Addio pomidory, witaj likopenie

Koniec sezonu na świeże pomidory nie oznacza, że przestajemy korzystać z dobrodziejstw tego warzywa. Przeciwnie – jesień i zima to najlepszy czas, by sięgnąć po przetwory pomidorowe, które mają do zaoferowania nawet więcej niż świeży owoc prosto z krzaka. To właśnie w sosach, przecierach i koncentratach kryje się największe stężenie likopenu – jednego z najsilniejszych antyoksydantów, jakie zna nauka.

Adobe
Adobe

Likopen to związek należący do rodziny karotenoidów – tych samych barwników, które nadają marchewkom i dyniom ich charakterystyczny kolor. Ale w przeciwieństwie do beta-karotenu, likopen nie przekształca się w witaminę A. Jego zadanie działanie jest inne: chroni komórki przed stresem oksydacyjnym, a więc przed uszkodzeniami wywołanymi przez wolne rodniki.
„Likopen to naturalna tarcza przeciwko utlenianiu lipidów i DNA. W badaniach epidemiologicznych obserwujemy, że osoby, które spożywają dużo produktów pomidorowych, rzadziej chorują na nowotwory prostaty, płuc czy żołądka” – tłumaczy w "Journal of Nutrition" prof. Angelo Azzi, biochemik z Tufts University w Bostonie, jeden z pionierów badań nad karotenoidami.

Gotowanie "zagęszcza" likopen

Paradoks pomidorów polega na tym, że gotowanie nie odbiera im wartości odżywczych – przeciwnie, zwiększa ich potencjał. Likopen zawarty w surowych pomidorach występuje w formie tzw. trans, która jest trudniej przyswajalna przez organizm. Pod wpływem wysokiej temperatury część cząsteczek przekształca się w formę cis, znacznie lepiej wchłanianą.
„To rzadki przypadek, gdy przetwarzanie poprawia biodostępność składnika. Pomidory w sosie lub przecierze to najłatwiejszy sposób, by organizm mógł z likopenu w pełni skorzystać” – zauważa na łamach "Nutrition Reviews" dr George Britton, biochemik z Uniwersytetu w Liverpoolu, który od lat bada przemiany karotenoidów w ludzkim organizmie.

Dlatego właśnie klasyczny sos do makaronu, zrobiony z długo duszonych pomidorów i oliwy z oliwek, staje się bombą antyoksydacyjną. Tłuszcz roślinny dodatkowo ułatwia wchłanianie likopenu, który rozpuszcza się w tłuszczach, nie w wodzie.

W ostatnich dwóch dekadach opublikowano setki badań nad likopenem. Już w latach 90. zespół prof. Edwarda Giovannucciego z Harvardu wykazał, że mężczyźni jedzący sos pomidorowy przynajmniej dwa razy w tygodniu mieli o jedną trzecią niższe ryzyko raka prostaty. Późniejsze metaanalizy, m.in. w „Frontiers in Nutrition” (2021), potwierdziły te obserwacje.

Likopen hamuje proces starzenia

Choć naukowcy podkreślają, że sam likopen nie jest „cudownym lekiem”, dowody na jego działanie ochronne są spójne. Mechanizm wydaje się jasny: likopen gromadzi się w błonach komórkowych, neutralizując wolne rodniki i hamując procesy zapalne. Wysokie stężenie tego związku odnotowano zwłaszcza w wątrobie, nadnerczach i gruczole krokowym – stąd jego potencjalny wpływ na zdrowie mężczyzn. 

Zainteresowanie likopenem nie kończy się na onkologii. Badania z Uniwersytetu Cambridge wykazały, że suplementacja likopenem poprawia elastyczność naczyń krwionośnych u pacjentów z chorobą wieńcową. Z kolei w badaniu opublikowanym w „British Journal of Dermatology” stwierdzono, że osoby spożywające regularnie przetwory pomidorowe miały mniejsze uszkodzenia skóry po ekspozycji na promieniowanie UV.

„Likopen nie działa jak filtr przeciwsłoneczny, ale wspiera naturalne mechanizmy obronne skóry” – wyjaśnia w tym artykule prof. Lesley Rhodes, dermatolożka z Uniwersytetu w Manchesterze. – „To przykład, jak dieta może wpływać na biochemię naszej skóry – subtelnie, ale skutecznie” – dodaje..

 

Adobe Stock/anna_krotofil

Dieta śródziemnomorska ponownie na pierwszym miejscu

Dieta śródziemnomorska znowu zwycięża jako najbardziej korzystna dla zdrowia. Jakie diety znalazły się wraz z nią na podium, na jakich produktach bazują oraz co je wszystkie łączy?


Nie bez powodu kuchnia śródziemnomorska, oparta na pomidorach, oliwie i warzywach, uchodzi za najzdrowszą na świecie. Włoscy naukowcy zauważyli, że w regionach, gdzie dominują potrawy oparte na sosach pomidorowych, notuje się niższą zachorowalność na choroby serca i niektóre nowotwory.
„Likopen jest tylko jednym z elementów tej układanki, ale kluczowym” – mówi w "Antioxidants" prof. Anna Maria Giudetti z Uniwersytetu w Lecce, zajmująca się metabolizmem lipidów. – „To przykład synergii między naturą a kulturą kulinarną – nauka potwierdza to, co od wieków wiedziała tradycja” – podsumowuje.

Źródłem likopenu są nie tylko pomidory, ale też arbuz, czerwony grejpfrut i papaja. Jednak to właśnie pomidory i ich przetwory dostarczają go najwięcej – nawet kilkanaście miligramów w jednej porcji sosu. Co ciekawe, zawartość likopenu w pomidorach wzrasta wraz z dojrzewaniem, dlatego lepiej jeść przetwory z letnich, gruntowych pomidorów niż świeże warzywa ze szklarni.

Autorka

PAP

Luiza Łuniewska - Dziennikarka, reportażystka, redaktorka. Pisuje o wielkich triumfach medycyny i jej wstydliwych sekretach. Lubi nowinki z dziedziny genetyki. Była dziennikarką Życia Warszawy i Newsweeka, pracowała też w TVN i Superstacji. Jest absolwentką Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW. Wielbicielka kotów dachowych i psów ras północnych.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Dlaczego możesz czuć się zmęczony nawet po ośmiu godzinach snu?

    Regularne picie kawy może pozbawić organizm energii potrzebnej do nocnej regeneracji, nawet bez wybudzania się w nocy – wynika z nowego badania opublikowanego w czasopiśmie Nutrients przez naukowców z Uniwersytetu Wrocławskiego.

  • Adobe Stock

    Odpowiednia dieta może być lekarstwem dla wątroby

    Badania sugerują, że odpowiednie interwencje dietetyczne mogą pomóc ograniczyć stłuszczenie wątroby, zmniejszyć stan zapalny i wspomóc regenerację komórek wątrobowych. Oczywiście do pewnego momentu - mówi dr n. biomed. Joanna Michalina Jurek z Zakładu Biostatystyki i Medycyny Translacyjnej, I Katedra Pediatrii, Uniwersytet Medyczny w Łodzi, Centrum Psychiatrii i Psychoterapii SpesMedica, Piotrków Trybunalski.

  •  PAP/Andrzej Lange

    Jak uniknąć chaosu żywieniowego w cukrzycy

    Nie tylko farmaceutyki czy aktywność fizyczna wpływają na poziom glikemii. Nie mniejsze znaczenie ma jedzenie. Jak uniknąć chaosu w przygotowywaniu posiłków, wybrać wartościowe produkty oraz co sprawdzi się jako „plan B” – tłumaczy Baszar El-Helou, psychodietetyk, ekspert Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH–PIB.

  • Adobe Stock

    Zdrowa dieta w chorobie nowotworowej jest inna niż wtedy, gdy jesteśmy zdrowi

    Dorosła osoba przeciętnie potrzebuje ok. 20–25 kcal na 1 kg masy ciała dziennie, podczas gdy pacjent z nowotworem, w zależności od jego rodzaju, potrzebuje dziennie od 25 do 45 kcal na kg ciała. Nawet dwukrotnie może się zwiększyć zapotrzebowanie na białko. Tymczasem wciąż zbyt wiele osób w Polsce jest przekonanych, że w leczeniu raka pomogą diety eliminacyjne i suplementy w wysokich dawkach.

NAJNOWSZE

  • PAP/Piotr Polak

    Badanie rezonansem magnetycznym m.in. z bohaterami Gwiezdnych wojen

    Badanie rezonansem magnetycznym, szczególnie dla dzieci, to stres związany koniecznością pozostawania w bezruchu przez co najmniej kwadrans na stole, który wsuwa się do aparatury, wydającej dodatkowo głośny dźwięk. W Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi pojawili się bohaterowie, którzy przeprowadzą przez diagnostykę obrazową, zwiększając komfort badania i jego jakość.

  • Co dzieje się z ciałem podczas oglądania meczów MŚ w środku nocy?

  • Konferencja o problematyce uzależnienień 22-24 czerwca

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Leki biopodobne - szansa na szerszy dostęp do terapii biologicznych

  • Dlaczego możesz czuć się zmęczony nawet po ośmiu godzinach snu?

  • AdobeStock

    Cukrzyca i choroby uzębienia są ze sobą powiązane

    Cukrzyca może zwiększać ryzyko zapalenia przyzębia, utraty zębów i problemów z implantami. Badania wskazują zarazem, że zależność może działać także w drugą stronę – zły stan jamy ustnej wiąże się z większym ryzykiem późniejszego rozpoznania cukrzycy typu 2. Gabinet stomatologa może być także dobrym miejscem wykrywania kłopotów z glikemią.

  • Umiejętność pływania to za mało – niezbędna jest wiedza

  • FND nie jest „urojoną chorobą”

Serwisy ogólnodostępne PAP