• Fot. PAP/P. Werewka

    IMiD przypomina o rehabilitacji onkologicznej dzieci i młodzieży

    W razie choroby nowotworowej dziecka rehabilitację ruchową trzeba czasem zacząć jeszcze w trakcie leczenia i kontynuować ją po jego zakończeniu. Dzięki temu mniejsze jest ryzyko, że w dorosłości będzie się zmagać z trwałymi problemami narządu ruchu. Specjaliści Instytutu Matki i Dziecka przypominają, że zawsze zakres i rodzaj rehabilitacji powinien być indywidualnie dobrany, a kadra musi brać pod uwagę szereg uwarunkowań małego i młodego pacjenta.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Aplikacja do badania funkcji poznawczych dzieci i młodzieży

    Nowe narzędzie do oceny funkcjonowania poznawczego dzieci i młodzieży w wieku od 3 miesięcy do 25 lat opracowali naukowcy z Uniwersytetu SWPS i Instytutu Badań Edukacyjnych. Informacja o nim znajduje się na stronie Centrum Prasowego SWPS – może być istotna dla psychologów i pedagogów, bo to narzędzie dla nich.

  • źródło: PAP

    Niski wzrost dziecka – czy to zawsze jest problem?

    Rodzice, których dzieci rosną wyraźnie wolniej, niż ich koledzy czy koleżanki, mogą mieć wiele obaw. Boją się m.in. o to, czy dziecko znajdzie swoje miejsce wśród rówieśników, czy będzie wierzyło w siebie i dobrze się czuło. Niektórzy myślą o terapii hormonalnej, nawet gdy nie ma ku temu czysto medycznych przesłanek. Badania wskazują, że niski wzrost dziecka może nie stanowić tak dużego problemu, jak by się mogło wydawać.

  • Rys.Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Ósma rano to dla nastolatka wyzwanie

    Nastolatki mają biologicznie uwarunkowany inny rytm dobowy niż dorośli, co sprawia, że najchętniej chodziliby spać o 1.00, ale też wstawali później niż zazwyczaj od nich wymagamy. Lekcje od 8.00 to dla wielu uczniów katorga. O tym dlaczego tak się dzieje i jak przeżyć ten czas, opowiada biolog i neurodydaktyk prof. Marek Kaczmarzyk.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Szpital powinien również mieć otwarte oczy na krzywdę dziecka

    „W jaki sposób chcesz, by się do ciebie zwracać?”,  „To ukłucie może zaboleć” – tych zwrotów nie powinno zabraknąć w rozmowie z małym pacjentem. Zaczerpnięto je z zasad bezpiecznych relacji, które są częścią pewnych standardów. Powinny być one przyjęte wszędzie tam, gdzie przebywają dzieci, również w przychodniach i szpitalach. Wszystko po to, by mieć szanse wyłapać, że mogą być one ofiarami przemocy i natychmiast interweniować, by nie powtórzyła się tragedia taka, jak ta z Częstochowy.

  • PAP/JP

    „Gotowość szkolna” tylko na papierze? 

    Prawdziwa weryfikacja gotowości szkolnej zaczyna się dopiero po pierwszym dzwonku. Dla dzieci, które rozpoczynają przygodę ze szkołą, to wyzwanie, tym bardziej, że zanurzone są one często w wirtualnej rzeczywistości, a tam bywają anonimowe, nie ma nudy, dostają nieskończoną liczbę prób. Czy to doświadczenie ze świata cyfrowego można z korzyścią przenieść na życie szkolne? I co powinno być istotniejsze niż same wyniki w nauce? – w przeddzień rozpoczęcia roku szkolnego wyjaśnia psycholog i psychoterapeutka Agnieszka Jastrzębska.

  • Fot. PAP/P. Werewka/Zdjęcie ilustracyjne

    Jak dużo widzą dzieci?

    „A moja mama na mojego tatę powiedziała wczoraj…” i tutaj zszokowana i czerwona ze wstydu mama próbuje się tłumaczyć sąsiadce czy przedszkolance. Któż nie słyszał/doświadczył takich sytuacji? Okazuje się, że dzieci wyjątkowo dużo rejestrują, a jednocześnie... zaskakująco wielu bodźców mogą nie zauważyć. To wcale nie paradoks.

  • Fot. PAP/P. Werewka/Zdjęcie ilustracyjne

    Smartfon dla dziecka jak bomba z opóźnionym zapłonem

    W nagrodę lub żeby uspokoić – tak najczęściej wyjaśniają rodzice to, że ich kilkuletnie dzieci dostają do rąk smartfon czy tablet – przynajmniej ci, których o to pytano w badaniu „Brzdąc w sieci 2.0”. Eksperci nie mają wątpliwości, że to bomba z opóźnionym zapłonem. Za chwile spokoju dzięki grze czy bajce na ekranie rodzice i dzieci mogą słono zapłacić już w szkole.

  • źródło: Fundacja „Po Oparzeniu”

    Apel farmaceutów „STOP Oparzeniom u dzieci”

    Nie daj się zwieść fałszywym informacjom w Internecie, które mogą zaszkodzić Twojemu dziecku. Zaufaj ekspertom, którzy mają profesjonalną wiedzę o pierwszej pomocy po oparzeniu - tak brzmi apel do rodziców o którym mówi mgr farm. Małgorzata Chmielak, przewodnicząca Komisji Nauki i Szkolnictwa w Okręgowej Izbie Aptekarskiej w Warszawie.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Pedofilia nie jest marginalnym zjawiskiem. A systemu leczenia pedofili brak

    Wykorzystanie seksualne dziecka jest niewyobrażalną krzywdą i potrzebuje ono specjalistycznej pomocy. Ale, także po to, by chronić dzieci, trzeba zająć się leczeniem osób z zaburzeniami preferencji seksualnych, również tych, którzy czynu pedofilnego (jeszcze?) nie popełnili. Dr Sławomir Jakima, psychiatra i seksuolog mówi, że w praktyce na razie to jedynie postulat ekspertów. A – jak pokazują przykłady innych krajów - możliwości terapeutyczne są. U nas brakuje systemu.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Efekt nocebo – faktyczne pogorszenie zdrowia?

    Efekt nocebo to niepożądane objawy u pacjenta zgłaszane w wyniku stosowania leków lub przyjętej szczepionki, ale nie mające z nimi związku. Może to być jeden z powodów nieprzestrzegania zaleceń lekarskich. Czy wiedza o wszystkich skutkach ubocznych terapii może wpływać na gorsze samopoczucie?

  • Paznokcie mogą wskazywać na stan zdrowia

  • Filiżanka espresso elementem terapii raka?

  • Olszówka - toksyczna ruletka

  • Szkoła to także duża dawka stresu

  • Adobe

    Jelita rozmawiają nie tylko z mózgiem

    Oś jelita–mózg to w ostatnich latach gorący temat w nauce: mówimy o niej jako o związku między florą bakteryjną a zdrowiem psychicznym. Ale, choć to kwestia fascynująca i dobrze udokumentowana, warto pamiętać, że jelita komunikują się nie tylko z mózgiem. Ten sam mikrobiom i jego metabolity prowadzą równoległe „rozmowy” z wątrobą, płucami i sercem, a konsekwencje tych kontaktów mają dla zdrowia równie duże znaczenie. 

  • Krzesło i biurko dla dziecka – o czym warto pamiętać

  • Woda w uchu potrafi uprzykrzyć wakacje

Serwisy ogólnodostępne PAP