Depresja – choroba, której nie widać (komunikat)

Ludzie zbyt często mają problemy z tym, aby znaleźć w sobie współczucie dla osób chorych, u których objawów choroby nie widać na zewnątrz. Dlaczego? Odpowiedz jest prosta, o wiele łatwiej zrozumieć dlaczego człowiek po amputacji nogi, jeżdżący na wózku, czuje się źle. Kiedy widzimy człowieka, który pozornie wygląda normalnie, to nie zamierzamy traktować go z taryfą ulgową. A tymczasem każdego dnia mnóstwo ludzi na całym świecie walczy z depresją, i chociaż nie chcą oni specjalnego traktowania – warto mieć na uwadze ich stan i to, że potrzebują więcej wsparcia oraz zrozumienia.

Zdj. Canva Pro
Zdj. Canva Pro

Depresja na pewno jest chorobą trudną. U niektórych może mieć łagodniejszy przebieg – a inni nie potrafią całymi tygodniami wyjść nawet z łóżka. Nic więc dziwnego, że czasami nie wiemy, czego wymaga od nas osoba chora i jak mamy się zachować w jej otoczeniu. Warto uzupełnić sobie przynajmniej podstawową wiedzę na ten temat, bo chorych może być z roku na rok coraz więcej - a nikt z nas nie jest też w stanie przewidzieć, czy sam nie zachoruje. Z tego trzeba zdać sobie sprawę na samym początku - nas też w każdej chwili może dopaść depresja.

Pierwsze objawy

Przy depresji może się tak zdarzyć, że przez długi czas nawet nie przyjdzie nam do głowy, że mamy taki problem. Dlaczego? Dlatego, że objawy bywają niezbyt konkretne. Jesteśmy częściej zmęczeni, nie mamy na nic ochoty i najchętniej byśmy tylko spali. Coś takiego można “zrzucić” na zmiany w pogodzie lub stresujący czas w pracy. Niekoniecznie od razu przychodzi nam do głowy, że to depresja.

Nad konsultacją ze specjalistą powinniśmy zacząć zastanawiać się wtedy, gdy tracimy zainteresowanie tym, co do tej pory było dla nas ważne. Może to być nasz związek, hobby, praca – cokolwiek. Jeśli nie widzimy w tym już sensu i zaczynamy zaniedbywać każdą sferę swojego życia - nadszedł czas na to, aby poprosić o pomoc. Można na przykład wejść na stronę receptomat.pl.

Najtrudniejsze przypadki

Zdarza się też tak, że depresja atakuje nagle – ale z pełną mocą. Tutaj łatwiej można rozpoznać objawy, bo chory całkowicie rezygnuje ze swojego życia. Przestaje wychodzić z mieszkania, nie interesuje się niczym, traci apetyt i nie ma nawet siły zatroszczyć się o higienę. W takich momentach bardzo ważne jest to, aby bliska osoba pomogła umówić się na wizytę do psychiatry, który być może zaleci leczenie farmakologiczne. Może też zdiagnozować dodatkowe zaburzenia psychiczne.

Chociaż chcemy zwykle wiedzieć, co konkretnie jest przyczyną naszego problemu – przy depresji nie zawsze jest to możliwe. Czasami winna jest genetyka, traumatyczne wydarzenie, dużo stresu – albo nie ma żadnej przyczyny i to też trzeba zaakceptować.

Sprawdź mapę problemów Receptomat: https://receptomat.pl/mapa-problemow

Źródło komunikatu: receptomat.pl

Uwaga! Za materiał opublikowany jako "komunikat" w Serwisie Zdrowie odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło komunikatu”. Wszystkie materiały opublikowane w Serwisie Zdrowie mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media.

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Żałoba jest jak sztorm

    Żałoba to smutek, tęsknota, złość, poczucie winy, a czasem ulga. To emocje o różnym nasileniu i zabarwieniu. Na początku potrafią być jak sztorm – mogą zatopić, potem najczęściej słabną, choć u każdego w innym tempie. Czym jeszcze jest żałoba i jak wspierać osoby po stracie – wyjaśnia Milena Dzienisiewicz, psycholożka z Kliniki Uniwersytetu SWPS.

  • AdobeStock

    Gdy strach przejmuje kontrolę

    Strach może pojawić się, zanim zdążymy zrozumieć, co właściwie nam zagraża. Serce zaczyna bić szybciej, mięśnie się napinają, a uwaga koncentruje się na potencjalnym niebezpieczeństwie. Mózg uruchamia jeden z najstarszych mechanizmów przetrwania, który pomaga nam reagować, zanim świadomie ocenimy sytuację. Co dokładnie dzieje się wtedy w układzie nerwowym? Dlaczego czasem boimy się czegoś, co obiektywnie nam nie zagraża, i dlaczego rozum nie zawsze potrafi uspokoić przestraszone ciało?

  • PAP/Piotr Nowak

    Jak umiera nasze ciało?

    Oddech spowalnia. Krew zaczyna pomału odpływać, a ciało blednie. Rysy twarzy wyostrzają się. Słuch wyłącza się jako ostatni. Proces umierania zwany agonią może trwać nawet 48 godzin. Chcielibyśmy żyć jak najdłużej i odejść w spokoju. Jednak tylko niewielu z nas zgaśnie z powodu starości, jak angielska królowa Elżbieta II, która zmarła w wieku 96 lat.

  • AdobeStock

    FOBS – lęk przed samotnością, który wpływa na życiowe decyzje

    Są osoby, u których lęk przed byciem samotnym zwiększa skłonność do angażowania się w skrajne zachowania prowadzące do znalezienia partnera lub do trwania w niesatysfakcjonującym, czy nawet toksycznym związku – mówi Karolina Bonarska z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Żałoba jest jak sztorm

    Żałoba to smutek, tęsknota, złość, poczucie winy, a czasem ulga. To emocje o różnym nasileniu i zabarwieniu. Na początku potrafią być jak sztorm – mogą zatopić, potem najczęściej słabną, choć u każdego w innym tempie. Czym jeszcze jest żałoba i jak wspierać osoby po stracie – wyjaśnia Milena Dzienisiewicz, psycholożka z Kliniki Uniwersytetu SWPS.

  • Naucz dziecko jak się uczyć

  • Jak umiera nasze ciało?

  • FOBS – lęk przed samotnością, który wpływa na życiowe decyzje

  • Kolejki do fizjoterapeutów po horyzont

  • AdobeStock

    Gdy strach przejmuje kontrolę

    Strach może pojawić się, zanim zdążymy zrozumieć, co właściwie nam zagraża. Serce zaczyna bić szybciej, mięśnie się napinają, a uwaga koncentruje się na potencjalnym niebezpieczeństwie. Mózg uruchamia jeden z najstarszych mechanizmów przetrwania, który pomaga nam reagować, zanim świadomie ocenimy sytuację. Co dokładnie dzieje się wtedy w układzie nerwowym? Dlaczego czasem boimy się czegoś, co obiektywnie nam nie zagraża, i dlaczego rozum nie zawsze potrafi uspokoić przestraszone ciało?

  • Słowa w opiece hospicyjnej mają znaczenie, bo „oddaje się rzeczy, nie bliskich”

  • Rogowacenie skóry – od fizjologii do patologii

Serwisy ogólnodostępne PAP