Zapobieganie cukrzycy: dieta i ruch lepsze niż leki

21.05.2018 aktualizacja 22.05.2018

U osób z wysokim ryzykiem cukrzycy typu 2 zmiana stylu życia daje lepsze efekty w powstrzymaniu lub opóźnieniu choroby niż lek. Są na to solidne dowody.

Zdjęcie ilustracyjne/Fot. PAP/J.Kaczmarczyk Zdjęcie ilustracyjne/Fot. PAP/J.Kaczmarczyk

Zamiast do apteki lepiej zatem iść na ryneczek po warzywa, a potem na rower do lasu.

Nadwaga i otyłość to nie tylko zadyszka na schodach, czy problem z zakupem ubrań we właściwym rozmiarze. To także ogromny problem dla organizmu: znacznie zwiększa się ryzyko rozmaitych schorzeń z nowotworami włącznie. Nadprogramowe kilogramy zwykle skutkują zespołem przedcukrzycowym, a co dalej idzie - cukrzycą typu 2.

- Wraz z rozwojem cywilizacji styl życia zmienił się nam na gorszy, mało się ruszamy, jesteśmy otyli. To sprawia, ze obecnie cukrzyca jest chorobą o najszybszym wzroście częstości występowania na świecie, a powikłania z nią związane znacznie skracają życie chorych. – mówi dr hab. Agnieszka Szadkowska z Klinika Pediatrii, Onkologii, Hematologii i Diabetologii, I Katedry Pediatrii, Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Są też osoby, które są w grupie ryzyka rozwoju cukrzycy z uwagi na geny. Niektórzy nie mają otyłości, a nadwagę, ale mało się ruszają – ci także są bardzo zagrożeni cukrzycą typu 2.

Nic dziwnego, że lekarze wciąż szukają skutecznego sposobu zapobiegania cukrzycy typu 2, zwłaszcza u osób, które są nią bardzo zagrożone. Jedne z najciekawszych badań związanych z prewencją tej choroby prowadzi się w Stanach Zjednoczonych. Diabetis Prevention Program Outcomes Study (badania nad Rezultatami Programu Zapobiegania Cukrzycy) trwają już ponad 20 lat i wciąż przynoszą bardzo ciekawe wyniki.

Jaki lek na ryzyko cukrzycy?

Pierwsza faza badań miała miejsce w latach 1996-2001, wzięło w niej udział 3,234 uczestników, m.in. należących do rozmaitych grup ryzyka, np. Afroamerykanów, Latynosów (w USA są bardziej narażeni na cukrzycę niż biali) czy osób po 60-tce, lub z rodzin, gdzie ta choroba występowała.

Ochotnicy ci zostali losowo przydzieleni do trzech grup:

  • Zmiany stylu życia – ich celem była utrata 7 procent masy ciała oraz utrzymanie tej wagi poprzez ćwiczenia ( 150 minut tygodniowo) oraz mniej kaloryczną dietę. Osoby te korzystały ze specjalistycznych porad  i zajęć dotyczących podejmowanych wysiłków.
  • Biorących metforminę – osoby te dwa razy dziennie łykały lek, który poprawia insulinooporność, a więc działa również prewencyjnie w przypadku stanów przedcukrzycowych. Udzielono im również standardowych porad dotyczących zachowania zdrowego stylu życia.
  • Zażywających placebo – ochotnicy ci także dwa razy dziennie zażywali „leki”, tylko, że zamiast metforminy, otrzymywali substancję obojętną. Udzielono im również standardowych porad dotyczących zachowania zdrowego stylu życia.

Po trzech latach, okazało się:

  • u osób z pierwszej grupy ryzyko wystąpienia cukrzycy było aż o 58 proc. niższe niż w przypadku tych przyjmujących placebo, a program zmiany stylu życia szczególnie służył ochotnikom po 60-tce, u których to ryzyko było mniejsze o 71 proc.; 
  • metformina była blisko o połowę mniej skuteczna niż zmiana stylu życia;
  • zaledwie 5 proc. wszystkich osób z pierwszej grupy zachorowało na cukrzycę w omawianym okresie, w grupie z placebo było to 11 proc.;
  • z kolei w porównaniu z placebo metformina zmniejszała szanse na pojawienie się cukrzycy o 31 proc. Najlepszy efekt metoforminy obserwowano u osób pomiędzy 25. a 44. rokiem życia, o BMI powyżej 35 i u kobiet, które cierpiały wcześniej na cukrzycę ciążową.

Warto tu wspomnieć, że metformina jest jednym z podstawowych leków stosowanych leczeniu cukrzycy typu 2 i stanu przedcukrzycowego. Problemem w stanie przedcukrzycowym jest insulinooporność – początkowo, gdy pacjenci są oporni na insulinę, ich organizm zaczyna wytwarzać znacznie większe ilości insuliny, aby ją przełamać.

- Dopóki trzustka jest w stanie wytwarzać odpowiednie ilości insuliny, nie ma cukrzycy. Kiedy trzustka pracuje słabiej i zmniejsza się wydzielanie insuliny, organizm nie jest w stanie skompensować insulinooporności. U pacjenta wzrasta poziom glukozy we krwi powyżej normy i rozpoznajemy cukrzycę - mówi dr hab. Szadkowska.

W przedstawianym badaniu podanie metforminy przed pojawieniem się cukrzycy typu 2 okazało się działaniem prewencyjnym, choć nie tak skutecznym jak zmiana stylu życia.

Diabetis Prevention Program miał swój ciąg dalszy. Od 2002 roku nadal śledzono losy ochotników, biorących udział w pierwszej fazie badania.

Po 10 latach wciąż zmiana stylu życia lepsza

Po 10 latach okazało się, że ochotnicy, którzy stosują dietę i ćwiczą, wciąż mieli przewagę nad grupą zażywającą placebo. Co więcej, mieli też przewagę nad osobami przyjmującymi metforminę.

Odnotowano u nich 34 proc. opóźnienie w wystąpieniu choroby (czyli zapadali na cukrzycę 4 lata później) niż u osób zażywających placebo w pierwszej fazie badania . Osoby zażywające dalej metforminę miały 18 proc. opóźnienia (koło dwóch lat później rozpoczynała się u nich cukrzyca) niż pacjenci z grupy placebo.

Co więcej, nawet po 15 latach ochotnicy z grupy zmiany stylu życia, wciąż później niż ci ostatni zapadali na cukrzycę.

Opisane powyżej badania niezbicie więc dowodzą, że ćwiczenia i dieta mają nie tylko dobroczynne, ale i długofalowe skutki prozdrowotne: wystarczy zmienić swój styl życia, by opóźnić moment wystąpienia cukrzycy typu 2.

Recepta na powstrzymanie cukrzycy o udowodnionej skuteczności:

  • 150 minut aktywności fizycznej tygodniowo – może być np. pięć razy w tygodniu po 30 minut. Jeśli masz otyłość, skonsultuj się z rehabilitantem, by dopasować ćwiczenia do stanu zdrowia.
  • Dieta – taka, by nie odczuwać głodu, zatem najlepiej pięć posiłków dziennie, w których przeważają warzywa – gotowane i surowe, ale nie należy zapominać o białku i zdrowym tłuszczu (np. olej rzepakowy z pierwszego tłoczenia czy oliwa z oliwek). Warto całkiem zrezygnować ze słodkich napojów i soków, alkoholu i fast-foodu i pamiętać, że pomiędzy posiłkami można co najwyżej wypić wodę lub niesłodzoną herbatę.

Jeżeli chudnąć, to nie indywidualnie…

Wyniki tych badań potwierdzają dotychczasowe obserwacje lekarzy.

–Otyłość i mała aktywność fizyczna to najważniejsze czynniki ryzyka zachorowania na cukrzycę typu 2. Gdy ze sobą współwystępują, to automatycznie ryzyko wystąpienia tej choroby bardzo rośnie – mówi dr hab. Szadkowska.

Warto zwrócić tu uwagę, że wszyscy uczestnicy badań w pierwszej fazie otrzymywali poradę dotyczącą stylu życia, ale ci, którzy osiągnęli najlepsze rezultaty, korzystali z indywidualnych spotkań ze specjalistami (co najmniej 16 razy w ciągu pierwszych sześciu miesięcy), a następnie spotkań co dwa miesiące i telefon wspierający pomiędzy spotkaniami.

Kiedy nastąpiła kontynuacja badań w 2002 roku, nieco zmieniono zasady badania, ale co istotne – uczestnicy z pierwszej jego fazy pozostali w swoich grupach. Różnica polegała na tym, że badani z trzeciej nie dostawali już placebo, z drugiej – wiedzieli, że dostają metforminę, wszyscy zaś uczestniczyli raz na kwartał w zajęciach na temat zmiany stylu życia (badani z pierwszej grupy dostawali jednak dodatkowe wsparcie pomiędzy tymi zajęciami).

Inwestycja (czasu czy nawet w niektórych sytuacjach – pieniędzy) w takich specjalistów (dietetyka, rehabilitanta, psychologa) daje zatem dobre rezultaty. Dzięki ich pomocy łatwiej jest dokonać trwałej zmiany stylu życia.

Anna Piotrowska (zdrowie.pap.pl)

UWAGA REDAKCJE!

PAP S.A. zezwala na bezpłatną publikację artykułów z Serwisu Zdrowie w Polsce pod warunkiem zarejestrowania się w Serwisie Zdrowie i akceptacji regulaminu.

Zaloguj się   lub   Zarejestruj