Jesteś skazany na demencję?

To mit! Wyodrębniono, które czynniki, zależne od nas, zmniejszają ryzyko demencji. Najważniejsze to dobry słuch i wysokie lub przynajmniej średnie wykształcenie. Większość seniorów zachowuje sprawność umysłową do końca życia.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Kłopoty z pamięcią i koncentracją, osłabienie zdolności przyswajania nowych informacji, utrata zainteresowań, ogólne pogorszenie codziennego funkcjonowania i utrata kontroli nad emocjami to tylko niektóre możliwe objawy otępienia, nazywanego też często demencją.

Wbrew obiegowym opiniom, otępienie, czyli nabyty deficyt czynności poznawczych, któremu mogą towarzyszyć zaburzenia zachowania, nie jest wcale problemem większości osób w starszym wieku.

Występuje ono u zaledwie 1 proc. osób w wieku 60-65. Nieco gorzej ma się sytuacja u seniorów po ukończeniu 85. roku życia. W tej grupie wiekowej różne formy otępienia diagnozuje się już u 10-35 proc. osób.

W sumie, w Polsce, na różne formy otępienia cierpi około pół miliona osób (z czego połowę stanowią osoby zmagające się z chorobą Alzheimera).

Niestety, otępienie ma zazwyczaj przebieg przewlekle postępujący i w większości przypadków jest nieodwracalne. Na wagę złota jest zatem choćby opóźnienie wystąpienia jego objawów i spowolnienie postępu choroby.

Jak zmniejszyć ryzyko demencji?

Jedna na trzy osoby uniknęłaby demencji lub znacząco opóźniła jej rozwój, gdyby w ciągu swego życia stosowała się do kilku prostych zasad – twierdzą naukowcy, którzy opublikowali niedawno w renomowanym czasopiśmie naukowym "Lancet" pracę poświęconą czynnikom ryzyka rozwoju otępienia.

"Czynniki związane ze stylem życia mogą zmniejszyć lub zwiększyć ryzyko demencji" – podkreślają w artykule "Dementia Prevention, Intervention and Care".

Autorzy pracy oceniają, że czynniki od nas niezależne (m.in. wiek i predyspozycje genetyczne) przyczyniają się w 65 proc. do rozwoju otępienia. Ale 35 proc. ryzyka rozwoju demencji zależy od czynników, na które mamy wpływ.

Oto kilka wskazówek:

  • Dbaj o słuch! Niedosłuch lub utrata słuchu w średnim wieku to jeden z najpoważniejszych czynników ryzyka rozwoju demencji, istotniejszy od niewłaściwej diety i siedzącego trybu życia razem wziętych. Dlatego chrońmy uszy przed hałasem, badajmy je, a gdy dojdzie do niedosłuchu - leczmy go, nawet jeśli konieczny jest aparat słuchowy. Według autorów pracy w „Lancet” niedosłuch lub utrata słuchu w średnim wieku powoduje wzrost ryzyka otępienia w wieku starszym nawet o 9 proc.
  • Zdobądź wykształcenie! Osoby, które nie ukończyły szkoły średniej, mają nawet o 7 proc. większe ryzyko rozwoju demencji w wieku starszym.
  • Rzuć palenie! Pozostawanie w szponach nałogu w jesieni życia dodaje 5 proc. do ryzyka rozwoju otępienia.
  • Lecz depresję! Nieleczona depresja po 65. roku życia dokłada aż 4 proc. do ryzyka wystąpienia demencji.
  • Do innych czynników ryzyka, na które mamy mniejszy lub większy wpływ, poprzez nasz styl życia, należą m.in. samotność i brak kontaktów towarzyskich, mała aktywność fizyczna, niewłaściwa dieta oraz związane z nimi choroby, takie jak: otyłość, cukrzyca typu 2, miażdżyca i nadciśnienie.

Justyna Wojteczek, Wiktor Szczepaniak (www.zdrowie.pap.pl)

Źródła:

Interna Szczeklika: Podręcznik chorób wewnętrznych.

http://www.thelancet.com/pdfs/journals/lancet/PIIS0140-6736(17)31363-6.pdf

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Otępienie coraz częściej dotyka młode osoby

    Panuje przekonanie, że demencja dotyka wyłącznie osób starszych. Pokutuje też mit, że demencja to naturalna część starzenia się. Tymczasem choruje coraz więcej młodych osób, a objawem otępienia nie zawsze jest pogorszenie pamięci – mówi dr n. med. Urszula Skrobas z Kliniki Neurologii Dorosłych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, Atlantic Fellow, pierwsza i jedyna stypendystka programu Global Brain Helath Institute, realizująca swój projekt pilotażowy w Polsce na temat identyfikacji potrzeb osób żyjących z demencją w młodym wieku.

  • Od opiatów do makowca

    Wigilijny makowiec to symbol świąt i nieodłączny element rodzinnych spotkań, ale makowa masa skrywa tajemnicę, która może zaskoczyć – spożycie większej porcji nasion maku bywa przyczyną fałszywie dodatnich wyników testów na opioidy. Mak jest bowiem niezwykłą rośliną. To z jego soku wyizolowano jedne z najważniejszych leków przeciwbólowych, a jednocześnie to on odpowiada za jeden z najpoważniejszych problemów zdrowia publicznego - epidemię uzależnień.

  • Adobe

    Liszaje – wspólna nazwa, odmienne mechanizmy

    Liszaj nie jest jedną chorobą. Pod tą nazwą kryją się różne schorzenia skóry i błon śluzowych, od autoimmunologicznych po wynikające z przewlekłego świądu. Nauka coraz lepiej rozumie ich mechanizmy. 

  • Adobe

    Arytmia arytmii nierówna

    Arytmia serca to pojęcie obejmujące wiele różnych zaburzeń. Niektóre są łagodne i wymagają jedynie obserwacji, inne grożą nagłym zatrzymaniem krążenia. Zrozumienie różnic między nimi jest kluczowe, by skutecznie pomóc chorym.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Nie słyszy, czy nie słucha – o zaburzeniach słuchu i uwagi

    Patronat Serwisu Zdrowie

    Zaburzenia słuchu i uwagi mogą iść ze sobą w parze, choć nie zawsze. Objawy też mogą być podobne. To trudności np. w koncentracji, częste prośby o powtórzenie czy trudności w zapamiętywaniu informacji, które są przekazywane słownie – wyjaśnia dr n.med. i n. o zdr. Natalia Czajka z Zakładu Teleaudiologii i Badań Przesiewowych w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu.

  • Coraz więcej wad wymowy u dzieci

  • Piramida kontrowersji

  • Smog może pogarszać wzrok dzieci

  • Czym się różnią leki biologiczne i biopodobne

  • Adobe

    Co jeść, gdy mróz ściśnie, czyli o tak zwanym comfort food

    Zimą organizm pracuje inaczej niż latem — musi zużywać więcej energii, by utrzymać stałą temperaturę ciała. Badania pokazują, że w chłodne dni zmienia się nie tylko nasz metabolizm, ale też wybory żywieniowe. Jakie produkty rzeczywiście pomagają się rozgrzać i wspierają odporność, a które dają tylko złudne poczucie komfortu?

  • Choroba astronauty przyczyną skrócenia misji

  • Odmrożenia – co robić?

Serwisy ogólnodostępne PAP