W mroźne dni rośnie ryzyko zawału

W miesiącach zimowych dochodzi do większej liczby zawałów serca niż w innych porach roku – wynika z badań. Przyczyną są niskie temperatury, w których serce musi pracować intensywniej, aby utrzymać prawidłowe krążenie.

AdobeStock
AdobeStock

Badacze przeanalizowali ponad 2,5 miliona przypadków zawałów z 15 krajów. Okazało się, że liczba incydentów sercowych jest najwyższa w miesiącach zimowych, zwłaszcza przy temperaturach poniżej 0 stopni Celsjusza. Jak wyliczyli naukowcy, każde obniżenie temperatury o 10 stopni zwiększa ryzyko zawału o 7 proc., szczególnie u osób z chorobą wieńcową i nadciśnieniem tętniczym – czytamy w badaniu opublikowanym w „The Lancet” w 2023 roku.

Jak jest tego przyczyna?

Zimna pogoda może powodować kurczenie się naczyń krwionośnych i tętnic, ograniczając przepływ krwi i zmniejszając dopływ tlenu do serca. W rezultacie serce musi pompować krew silniej, co może prowadzić do wzrostu ciśnienia krwi i tętna. Dodatkowo, poziom kortyzonu zmienia się wraz z temperaturą, powodując lepkość płytek krwi i ułatwiając tworzenie się skrzepów. W połączeniu z już zwężonymi tętnicami, może to być niebezpieczne, zwłaszcza dla osób po wcześniejszych incydentach sercowo-naczyniowych.

„Odkryliśmy, że liczba ostrych zawałów mięśnia sercowego wahała się w zależności od pory roku, przy czym więcej ataków występowało zimą niż latem. Liczba zawałów serca drastycznie wzrosła, gdy temperatura spadła poniżej 15 stopni Celsjusza” – mówi dr Po-Jui Wu, kardiolog ze Szpitala Pamięci Kaohsiung Chang Gung (CGMH) na Tajwanie, którego zespół analizował częstotliwość występowania incydentów sercowo-naczyniowych. 

Lekarze namawiają osoby z grupy wysokiego ryzyka sercowego, by zachowały czujność, gdy spada temperatura, i zwracały uwagę na takie objawy, jak ból w klatce piersiowej i duszność. Do grup ryzyka należą osoby, które przeszły zawał serca, osoby starsze lub z czynnikami ryzyka, takimi jak cukrzyca, nadciśnienie, palenie tytoniu, otyłość i siedzący tryb życia.

– W licznych doniesieniach naukowych wykazano, że część czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych ma charakter sezonowy. Zimą, zwłaszcza podczas bardzo niskich temperatur, zwiększa się wydzielanie hormonów takich jak katecholaminy i aldosteron, co prowadzi do wzrostu ciśnienia tętniczego. Dochodzi także do zmian w aktywności płytek krwi oraz procesach krzepnięcia, co sprzyja powstawaniu zakrzepów – tłumaczy dr hab. n. med. Adam Janas, kardiolog Grupy American Heart of Poland.

Na reakcje układu sercowo-naczyniowego wpływa zarówno ostra, jak i długotrwała ekspozycja na zimno. Wiadomo też, że wysiłek fizyczny w zimnym otoczeniu dodatkowo zwiększa obciążenie układu sercowo-naczyniowego, dlatego osobom chorym na serce nie zaleca się podejmowania wysiłku fizycznego na mrozie.

– Odgarnianie śniegu z podjazdu nie jest dobrym pomysłem dla pacjentów z problemami kardiologicznymi, ale nie muszą unikać krótkich spacerów, aby zaczerpnąć świeżego powietrza – radzi kardiolog.

Oprócz niskich temperatur, zimą jest mniej godzin słonecznych, a skóra jest mniej wystawiona na potencjalne promienie słoneczne. Niedobór witaminy D wiąże się ze stanem zapalnym tętnic. Niektóre badania wykazały korelację między niskim poziomem witaminy D a występowaniem choroby wieńcowej (zatorów w tętnicach serca) i dławicy piersiowej (bólu w klatce piersiowej). Dodatkowo w sezonie zimowym obserwuje się obniżenie poziomu hormonów tarczycy, co może pogarszać wydolność serca.

Jak się chronić przed zimowym ryzykiem sercowo-naczyniowym

  • Będąc na zewnątrz, zadbaj o odpowiednią odzież, aby utrzymać wyższą temperaturę ciała i uniknąć zwężenia tętnic.
  • Jeśli masz już chorobę serca, unikaj nadmiernego wysiłku w ekstremalnych warunkach pogodowych.
  • Unikaj alkoholu – prowadzi on do rozszerzenia naczyń i szybkiego wychłodzenia organizmu. Badania Pittsburg Liver Centre (2020) potwierdzają, że nawet umiarkowane spożycie alkoholu w niskich temperaturach może zwiększyć ryzyko arytmii i zawału.
  • Nie unikaj ruchu. Siedzący tryb życia znacznie zwiększa ryzyko sercowo-naczyniowe.
  • Dbaj o dietę, otyłość to kolejny czynnik ryzyka zawałów. Stosuj dietę śródziemnomorską, z ograniczeniem tłuszczy nasyconych, soli i cukrów.
  • Kontroluj ciśnienie i poziom cholesterolu LDL, regularnie zażywaj zalecone leki.
  • Zaszczep się przeciw grypie – szczepienie zmniejsza ryzyko powikłań sercowych o ok. 18 proc. 

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Kurzajki to objaw zakażenia HPV

    Choć szczepienia przeciwko HPV chronią głównie przed nowotworami i typami wirusa wywołującymi zmiany narządów płciowych, to naukowcy zaobserwowali, że mogą one także pomóc pozbyć się kurzajek. U osób zaszczepionych rzadziej obserwuje się nawroty brodawek wirusowych, co wskazuje, że wzmocniona odpowiedź immunologiczna może skuteczniej kontrolować wirusa w skórze.

  • AdobeStock

    Lato nie jest przeciwwskazaniem do usunięcia zaćmy

    Usunięcie zaćmy jest standardowym zabiegiem ambulatoryjnym – to jedna z najczęstszych procedur chirurgicznych. Jednak wielu pacjentów odkłada ją na później, byle nie na lato. Tymczasem długie opóźnienia mogą oznaczać znaczne pogorszenie wzroku i jakości życia.

  • AdobeStock

    Cukrzyca i choroby uzębienia są ze sobą powiązane

    Cukrzyca może zwiększać ryzyko zapalenia przyzębia, utraty zębów i problemów z implantami. Badania wskazują zarazem, że zależność może działać także w drugą stronę – zły stan jamy ustnej wiąże się z większym ryzykiem późniejszego rozpoznania cukrzycy typu 2. Gabinet stomatologa może być także dobrym miejscem wykrywania kłopotów z glikemią.

  •  PAP/Andrzej Grygiel

    FND nie jest „urojoną chorobą”

    Zespół czynnościowy układu nerwowego, określany skrótem FND, to zaburzenie, w którym mózg nieprawidłowo steruje ruchem, czuciem lub innymi funkcjami, mimo że jego struktura pozostaje nieuszkodzona. Najnowsze badania epidemiologiczne pokazują, że zaburzenie to dotyka setek tysięcy pacjentów, a jego objawy są realne i często bardzo obciążające – choć przez lata pozostawało niedoszacowane i błędnie rozumiane. 

NAJNOWSZE

  • PAP

    Centrum Symulacji Medycznych WUM – reanimacja w świecie wirtualnym?

    Centrum Symulacji Medycznych WUM nie tylko oddaje wiernie warunki sal szpitalnych: porodowej, operacyjnej, intensywnej terapii, ale także – z ekranami wysokiej rozdzielczości i goglami VR – przenosi studentów do świata, w którym pod presją czasu, w zaprogramowanych, ale trudnych do przewidzenia warunkach przekuwają wiedzę medyczną na praktyczne umiejętności.

  • Zdrowie w kolorze purpury

  • Eksperci: to najlepszy moment na restrykcyjne zmiany w sprzedaży alkoholu

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Cukrzyca i choroby uzębienia są ze sobą powiązane

  • Badanie rezonansem magnetycznym m.in. z bohaterami Gwiezdnych wojen

  • Adobe Stock

    Kurzajki to objaw zakażenia HPV

    Choć szczepienia przeciwko HPV chronią głównie przed nowotworami i typami wirusa wywołującymi zmiany narządów płciowych, to naukowcy zaobserwowali, że mogą one także pomóc pozbyć się kurzajek. U osób zaszczepionych rzadziej obserwuje się nawroty brodawek wirusowych, co wskazuje, że wzmocniona odpowiedź immunologiczna może skuteczniej kontrolować wirusa w skórze.

  • Lato nie jest przeciwwskazaniem do usunięcia zaćmy

  • Czy ocet leczy?

Serwisy ogólnodostępne PAP