytku. Pojawiają się bowiem naukowe doniesienia, że zarówno w trakcie długotrwałej obróbki termicznej, jak i w trakcie przechowywania, związki aluminium mogą przechodzić do żywności, co nie jest korzystne dla naszego zdrowia – mówi Barbara Wojda.

Dlatego, generalnie na świecie, zgodnie zresztą z sugestiami WHO (Światowej Organizacji Zdrowia), powoli odchodzi się od stosowania w kuchni naczyń, np. patelni czy garnków aluminiowych.

- Nie powinniśmy też w związku z tym nadużywać folii aluminiowej. Ale oczywiście lepiej już stosować tacki aluminiowe niż żadne i kłaść mięso bezpośrednio na ruszcie. Tacki stalowe są już łatwo dostępne na naszym rynku i wcale nie są drogie – zachęca Barbara Wojda.

Co najlepiej położyć na ruszcie?

Specjalistka z IŻŻ przypomina, że zgodnie z zasadami zdrowego żywienia grillując nie możemy zapominać o warzywach i innych zdrowych dodatkach, takich jak pełnoziarniste pieczywo, ugotowany wcześniej ryż czy kasza.

- A na deser można upiec na grillu np. jabłko przyprawione cynamonem – sugeruje Barbara Wojda.

Fot. PAP/ Wiktor Szczepaniak

Najzdrowsze produkty spożywcze świata

Surowe migdały, czerymoja i karmazyn atlantycki – to zdaniem naukowców trzy najlepsze, pod względem wartości odżywczej, pokarmy na ziemi. Ale uwaga! Nawet najzdrowsze produkty w nadmiarze mogą nam zaszkodzić.

Do przyprawiania mięs i innych potraw z grilla eksperci polecają zwłaszcza: rozmaryn, tymianek, oregano i czosnek, najlepiej świeże. Zawierają one bowiem dużo antyoksydantów ograniczających powstawanie szkodliwych związków. Mając na uwadze, że mocno przypieczone potrawy z grilla są ciężkostrawne, warto też dodawać do nich surówki, które ułatwią trawienie i wzbogacą posiłek.

Grillowanie może być zatem sposobem na urozmaicenie naszej diety, ale po spełnieniu kilku warunków. W tym zwłaszcza jednego: grillujmy z umiarem, nie codziennie, a raczej od święta.

Na koniec, ku przestrodze, dodajmy jeszcze, że nieprzestrzeganie wspomnianych wyżej zasad zdrowego grillowania, w połączeniu z często towarzyszącym mu spożyciem znacznej ilości alkoholu, może mieć naprawdę dotkliwe konsekwencje. Najlepiej świadczy o tym fakt, że co roku, w trakcie majówki czy innych długich weekendów, w szpitalach notuje się skokowy wzrost liczby przyjęć pacjentów z różnymi ostrymi stanami chorobowymi, zwłaszcza dotyczącymi układu pokarmowego, np. z ostrym zapaleniem trzustki (OZT). Z daleka od dymiącego grilla powinny też stać osoby chorujące na astmę i przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP) – ich dolegliwości mogą się mocno nasilić.

Więcej na temat zdrowego grillowania można przeczytać na stronie internetowej Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej.

Wiktor Szczepaniak (zdrowie.pap.pl)

Infografika PAP / Serwis Zdrowie

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Czy te warzywa mogą szkodzić?

    Pomidory, papryka, ziemniaki i bakłażany bywają wykluczane z diety osób z chorobami autoimmunologicznymi, podobnie jak brokuły, kapusta czy kalafior. Powodem mają być zawarte w nich związki, które mogą wpływać na układ odpornościowy lub pracę tarczycy. Problem w tym, że między biologiczną hipotezą a dowodem klinicznym jest spora różnica.

  • Demencja pozbawia apetytu

    Osoby z demencją mogą wykazywać objawy utraty apetytu. Zmniejszona chęć jedzenia może wynikać z upośledzenia funkcji poznawczych lub innych czynników, takich jak ból czy zmęczenie.

  • AdobeStock

    Czy kolagen spowalnia starzenie?

    W większości badań suplementacja hydrolizowanym kolagenem poprawiała nawilżenie i elastyczność skóry, a w dziewięciu na dziesięć analizowanych prób zmniejszała głębokość lub objętość zmarszczek. Najnowszy przegląd badań wskazuje jednak, że nie można jeszcze uznać kolagenu za udowodniony sposób na spowalnianie starzenia skóry. Problemem jest przede wszystkim jakość dotychczasowych badań.

  • PAP/Jakub Kaczmarczyk

    Nie tylko laktoza? Mleko A2 może być lepiej tolerowane przez jelita

    Dolegliwości po mleku nie zawsze muszą wynikać z laktozy. Coraz więcej badań wskazuje, że znaczenie może mieć również rodzaj zawartego w nim białka. Najnowsze randomizowane badanie sugeruje, że mleko zawierające wyłącznie wariant A2 β-kazeiny może powodować mniej niektórych objawów jelitowych niż tradycyjne mleko zawierające zarówno β-kazeinę A1, jak i A2.

NAJNOWSZE

  • Piotr Werewka/PAP

    Wirtualne życie nastolatków w liczbach

    Wiele publicznych instytucji, które m.in. zajmują się analizą zjawisk dotyczących przemocy zwraca uwagę, że młodzież doświadcza jej na różne sposoby, także w świecie wirtualnym. Cyberprzemoc dotyczy blisko połowy nastolatków, choć co piąty nie do końca umie ją rozpoznać. Ponad połowa rodziców jest przekona, że nie dotyczy ona ich dziecka.

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • Ciało potrzebuje luzu, nie tylko wyciskania

  • Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

  • Depresja poporodowa to nie tylko sprawa kobiet

  • PAP/Marcin Obara

    Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

    Ataki, które miały miejsce w ostatnich dniach, nakręcają spiralę paniki: rodzice przekazują sobie filmiki z ostrzeżeniami o „krwawym piątku” i nie puszczają dzieci do szkoły, nastolatki spekulują, gdzie dojdzie do następnego ataku. Tymczasem minie jeszcze wiele czasu nim dowiemy się, co było przyczyną tych zdarzeń. Musimy liczyć się z tym, że każde z nich mogło mieć inną przyczynę: brak zrozumienia, odrzucenie, chęć zaistnienia, czy wreszcie niezauważone zaburzenia. W każdym przypadku stoją za tym jakieś niezaspokojenie potrzeby i brak wsparcia.

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

  • Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

Serwisy ogólnodostępne PAP