Czy cyfrowy detoks działa?

Niektóre badania pokazują wręcz zbawienne dla psychiki efekty odstawienia internetu czy tylko mediów społecznościowych. Sprawa jest jednak bardziej złożona. Choć na cudowną poprawę raczej nie każdy będzie mógł liczyć, to mądre korzystanie z internetu może psychice pomóc.

Adobe Stock
Adobe Stock

Czy brak internetu uszczęśliwia?

Chcesz być szczęśliwszy? Zrób sobie odpoczynek od smartfona – mówią naukowcy z University of Texas, Austin. Badacz twierdzą, że zaledwie dwa tygodnie bez mobilnego internetu w smartfonach poprawiły u ochotników trzy wymiary funkcjonowania: zdrowie psychiczne, subiektywne samopoczucie oraz koncentrację. 

„Smartfony drastycznie zmieniły nasze życie i zachowania w ciągu ostatnich 15 lat, ale nasza podstawowa ludzka psychologia pozostaje taka sama. Naszym kluczowym pytaniem było: czy jesteśmy przystosowani do radzenia sobie z ciągłym połączeniem ze wszystkim, przez cały czas? Dane sugerują, że nie” – przestrzega prof. Adrian Ward, autor pracy opublikowanej w piśmie „Proceedings of the National Academy of Sciences”. 

W badaniu wzięło udział prawie 500 ochotników w wieku przeciętnie 32 lat, którym zainstalowano na smartfonach aplikację blokującą ruch internetowy. Uczestnicy mogli nadal korzystać z internetu na komputerze w domu lub w pracy. Połowa miała zablokowany dostęp do sieci w telefonie przez pierwsze dwa tygodnie, a druga połowa – przez następne dwa tygodnie. 

91 proc, osób odnotowało poprawę w co najmniej jednym z trzech wspomnianych obszarów. Aż 71 proc. badanych zadeklarowało przy tym lepszy stan zdrowia psychicznego po przerwie od internetu. Czas trwania uwagi (koncentracja) poprawił się o wartość odpowiadającą cofnięciu o 10 lat procesów poznawczych związanych ze starzeniem się. 

Grafika: Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Jak wyskoczyć ze świata cyfrowego

Socjolog z Gdańska na dwa miesiące postanowił odłączyć się od internetu. Po 10 dniach włączył jednak smartfona, na pół godziny dziennie. – Świadomie wyłączyłem się ze świata cyfrowego. Byłem zmęczony nadmiarem informacji - tłumaczy.

Ponadto średni stopień złagodzenia objawów depresji był większy, niż ten raportowany w wielu badaniach dotyczących leków przeciwdepresyjnych – raportują naukowcy. Dodają, że korzyści płynące z blokowania mobilnego internetu zdają się rosnąć wraz z upływem czasu – ludzie czuli się lepiej z każdym kolejnym dniem.

Urlop od social-mediów ma pomagać psychice

W internecie znaleźć można jednak rozmaite usługi. Niektóre wydają się szczególnie absorbujące. Mając to na uwadze eksperci z amerykańskiego Beth Israel Deaconess Medical Center sprawdzili, czy ograniczenie korzystania z mediów społecznościowych wiąże się z korzystnymi efektami w zakresie zachowania i zdrowia psychicznego u młodych dorosłych. Obserwacja prawie 400 uczestników także pokazała zaskakująco wyraźne skutki cyfrowej abstynencji. Już po jednym tygodniu rezygnacji z social-mediów poziom lęku spadł o 16 proc., a nasilenie depresji o prawie 25 proc. O 14,5 proc. zmniejszyła się ponadto bezsenność

„W grupie młodych dorosłych ograniczenie korzystania z mediów społecznościowych na okres jednego tygodnia wiązało się ze zmniejszeniem objawów depresji, lęku oraz bezsenności. Niemniej jednak trwałość tych efektów terapeutycznych oraz ich związki z zachowaniem wymagają dalszych badań, szczególnie w bardziej zróżnicowanych populacjach” – piszą autorzy publikacji, która ukazała się w czasopiśmie „JAMA Network Open”.

Odstawienie internetu nie pomaga?

Czy inne badania potwierdzają te rewelacje? Zespół z Uniwersytetu w Antwerpii na łamach znanego magazynu „Scientific Reports” opublikował analizę badań sprawdzających wpływ abstynencji od mediów społecznościowych na poprawę dobrostanu psychicznego. W opracowaniu obejmującym 10 badań z udziałem łącznie ponad 4,5 tys. osób uwzględniono trzy parametry – wpływ na pozytywne emocje, negatywne emocje oraz ogólną satysfakcję z życia. 

Analiza nie wykazała statystycznie istotnych dowodów na to, że czasowe odstawienie mediów społecznościowych poprawia nastrój lub zwiększa zadowolenie z życia. Nie stwierdzono także korelacji między długością trwania abstynencji (badano okresy do 28 dni) a poprawą dobrostanu. Krótkie przerwy były równie mało skuteczne, co te dłuższe. 

Zdaniem badaczy, zamiast całkowitej abstynencji skuteczniejsze może okazać się zmodyfikowanie sposobu korzystania z mediów społecznościowych – np. unikanie pasywnego przewijania na rzecz przemyślanej interakcji.

Adobe Stock

Komputer? Szydełkowanie? Książki? Mózg na dopingu

Korzystanie z komputera i dzierganie na drutach może przynosić więcej korzyści osobom po siedemdziesiątce w zachowaniu sprawnego umysłu niż czytanie książek – twierdzą naukowcy z Mayo Clinic.

Rozsądne korzystanie może być kluczem

Wnioski przedstawione przez autorów powyższej pracy częściowo zgadzają się z wynikami innej analizy badań opracowanej przez zespół z indonezyjskiego Uniwersytetu Airlangga z koelgami z USA. Ta grupa zastosowała bardziej zniuansowane podejście – sprawdzono nie tylko przerwanie korzystania z mediów cyfrowych/społecznościowych, ale także czasowe ograniczenie. Uwzględniono przy tym depresję, satysfakcję z życia, stres i ogólny dobrostan psychiczny. 

Choć nie znaleziono solidnych dowodów na zmniejszenie stresu czy poprawę satysfakcji z życia i ogólnego dobrostanu, to wyniki wskazały na niewielką, ale istotną statystycznie redukcję objawów depresji. Autorzy proponują wyjaśnienie tych obserwacji, które może stanowić kluczowe przesłanie w odniesieniu do sposobu korzystania z internetu. 

„Cyfrowy detoks, polegający na świadomym ograniczeniu lub całkowitym zaprzestaniu korzystania z mediów cyfrowych, może zmniejszać wpływ czynników obecnych w środowisku online, które sprzyjają objawom depresyjnym, takich jak kontakt z negatywnymi porównaniami społecznymi, cyberprzemoc czy przeciążenie informacyjne. Odłączenie się od tych stresorów związanych z cyfrowymi interakcjami może prowadzić do osłabienia objawów depresji” – piszą naukowcy w swojej publikacji. 

„Z kolei brak istotnych efektów w zakresie ogólnego dobrostanu psychicznego, satysfakcji z życia i poziomu stresu może wynikać z wielowymiarowego i silnie subiektywnego charakteru tych konstruktów, na które składają się czynniki osobiste, społeczne i środowiskowe. Czynniki te wykraczają poza to, na co może oddziaływać sama interwencja typu ‘cyfrowy detoks’” – wyjaśniają badacze.

Autor

Marek Matacz

Marek Matacz - Od ponad 15 lat pisze o medycynie, nauce i nowych technologiach. Jego publikacje znalazły się w znanych miesięcznikach, tygodnikach i serwisach internetowych. Od ponad pięciu lat współpracuje serwisem "Zdrowie" oraz serwisem naukowym Polskiej Agencji Prasowej. Absolwent Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

ZOBACZ TEKSTY AUTORA

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock/Drobot Dean

    Depresja może mieć swoja przyczynę w układzie odpornościowym

    Nauka dostarcza nowych argumentów wskazujących, że u około 30 proc. pacjentów z ciężką depresją (MDD) występują kliniczne i biologiczne cechy sugerujące podtyp o podłożu immunologicznym.

  • Adobe Stock

    Cukrzyca i depresja często idą w parze

    Co trzeci pacjent wchodzący do gabinetu diabetologa ma zaburzenia nastroju, a depresję – jak pokazują badania – rozpoznano u około 12 proc. pacjentów z cukrzycą typu 1 i prawie 20 proc. z cukrzycą typu 2. Szczególnie od tej pierwszej, insulinozależnej, nie ma wakacji – zauważa dr hab. n.med. Anna Jeznach-Steinhagen, specjalistka chorób wewnętrznych i diabetologii z Instytutu Matki i Dziecka.

  • Adobe

    Co jeść, gdy mróz ściśnie, czyli o tak zwanym comfort food

    Zimą organizm pracuje inaczej niż latem — musi zużywać więcej energii, by utrzymać stałą temperaturę ciała. Badania pokazują, że w chłodne dni zmienia się nie tylko nasz metabolizm, ale też wybory żywieniowe. Jakie produkty rzeczywiście pomagają się rozgrzać i wspierają odporność, a które dają tylko złudne poczucie komfortu?

  • AdobeStock/DimaBerlin

    O nastolatkach, które nie przechodzą buntu

    Są dzieci, które okres nastoletni przechodzą w miarę spokojnie: nie sprawiają większych trudności wychowawczych, nie przeciwstawiają się, nie krzyczą, nie kłócą się z rodzicami. Jednak nie dajmy się zwieźć, że taki współpracujący nastolatek, nie przeżywa żadnych trudności. O tym jak odróżnić, że młody człowiek jest już na tyle dojrzały, że zdrowo konfrontuje się z rzeczywistością, a kiedy ta cisza i układność powinna nas niepokoić, mówi psycholożka dziecięca Ewa Bensz-Smagała z Katedry Psychologii Akademii Górnośląskiej im. W. Korfantego w Katowicach, założycielka Gabinetu Lucky Mind.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock, studioJowita

    Rozpoczynają się ferie zimowe – warto zadbać, aby były bezpieczne

    Od poniedziałku (19 stycznia) dla części uczniów rozpocznie się przerwa zimowa. Nawet jeśli wydaje nam się to banalne, warto porozmawiać ze swoimi dziećmi o zasadach bezpiecznego spędzania wolnego czasu, szczególnie jeśli znaczną jego część będą bez nadzoru dorosłych.

  • Demencja przed 65. rokiem życia to realny problem, który wymaga zaopiekowania

  • Polscy dawcy zmieniają hematoonkologiczną mapę świata

  • Serce: hydraulika i elektryka

  • Probiotyki pomagają odbudować florę jelitową po kolonoskopii

  • AdobeStock/Drobot Dean

    Depresja może mieć swoja przyczynę w układzie odpornościowym

    Nauka dostarcza nowych argumentów wskazujących, że u około 30 proc. pacjentów z ciężką depresją (MDD) występują kliniczne i biologiczne cechy sugerujące podtyp o podłożu immunologicznym.

  • Inhalacje – leczenie przyszłości

  • Cukrzyca i depresja często idą w parze

Serwisy ogólnodostępne PAP