Słodziki mogą pogarszać funkcje poznawcze. Szczególnie u osób z cukrzycą.

Choć nie ma jednoznacznych dowodów, że słodziki w ilościach dopuszczonych do spożycia są szkodliwe dla zdrowych dorosłych, coraz więcej badań wskazuje, że mogą mieć pewne niekorzystne skutki - zwłaszcza przy długotrwałym, nadmiernym spożyciu lub u osób z zaburzeniami metabolicznymi. Jak dowiedli brazylijscy naukowcy wysokie spożycie słodzików może wpływać na myślenie i pamięć w średnim wieku.

AdobeStock
AdobeStock

„Powszechne założenie, że LNCS (słodziki o niskiej i zerowej zawartości kalorii – red.) stanowią bezpieczny substytut cukru, może być błędne, zwłaszcza biorąc pod uwagę ich powszechność w produktach reklamowanych jako »zdrowsze« alternatywy” – zaznaczają specjaliści.

Z badania wynika, że substancje słodzące zawarte w jogurtach i napojach gazowanych mogą upośledzać zdolność myślenia i zapamiętywania, a także powodować „długotrwałe szkody” dla zdrowia.

Nowe badanie wykazało, że u osób, które spożywały największe ilości niektórych sztucznych słodzików - równoważne zaledwie jednej dietetycznej coli dziennie - zaobserwowano znaczny spadek zdolności zapamiętywania i przypominania sobie słów, w porównaniu do osób, spożywających najmniejsze ilości.

Naukowcy przeanalizowali dietę i zdolności poznawcze blisko 13 000 Brazylijczyków w wieku od 35 do 75 lat, biorących udział w brazylijskim podłużnym badaniu zdrowia osób dorosłych, czyli przy wielokrotnej obserwacji w określonych odstępach czasowych.

Fot. PAP/Jacek Turczyk

Cukier kontra słodziki. Mity i fakty

„U osób, które spożywały najwięcej niskokalorycznych lub bezkalorycznych substancji słodzących, zaobserwowano o 62 proc. szybszy globalny spadek funkcji poznawczych niż u osób, które spożywały ich najmniej – co odpowiada 1,6 roku starzenia się mózgu” – powiedziała dr Claudia Kimie Suemoto, główna autorka badania, adiunkt geriatrii i dyrektor Biobank for Aging Studies na Wydziale Medycznym Uniwersytetu w São Paulo w Brazylii.

Naukowcy w badaniu przyjrzeli się następującym sztucznym słodzikom: aspartamowi, sacharynie, acesulfamowi K, erytrytolowi, ksylitolowi, sorbitolowi i tagatozie.

- Naukowcy sugerują taki mechanizm: zaburzenia mikrobioty jelitowej mają wpływ na oś jelito–mózg, stres oksydacyjny i stan zapalny w neuronach. Dodatkowo zmieniają aktywność ośrodków nagrody (mózg rozpoznaje słodki smak bez kalorii, co zaburza regulację apetytu). To jednak wciąż korelacje, nie dowody przyczynowe – tłumaczy dr n. med. Daria Ługowska, specjalistka chorób wewnętrznych i diabetologii. 

Dr Claudia Kimie Suemoto powiedziała, że jeśli dana osoba chorowała na cukrzycę, pogorszenie pamięci i ogólnych funkcji poznawczych było jeszcze bardziej widoczne, prawdopodobnie dlatego, że jej ogólna ekspozycja na choroby może być większa niż u osób bez tej choroby.

Osoby z cukrzycą zazwyczaj obciążone są innymi chorobami takimi jak: choroba otyłościowa, nadciśnienie tętnicze, choroba niedokrwienna serca, miażdżyca czy hipercholesterolemia. Dla większości słodzików (np. aspartam, stewia, sukraloza) nie wykazano jednoznacznego wpływu na układ krążenia przy dawkach dopuszczonych przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) czy amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA). 

Zdjęcie ilustracyjne/Fot. PAP/J.Kaczmarczyk

Zapobieganie cukrzycy: dieta i ruch lepsze niż leki

U osób z wysokim ryzykiem cukrzycy typu 2 zmiana stylu życia daje lepsze efekty w powstrzymaniu lub opóźnieniu choroby niż lek. Są na to solidne dowody.

Jednak w niedawnym badaniu przeprowadzonym przez naukowców z Meksyku wykazano, że spożycie sukralozy jest powiązane z różnymi niekorzystnymi skutkami zdrowotnymi takimi jak: ogólnoustrojowy stan zapalny, choroby metaboliczne, zaburzenia mikroflory jelitowej, uszkodzenie wątroby.

- Zajmuję się leczeniem choroby otyłościowej, stąd też nie odpuszczę komentarza odnośnie słodzików i ich wpływu na to schorzenie. W krótkim okresie, czyli dni czy tygodni, słodziki mogą pomagać zmniejszyć spożycie cukru i kalorii, jednak w dłuższym czasie część badań pokazuje, że mogą paradoksalnie utrudniać kontrolę masy ciała i glikemii, ponieważ zaburzają wydzielanie insuliny w reakcji na słodki smak. Mogą zwiększać apetyt na słodkie produkty. Modyfikują mikrobiotę jelitową (np. sukraloza, sacharyna). Największe ryzyko dotyczy osób z insulinoopornością lub cukrzycą typu 2 – ostrzega lekarka.

Reakcja ludzkiego ciała i mózgu na  słodziki jest bardzo złożona. Naukowcy zwracają uwagę, że osoby stosujące sztuczne słodziki mogą uzupełniać utracone kalorie innymi źródłami, co może zniwelować utratę wagi lub korzyści zdrowotne.

Możliwe jest również, że te produkty zmieniają odczuwanie smaku potraw. „Słodziki nieposiadające wartości odżywczych są znacznie silniejsze niż cukier stołowy i syrop glukozowo-fruktozowy. Niewielka ilość daje słodki smak porównywalny z cukrem, bez porównywalnej kaloryczności. Nadmierna stymulacja receptorów cukru spowodowana częstym stosowaniem tych hiperintensywnych słodzików może ograniczać tolerancję na bardziej złożone smaki” – wyjaśnia w wywiadzie opublikowanym na stronie Harvard Health dr David Ludwig, specjalista zajmujący się zagadnieniem otyłości i odchudzania z afiliowanego na Harvardzie Szpitala Dziecięcego. Oznacza to, że osoby regularnie stosujące sztuczne słodziki, mogą zacząć uważać za mniej atrakcyjne nie tak intensywne słodkie produkty spożywcze, jak na przykład owoce, a niesłodkie, czyli chociażby warzywa, za wręcz niesmaczne.

Czy suplementy na wątrobę pomagają schudnąć?

W aptekach zajmują całe półki: preparaty z sylimaryną, fosfolipidami, karczochem, ostropestem, kurkumą. Reklamy przekonują, że oczyszczają, regenerują i chronią wątrobę, a przy okazji „pomagają w odchudzaniu”. Czy to możliwe, by leki i suplementy powodowały utratę wagi?

Innymi słowy, stosowanie sztucznych słodzików może prowadzić do unikania zdrowych, sycących i bogatych w składniki odżywcze potraw i spożywania większej liczby produktów o sztucznych aromatach, które mają mniejszą wartość odżywczą.

- W mojej pracy zalecam rozważną, zbilansowaną dietę, w której z umiarem, w razie konieczności, można stosować słodziki, a najlepiej substancje naturalne, takie jak ksylitol, stewia czy erytrytol. Niestety, w ostatniej dekadzie, spożycie jakichkolwiek cukrów, również tzw. „dodanych" niepokojąco wzrasta, co zauważam u młodych dorosłych, często już nastolatków, chorujących na chorobę otyłościową, nierzadko już powikłaną nadciśnieniem tętniczym czy cukrzycą typu 2 - mówi dr Daria Ługowska.

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Nowe wytyczne: cholesterol trzeba badać jak najwcześniej

    Zaktualizowane wytyczne zalecają pierwsze badanie poziomu cholesterolu już w dzieciństwie. Zawierają również szczegóły dotyczące zmiany stylu życia, a także ulepszone metody obliczania ryzyka wystąpienia zawałów serca i udarów mózgu w przyszłości.

  • PAP/ Marcin Perfuński

    Majonez – im skromniejszy skład, tym lepiej

    Majonez to wysokokaloryczny produkt często występujący w duecie z jajkiem, którego na świątecznym stole nie powinno zabraknąć. Składa się głównie z olejów jadalnych, żółtka jaja kurzego, octu lub soku z cytryny, szczypty soli, pieprzu, a niekiedy musztardy. Na tym można by poprzestać, gdyby nie przemysł spożywczy. Na etykiecie pojawia się często więcej „bohaterów” – ale im mniej, tym zdrowiej.

  • EFE PAP/EPA Mario Guzman

    10 tajemnic jaja kurzego

    Jajko kurze to jeden z najlepiej poznanych, a zarazem wciąż zaskakujących produktów pochodzenia zwierzęcego. Biolodzy, genetycy i lekarze od dekad traktują je jak modelowy obiekt badań – mikrokosmos życia zamknięty w kruchej skorupce.

  • Choroby jelit - trudny start w dorosłość

    Na nieswoiste choroby zapalne jelit (NChZJ) chorują przede wszystkim osoby młode. A to choroby, które dramatycznie obniżają jakość życia – przewlekłe biegunki, przetoki okołoodbytnicze, stomia czy sączące się rany na brzuchu to codzienność wielu chorych. Trudno z takimi obciążeniami wkraczać w dorosłe życie, dlatego musimy zrobić wszystko, by pomóc im tego uniknąć – mówi prof. Grażyna Rydzewska kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Gastroenterologii z Pododdziałem Leczenia Nieswoistych Chorób Zapalnych Jelit CSK MSWiA.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Patomorfolog stawia diagnozę nowotworu

    Patomorfolog ocenia wycinek pobrany przez klinicystę, np. ze skóry, płuca, jelita czy wątroby. Na podstawie obrazu mikroskopowego określa charakter zmiany – w tym jej złośliwość oraz stopień zaawansowania.W części przypadków, aby postawić ostateczne rozpoznanie, ściśle współpracuje z genetykami i onkogenetykami – podkreśla prof. dr hab. n. med. Agnieszka Perkowska-Ptasińska, kierowniczka Katedry i Zakładu Patomorfologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

  • O czym mówią markery stanu zapalnego

  • Zimna woda zdrowia doda?

  • Czy praca w późnym wieku wspiera zdrowie?

  • Jak goi się skóra

  • AdobeStock

    Niebieska karta to realna pomoc rodzinie

    W ostatnim czasie liczba wszczętych procedur Niebieskich Kart znacząco wzrosła – w Warszawie aż o 45,7 proc. „To efekt zmian w samej procedurze, ale też wieloletnich działań edukacyjnych: do ludzi zaczyna docierać informacja czym jest przemoc i że nie trzeba jej znosić z zaciśniętymi zębami, a zgłaszanie jej nie jest donosem – mówi Renata Durda certyfikowana superwizorka i specjalistka ds. przeciwdziałania przemocy domowej, przewodnicząca Rady Superwizorów z zakresu przeciwdziałania przemocy domowej.

  • Silny wiatr wpływa na serce, metabolizm i psychikę

  • Nowe wytyczne: cholesterol trzeba badać jak najwcześniej

Serwisy ogólnodostępne PAP